Począwszy od najbardziej okazałych organizowanych w stolicy kraju i miastach wojewódzkich, na wiejskich lub osiedlowych wieczornicach i apelach pamięci kończąc. Uczestników owych wydarzeń łączy jedno – duma i wdzięczność z faktu odzyskania niepodległości przez naród, który przetrwał dzięki hartowi ducha i pragnieniu życia w wolności.
Kijewo
W takim właśnie klimacie odbyło się przedstawienie słowno-muzyczne pt. „Moja Ojczyzna” zorganizowane w parafii św. Jadwigi Królowej w prawobrzeżnym Kijewie w wykonaniu Anny Gielarowskiej, znanej aktorki, absolwentki teologii, pedagoga, członkini Związku Artystów Scen Polskich oraz Rafała Kowalczyka, waltornisty Opery na Zamku w Szczecinie, wykładowcy szczecińskiej Akademii Sztuki jako akompaniator, współpracującego m.in. z Filharmonią im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie, Filharmonią Narodową w Warszawie czy Teatrem Wielkim – Operą Narodową.
Artyści poprowadzili publiczność meandrami poezji mistrzów XIX wieku przepełnionej tęsknotą za wolną Ojczyzną, przy wzruszającym i podniosłym akompaniamencie pianistycznym, którego dominantą była muzyka Fryderyka Chopina. Duchową, patriotyczną ucztę zakończyła biesiada w gościnnych progach parafii, na którą wszystkich gości zaprosił proboszcz ks. kan. dr Wojciech Zimny.
Bukowe-Klęskowo
W parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika odprawiona została uroczysta Msza św. w intencji kraju, po której na polanie obok kościoła miała miejsce wspólna modlitwa w intencji poległych w obronie Ojczyzny. W podniosłej atmosferze wybrzmiał niepodległościowy Apel Pamięci, była też okazja, by przy akompaniamencie Orkiestry Dętej Brata Edmunda Sobisia pod kierownictwem Marka Jastrzembskiego, zaśpiewać kilka pieśni patriotycznych. Spotkanie zakończyła biesiada przy posiłku z polowej kuchni wojskowej, zorganizowana przez Radę Osiedla Bukowe-Klęskowo.
Wydarzenie to na dobre już zdążyło się wpisać w tradycję religijno-patriotycznego świętowania ważnych dla Polski wydarzeń w tej prawobrzeżnej parafii Szczecina, której patronem jest jeden z głównych patronów Polski – św. Stanisław Biskup i Męczennik.
O nowych wyzwaniach, duchowo-pastoralnym programie i misji mediów katolickich z abp. Wiesławem Śmiglem metropolitą szczecińsko-kamieńskim rozmawiają ks. kan. Robert Gołębiowski i Adam Szewczyk.
Ks. Robert Gołębiowski: Z jakim odczuciem przyjął Ks. Arcybiskup decyzję papieża Franciszka, związaną z nominacją na metropolitę szczecińsko-kamieńskiego.
Abp Wiesław Śmigiel: Zacznę od tego, że ważnym aspektem jest fakt, że jest to ciągle Pomorze. Zmieniają się przymiotniki: Gdańskie, Kujawsko – Pomorskie, Zachodnie, ale to jest ciągle Pomorze. Tej nominacji towarzyszyły mieszane uczucia. Z jednej strony lęk: to przecież archidiecezja i zarazem metropolia. Stoją przede mną ogromne wyzwania. Dlatego w sercu był mały niepokój. Ale z drugiej strony towarzyszy mi radość i następny raz moja filozofia życiowa przypomniała o tym, że jest to wola Pana Boga. Przyjąłem więc tę decyzję z radością i odwagą, ale również i niepokojem, gdyż chciałbym dobrze służyć archidiecezji, zdaję sobie sprawę jednak z tego, że dzisiaj funkcjonowanie Kościoła jest trudne, sprawy duszpasterskie są skomplikowane, a niewątpliwie w metropolii są sprawy, które wymagają roztropności i wielkiego zaangażowania.
Fatima – wizerunki Dzieci Fatimskich/Fot. Graziako/Niedziela
Od maja do października 1917 roku - gdy toczyła się pierwsza wojna światowa, kiedy w Portugalii sprawował rządy ostro antykościelny reżim, a w Rosji zaczynała szaleć rewolucja - na obrzeżach miasteczka Fatima, w miejscu zwanym Cova da Iria, Matka Boża ukazywała się trojgu wiejskim dzieciom nie umiejącym jeszcze czytać. Byli to Łucja dos Santos (10 lat), Hiacynta Marto (7 lat) i Franciszek Marto (9 lat). Łucja była cioteczną siostrą rodzeństwa Marto. Pochodzili z podfatimskiej wioski Aljustrel, której mieszkańcy trudnili się hodowlą owiec i uprawą winorośli.
Wcześniej, zanim pastuszkom objawi się Matka Boża, przez ponad rok, od marca 1916 roku, przygotowuje ich na to Anioł. Na wzgórzu Loca do Cabeco dzieci odmawiają różaniec i zaczynają zabawę. Raptem, gdy słyszą silny podmuch wiatru widzą przed sobą młodzieńca. Przybysz mówi: Nie bójcie się, jestem Aniołem Pokoju, módlcie się razem ze mną". Następnie uczy ich jak mają się modlić, słowami: "O mój Boże, wierzę w Ciebie, uwielbiam Cię, ufam Tobie i kocham Cię. Proszę, byś przebaczył tym, którzy nie wierzą, Ciebie nie uwielbiają, nie ufają Tobie i nie kochają Ciebie". Nakazuje im modlić się w ten sposób, zapewniając, że serca Jezusa i Maryi słuchają uważnie ich słów i próśb.
To już prawie połowa naszego pielgrzymowania szlakiem franciszkańskich sanktuariów maryjnych. Zostawiamy za sobą krainy południowej Polski, by udać się na północ, do Brodnicy – miasta, w którym historia krzyżackich murów spotyka się z franciszkańską łagodnością. W samym sercu miasta, w kościele pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, zwanym przez mieszkańców czule „Klasztorkiem”, Maryja od wieków czuwa nad tym regionem. Sanktuarium to, ufundowane w XVIII wieku przez Józefa Pląskowskiego i jego żonę Rozalię, do dziś pozostaje duchową latarnią dla Ziemi Michałowskiej.
Gdy wchodzimy do barokowego wnętrza brodnickiej świątyni, nasze oczy kierują się ku prezbiterium. Na bocznej ścianie odnajdujemy wyjątkowy, siedemnastowieczny obraz Matki Bożej Królowej Aniołów. Maryja z Dzieciątkiem, adorowana przez niebiańskie zastępy, patrzy na nas z wizerunku umieszczonego w ozdobnej, roślinnej ramie. Choć świątynia nosi wezwanie Niepokalanego Poczęcia, to właśnie ten wizerunek przypomina nam o królewskiej godności Maryi, która jako Matka Syna Bożego jest bliska każdemu człowiekowi. Brodnica to także znane w całym regionie Sanktuarium św. Antoniego z Padwy, którego kult – tak silnie franciszkański – nierozerwalnie splata się tu z czcią oddawaną Matce Bożej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.