Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Nowy Metropolita

Idę do Szczecina z radością, moim oparciem jest Jezus. Dziękuję Ojcu Świętemu za zaufanie, mam nadzieję, że z łaską Bożą uda mi się zrealizować to zadanie, które mi wyznaczył – powiedział abp Wiesław Śmigiel.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 39/2024, str. I

[ TEMATY ]

Szczecin

Anna Świtalska

Arcybiskup nominat Wiesław Śmigiel odwiedził Szczecin 16 września

Arcybiskup nominat Wiesław Śmigiel odwiedził Szczecin 16 września

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzień 13 września 2024 r., jako kolejny, przejdzie do historii naszej archidiecezji. W czasie południowej modlitwy Anioł Pański zarówno w Watykanie, jak i w Szczecinie oraz w Toruniu, odczytano dekret papieża Franciszka ustanawiający dotychczasowego ordynariusza diecezji toruńskiej bp. Wiesława Śmigla arcybiskupem metropolitą szczecińsko-kamieńskim.

Funkcje i praca naukowa

Arcybiskup Wiesław Andrzej Śmigiel urodził się 3 stycznia 1969 r. w Świeciu. W latach 1988-94 odbył studia w Wyższym Seminarium Duchownym diecezji pelplińskiej. Został wyświęcony na kapłana 29 maja 1994 r. w Pelplinie. W latach 1994-96 pracował, jako wikariusz w parafii Świętej Trójcy w Kościerzynie; a w latach 1996-98 był sekretarzem i kapelanem biskupa pelplińskiego Jana Szlagi. W 2000 r. uzyskał tytuł licencjata teologii, a w 2003 r. obronił doktorat na podstawie pracy pt.„Czytelnictwo religijne jako środek formacji religijnej wiernych”. W 2010 r. uzyskał habilitację z zakresu teologii pastoralnej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W pracy naukowej koncentruje się na przedmiocie duszpasterstwa, uczestnictwie katolików świeckich w życiu Kościoła, dynamice zrzeszeń religijnych oraz teologii kultury. Jest autorem kilkudziesięciu artykułów i rozpraw o charakterze naukowym oraz wielu haseł encyklopedycznych, recenzji i artykułów popularno-naukowych. Przynależy do Towarzystwa Naukowego KUL, Lubelskiego Towarzystwa Naukowego, Towarzystwa Naukowego w Toruniu oraz Polskiego Stowarzyszenia Pastoralistów. Został mianowany biskupem pomocniczym diecezji pelplińskiej 24 marca 2012 r. Był wtedy najmłodszym biskupem pomocniczym w Polsce i jednym z najmłodszych w Europie. W 2017 r. został mianowany biskupem toruńskim. W 2021 r. był też administratorem apostolskim sede vacante diecezji bydgoskiej a w 2022 r. diecezji płockiej. W Konferencji Episkopatu Polski jest członkiem Rady Stałej. Pełni też m.in. funkcję przewodniczącego Rady ds. Rodziny oraz Komitetu ds. Dialogu z Niewierzącymi. Jego dewizą biskupią są słowa: Omnibus omnia factus (Stawszy się wszystkim dla wszystkich).

Radość i entuzjazm

Nasz nowy Pasterz Kościoła nad Odrą i Bałtykiem zapytany przez Radio Watykańskie o pierwsze refleksje związane z nominacją i podjęciem kolejnej misji w kościele polskim powiedział: – Idę do Szczecina z radością, moim oparciem jest Jezus. Dziękuję Ojcu Świętemu za zaufanie, mam nadzieję, że z łaską Bożą uda mi się zrealizować to zadanie, które mi wyznaczył. Przyjmuję to oczywiście z radością, z entuzjazmem. Zdaję sobie sprawę, że przede mną trudne zadania, bo zawsze, kiedy idziemy do nowego środowiska, to musimy pokonywać różne trudności. Ale z drugiej strony jest też we mnie entuzjazm i ogromna radość – dodał abp Wiesław Śmigiel.

Nowy metropolita szczecińsko--kamieński zapewnił też o swym głębokim przekonaniu: – W nowej archidiecezji znajdę z pewnością dobrych współpracowników, szlachetnych kapłanów, świętych i zaangażowanych w ewangelizację. Jestem też przekonany, że jest tam wielu ludzi świeckich oddanych Kościołowi i gotowych współpracować w dziele ewangelizacji. A więc jest we mnie jakiś entuzjazm i cieszę się z tej decyzji.

Uroczystości

Reklama

Już w poniedziałek 16 września abp Wiesław Śmigiel przybył do Kurii Metropolitalnej, aby spotkać się z przedstawicielami duchowieństwa i świeckich. W pierwszym swoim słowie abp Wiesław Śmigiel stwierdził: – Patrząc na ścieżkę kapłańską, myślę że byłem przygotowywany do tego momentu, zawsze posługiwałem na Pomorzu. Specyfika tej ziemi jest mi bliska. Przychodzę tu z radością, entuzjazmem, chciałbym być dobrym duszpasterzem, wiem, że jest to dziś bardzo trudne.

Ustalono także, że ingres nowego metropolity szczecińsko-kamieńskiego odbędzie się 26 października o godz. 11 w szczecińskiej bazylice katedralnej. Dzień wcześniej, 25 października, także w katedrze, przed Mszą św. o godz. 19, sprawowaną w 900-lecie chrztu mieszkańców Szczecina, odbędzie się oficjalne kanoniczne objęcie archidiecezji. Na zakończenie pierwszej wizyty w Szczecinie abp Wiesław Śmigiel udał się na prywatną modlitwę do szczecińskiej katedry.

