Niedawna przygoda mechanika zajmującego się konserwacją wind w muzeum LAM w Lisse może być sygnałem, że warto. Mechanik, wyrzucając do śmieci dzieło sztuki wyglądające jak... dwie nieco zgniecione puszki po piwie, pokazał, że ze sztuką współczesną trzeba ostrożnie. Trzeba tę sztukę zrozumieć (a nie wyrzucać do kosza), a przynajmniej spróbować. Osiem wybitnych postaci świata sztuk wizualnych: Magdalenę Abakanowicz, Marię Anto, Zuzannę Janin, Kojiego Kamojiego, Jarosława Modzelewskiego, Ernę Rosenstein, Henryka Stażewskiego i Wacława Taranczewskiego autor przedstawia przez pryzmat ich subiektywnie zinterpretowanych biografii oraz analizę i interpretację autorskiego wyboru ich dzieł. Bardzo się różnili, dzieliło ich sporo, tworzyli jednak w tych samych czasach – łączyła ich XX-wieczna wspólnota doświadczeń. Czyżak odmalowuje ich sylwetki, a także kontekst, w którym tworzyli. Zaświadcza: współcześni artyści korzystają z różnych form wypowiedzi, rozmaitych stylów, często zmieniają estetykę swoich prac, nierzadko nas drażnią i wytrącają z naszych przyzwyczajeń. „Podróż po obszarach sztuki nigdy się nie kończy – pisze autor. – Nie warto jej przyspieszać, niech trwa”.
Podróż nie jest łatwa, ale warto wczytać się w tę propozycję odszyfrowania sztuki współczesnej. A nuż się uda.
Panie, Ty wiesz lepiej, aniżeli ja sam, że się starzeję i pewnego dnia będę stary. Zachowaj mnie od zgubnego nawyku: mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji. Odbierz mi chęć prostowania każdemu jego ścieżek. Uczyń mnie poważnym, lecz nie ponurym. Czynnym lecz nienarzucającym się. Szkoda mi nie spożytkować wielkich zasobów mądrości, jakie posiadam, ale Ty, Panie, wiesz, że chciałbym zachować do końca kilku przyjaciół.
Wyzwól mój umysł od niekończącego się brnięcia w szczegóły i dodaj mi skrzydeł, bym w lot przechodził do rzeczy. Zamknij mi usta w przedmiocie mych niedomagań i cierpień - w miarę jak ich przybywa, a chęć ich wyliczania staje się z upływem lat coraz słodsza. Nie proszę o łaskę rozkoszowania się opowieściami o cudzych cierpieniach, ale daj mi cierpliwość wysłuchania ich.
Nie śmiem Cię prosić o lepszą pamięć, ale proszę o większą pokorę i mniej niezachwianą pewność, gdy moje wspomnienia wydają się sprzeczne z cudzymi. Użycz mi chwalebnego poczucia, że czasem mogę się mylić. Zachowaj mnie miłym dla ludzi, choć z niektórymi z nich doprawdy trudno wytrzymać. Nie chcę być święty, ale zgryźliwi starcy to jedno ze szczytowych osiągnięć szatana. Daj mi zdolność dostrzegania dobrych rzeczy w nieoczekiwanych miejscach i niespodziewanych zalet w ludziach. Daj mi, Panie, łaskę mówienia im o tym...
Pijany kierowca auta, który latem 2025 r. wjechał w grupę pielgrzymów, powodując obrażenia u 13 osób, odpowie przed sądem w Radomsku. Za sprowadzenie katastrofy w ruchu lądowym zagrażającej życiu i zdrowiu wielu osób oraz za prowadzenie auta mimo sądowego zakazu grozi mu do 15 lat więzienia.
Prowadzone w tej sprawie przez Prokuraturę Rejonową w Radomsku śledztwo zakończyło się właśnie skierowaniem do sądu aktu oskarżenia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.