W pierwszych słowach mojego listu chciałbym pozdrowić całą Redakcję
Tygodnika Katolickiego „Niedziela” oraz wszystkich, którzy się trudzą,
aby taka gazeta, w której jest dużo ciekawych tekstów, trafiała do każdej
osoby wierzącej.
Pan Alek z Mazowsza napisał: W pierwszych słowach mojego listu chciałbym pozdrowić całą Redakcję
Tygodnika Katolickiego „Niedziela” oraz wszystkich, którzy się trudzą,
aby taka gazeta, w której jest dużo ciekawych tekstów, trafiała do każdej
osoby wierzącej.
List kieruję właśnie do Redakcji „Niedzieli”, z ogromną prośbą o zamieszczenie
mojego imienia, gdyż chciałbym nawiązać szczery kontakt – korespondencję
z osobami w moim wieku.
Jestem osobą niepijącą i niepalącą, mam 65 lat. Mieszkam na wsi, nie jestem
rolnikiem, ale choduję kurki, gołębie, króliki, kaczki, świnki wietnamskie;
kocham zwierzęta i przyrodę, w wolnych chwilach wykonuję obrazy, lampki
i różne rzeczy, jestem miłośnikiem witraży.
Mam na imię Alek, utrzymuję kontakt z kolegami, którzy też są samotni
i też by prosili o zamieszczenie ich imion... A są to p. Józef i sąsiad Michał.
Ostatnio da się zauważyć coraz więcej listów od panów – kiedyś przeważały panie. Czy to jakiś znak czasów? Czy może panie już nie odczuwają tak boleśnie samotności, ale na mieliźnie pozostali panowie...?
Ogłoszenia do korespondencji tych wszystkich panów: Alka, Michała i Józefa niebawem znajdą Państwo w rubryce „Chcą korespondować” pod hasłami kolejno: „Alek z Mazowsza”, „Józef z Mazowsza”, „Michał z Mazowsza”. Proszę śledzić na bieżąco, bo dziś jeszcze nie mogę podać numerów tych ogłoszeń...
A swoją drogą, to ciekawe, jak wspierają się nawzajem panowie. Może założą przy swojej parafii jakąś męską wspólnotę i pociągną za sobą innych? Nie tak dawno była w Radiu Maryja arcyciekawa audycja o Rycerzach Kolumba...
Czas porządkowania sumień i życia – tym właśnie jest Adwent. Musi on mieć swój rytm i swoje tempo. „I to może stanowić dla nas trudność, ponieważ wielu ludzi – także wielu chrześcijan – nie potrafi czekać” - podkreślają biskupi w liście pasterskim.
Adwent to radosne oczekiwanie na przyjście Zbawiciela. Czekamy również na kwietniową kanonizację Jana Pawła II i rocznicę Chrztu Polski w 2016 r. – do tych trzech tematów nawiązuje list pasterski biskupów, który będzie odczytywany w kościołach w pierwszą niedzielę Adwentu, 1 grudnia.
„Oczekujemy na Boże Narodzenie, na narodziny Życia, które stanowi źródło i początek każdego ludzkiego istnienia i całej ludzkiej przyszłości” – czytamy. Biskupi, wyjaśniając istotę Adwentu, podkreślają, że „nie jest to czas umartwień, ale porządkowania naszych sumień i naszego życia”. Kościół zachęca do czuwania razem z Maryją w czasie rorat, przeżywania dni skupienia i rekolekcji adwentowych. „Nie umiemy cierpliwie czekać nawet na święta Bożego Narodzenia. W sklepach już teraz widzimy świąteczne dekoracje, a z głośników od wielu dni płynie śpiew kolęd. Do czego nas zachęcają? Czy do otwarcia Chrystusowi naszych serc, czy też raczej do otwarcia portfeli lub użycia kart kredytowych?” – pytają biskupi. Namawiają, by „wykorzystać ten czas na duchowe przygotowanie do czekających nas świąt”.
