Dla wielu mieszkańców i fanów serialu to niezwykły moment, ponieważ widok znanych postaci na tle codziennych miejsc jest swoistym połączeniem świata realnego z telewizyjną fikcją. Sandomierz ze swoją bogatą historią i architekturą, stanowi idealne tło dla rozgrywających się przygód słynnego księdza Mateusza. Ekipa filmowa, której obecność w Sandomierzu zawsze wzbudza wiele emocji, rozpoczęła prace na sandomierskich ulicach. Dla wielu osób Sandomierz to już nie tylko piękne miasteczko na mapie Polski, ale także „dom” Ojca Mateusza, miejsca gdzie codzienność przenika się z serialową tajemnicą i zagadkami kryminalnymi. Mieszkańcy chętnie angażują się w to, co dzieje się na planie. Każda wizyta ekipy to nie tylko okazja do promocji miasta, ale także do wspólnego celebrowania sukcesu produkcji, która przyciąga miliony widzów przed ekrany telewizorów. Cieszymy się, że sandomierskie uliczki po raz kolejny będą świadkami wzruszeń, zachwytu i humoru, które Ojciec Mateusz wprowadza do domów widzów. Pozostaje nam z niecierpliwością czekać na kolejne odcinki, w których Sandomierz – jak zawsze – zagra jedną z głównych ról.
Od 31 października do 3 listopada wolontariusze zebrali na cmentarzach do puszek m.in. w Sandomierzu - ponad 20 tys. zł, Stalowej Woli - ponad 16 tys. zł i Goźlicach - ponad 7 tys. zł. Jak poinformowali organizatorzy, udało się zebrać więcej środków na ratowanie zabytkowych nagrobków niż w latach ubiegłych.
Podczas sandomierskiej kwesty Społecznego Komitetu Odnowy Cmentarza Katedralnego blisko 300 wolontariuszy przez cztery dni zebrało ponad 20 tys. zł na ratowanie nagrobków zabytkowych na cmentarzu katedralnym. Jak poinformował prezes Janusz Sobolewski, jest to o 32 proc. więcej niż w ubiegłym roku i o 20 proc. więcej niż w najlepszej dotychczasowej kweście.
Odkrycie doczesnych szczątków matki biskupa Hippony, w pobliżu kościoła św. Aurei, niedaleko pozostałości starożytnego portu w Ostii, datuje się na XV wiek. Relikwie zostały przeniesione do stolicy Włoch przez zakonników augustiańskich za zgodą papieża Marcina V. Obecnie przechowywane są w specjalnej kaplicy rzymskiej bazyliki św. Augustyna na Polu Marsowym.
W roku 387, w Ostii nad Tybrem, zmarła święta Monika, niezwykła postać starożytnego chrześcijaństwa i matka świętego Augustyna. Przez wieki jej grobowiec pozostawał otoczony opieką na terenie Ostii. Najcenniejszym świadectwem archeologicznym z tego okresu jest inskrypcja nagrobna w formie wierszowanego epitafium, sporządzona przez konsula Anicjusza Auchenia Bassusa. Fragment inskrypcji został odkryty w 1945 roku na płycie nagrobnej, na dziedzińcu przylegającym do obecnego kościoła św. Aurei w Ostii, gdzie prawdopodobnie został wtórnie wykorzystany w średniowiecznym grobie. Odkrycie to potwierdziło pierwotną lokalizację grobu świętej właśnie na tym obszarze cmentarnym.
Dialog między dwoma poetami - kardynałem José Tolentino de Mendonça i Davidem Brullo - który odbył się 24 sierpnia podczas Meetingu Przyjaźni między Narodami w Rimini, pozwolił poznać ten biblijny tekst w jego najgłębszych znaczeniach.
Kardynał José Tolentino de Mendonça, prefekt Dykasterii ds. Kultury i Edukacji przypomniał, że to Papież Leon XIV w Rimini zaznaczył, że w centrum chrześcijańskiej misji leży odpowiedzialność za rozbudzenie w każdym pragnienia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.