List pasterski Episkopatu nawiązuje do oczekiwania na 1050. rocznicę Chrztu Polski. Żeby dobrze się do tego wydarzenia przygotować, Konferencja Episkopatu Polski opracowała związany z rocznicą Chrztu Polski program duszpasterski na lata 2013-2017. Jego realizacja rozpoczyna się wraz z pierwszą niedzielą Adwentu, 1 grudnia 2013 r. „Program ten jest propozycją duchowej drogi, prowadzącej do odnowienia przymierza chrzcielnego z Bogiem, do postawienia Boga w centrum naszego życia i do dawania świadectwa wiary” – wyjaśniają biskupi. Świętowanie rocznicy Chrztu Polski jest przypomnieniem, że to historyczne wydarzenie zapoczątkowało nie tylko dzieje Kościoła na ziemiach polskich, ale także przyczyniło się do powstania zrębów polskiej państwowości. „Znajomość naszej przeszłości pozwala odkrywać i doceniać chrześcijańskie korzenie, z których wyrastamy” – czytamy w liście pasterskim.
Szczególnym wydarzeniem w rozpoczynającym się roku duszpasterskim będzie kanonizacja dwóch wielkich papieży Jana XXIII i Jana Pawła II. Nastąpi to 27 kwietnia 2014 r. Biskupi wracają myślą do pierwszej wizyty w Ojczyźnie Jana Pawła II, podczas której Papież w kościele w Wadowicach zatrzymał się przy chrzcielnicy i na kolanach dziękował Bogu za dar nowego życia otrzymanego na chrzcie świętym. „W prosty sposób pokazał nam, jak bardzo potrzebne jest, byśmy pielęgnowali w sobie duchowość chrzcielną” – piszą biskupi. Zbliżająca się kanonizacja bł. Jana Pawła II to także zachęta do osobistego świadectwa. „Nie możemy poprzestać na wzruszeniach. Nie możemy tylko wspominać przeszłości. Dlatego nie powinniśmy uciekać przed odpowiedzialnością za przekaz wiary tym, którzy idą z nami i przyjdą po nas”. Przekaz ten realizuje się przez kierowanie się zasadami wiary, dawanie świadectwa w najbliższym otoczeniu i obronę Kościoła. Jak podkreślają biskupi, „do takiej odpowiedzialności przygotowywał nas Jan Paweł II”.
O okolicznościach odejścia Klary z tego świata możemy się dowiedzieć z opowiadań jej sióstr z klasztoru San Damiano, zachowanych w Aktach Procesu Kanonizacyjnego.
Przy końcu swego życia zawołała wszystkie swe siostry i z największą pilnością poleciła im Przywilej ubóstwa. Ogromnie pragnęła mieć zatwierdzenie bullą reguły zakonu, tak żeby mogła przycisnąć bullę do swych ust i potem dopiero umrzeć; i tak jak pragnęła, tak się stało, albowiem kiedy była już bliska śmierci, przybył jeden z braci z listem opatrzonym bullą. Ona wzięła ją z największą czcią i przycisnęła ją do ust, by ją pocałować. A potem, w dniu następnym, wspomniana pani Klara przeszła z tego życia do Pana, zaprawdę jasna, bez zmazy, bez cienia grzechu, do jasności wiecznego światła. Rzecz tę, sama świadek, wszystkie siostry i wszyscy inni, którzy poznali świętość jej, stwierdzają bez wahania1.
Kilkaset osób wzięło udział w sobotnim marszu milczenia w Jarosławiu na Podkarpaciu. Zgromadzeni uczcili pamięć zmarłego ks. Stanisława, który zginął w miniony czwartek, po tym, jak został zaatakowany na terenie opactwa sióstr Benedyktynek przez 31-letniego obywatela Ukrainy.
Uczestnicy wydarzenia przemaszerowali w ciszy z jarosławskiego Rynku pod opactwo. Nieśli znicze, kwiaty oraz flagi Polski. W marszu wzięli udział mieszkańcy miasta i okolic oraz przedstawiciele środowisk narodowych, wyrażający sprzeciw wobec przemocy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.