Nowemu, czwartemu już księdzu metropolicie życzymy błogosławieństwa Bożego, asystencji Darów Ducha Świętego, nieustannej opieki Matki Kościoła – naszej Patronki oraz św. Ottona z Bambergu, w roku jubileuszu jego misji ewangelizacyjnej, a także wielu sił do prowadzenia wspólnoty diecezjalnej do Boga!

2024-09-24 14:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Architektoniczna perła Szczecina

Niedziela szczecińsko-kamieńska 7/2022, str. VI

[ TEMATY ]

renowacja

Szczecin

archikatedra

Ks. Robert Gołębiowski

Perła zabytków – fragment najstarszej części katedry z czasów jej budowy

Perła zabytków – fragment najstarszej części katedry z czasów jej budowy

Bazylika Świętego Jakuba Apostoła powraca do dawnej świetności.

Misja św. bp. Ottona z Bambergu w 1124 r. stała się zalążkiem ideowym powstania kościoła św. Jakuba w Szczecinie. Wychodząc naprzeciw potrzebom kolonistów niemieckich, osiadłych w Szczecinie w pierwszej połowie XII wieku, pochodzący z Bambergu bogaty mieszczanin Jakob Beringer za aprobatą księcia Bogusława I rozpoczął na początku lat 80. XII wieku budowę kościoła, którą ukończono w 1187 r. Konsekracji dla wiernych pochodzenia niemieckiego dokonał w tym samym roku ówczesny biskup kamieński Zygfryd, przekazując jednocześnie patronat nad świątynią klasztorowi benedyktynów św. Michała nieopodal Bambergu.
CZYTAJ DALEJ

„Perełki” z nauczania św. Józefa Sebastiana Pelczara

Św. Józef Sebastian Pelczar pozostawił po sobie wiele dzieł będących niezwykłą spuścizną literatury religijnej. W roku poświęconym temu Świętemu warto pochylić się nad jego myślami i wyłowić „perełki” z Jego nauczania, czyli piękne fragmenty, które można potraktować jako swoistego rodzaju komentarz do czytań poszczególnych niedziel roku liturgicznego.

I niedziela Adwentu, rok „C” - Jr 33,14-16; 1 Tes 3,12 - 4,2; Łk 21,25 - 28. 34 - 36 „Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłoku z wielką mocą i chwałą. A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie” (Łk 21, 27-28). Zbawiciel przypominał nieraz ludziom śmierć i wieczność, już to wskrzeszając zmarłych, jak Łazarza, młodzieńca z Naim i córkę Jaira, już to opowiadając w przypowieściach, że śmierć jest pewną i bliską, ale jej godzina jest niepewną. Mianowicie przyrównał Siebie do gospodarza, który odjeżdża w dalekie strony i nie wie kiedy wróci, człowieka zaś każdego do sługi, któremu straż domu została powierzona; z czego wysnuł naukę: Czuwajcie tedy, bo nie wiecie, kiedy Pan domu przyjdzie, czy z wieczora, albo w północy, albo gdy kury pieją, albo z poranku, by z prędka przyszedłszy, nie znalazł was śpiących (Mar. XIII, 34-37). Tę samą prawdę wypowiedział Pan Jezus w przypowieści o dziesięciu pannach. Wszystkie miały lampy, to jest, wiarę, i wszystkie zasnęły, oczekując przyjścia oblubieńca, to jest, śmierci i sądu; ale pięć mądrych przechowało w lampach oliwę utrzymującą światło, to jest, miłość Bożą, podczas gdy pięciu głupim oliwy i światła zabrakło, bo nieszczęsne popadły w grzech śmiertelny i nie zgładziły go pokutą. Wtedy właśnie i to niespodzianie przyszedł Oblubieniec; za Nim też panny mądre weszły na gody do Jego pałacu, którego drzwi tylko miłość otwiera; natomiast panny głupie odtrącone zostały od bram nieba. I tę przypowieść zakończył Pan słowy: „Czuwajcież tedy, bo nie znacie dnia ani godziny” (Mt 25, 13); co i kiedy indziej powtórzył: „A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o jakiej porze nocy nadejdzie złodziej, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie (Mt 24, 43-44). (...) Zbawiciel daje ludziom ostrzeżenie w przypowieściach. Mianowicie, w przypowieści o włodarzu uczy, że On, jako Gospodarz i Pan wszechświata, będzie żądał od każdego człowieka, który jest tylko chwilowym włodarzem dóbr Bożych, ścisłego rachunku z użycia tych dóbr. Biada człowiekowi, który tego rachunku nie złoży i nie uczyni sobie przyjaciół z mamony niesprawiedliwości, mianowicie przez chętną jałmużnę, bo go nie przyjmą do przybytków wiecznych (Łk 16, 1-9) (...) Sąd ten nie nastąpi jednak, dopóki się nie spełnią przepowiednie Boże. I tak, Ewangelia będzie głoszona po całym świecie (Mt 24, 14), tak że wszystkie ludy będą mogły poznać naukę Chrystusową. (...) Ci którzy uwierzą, utworzą jedną owczarnię pod jednym pasterzem (J 10, 16); ale wielu będzie niewierzących, i rozmnoży się nieprawość. (Łk 18, 8; Mt 24, 12; 2 Tes 2, 13). (...) Powstaną fałszywi Chrystusowie i fałszywi prorocy, i czynić będą znaki wielkie (Mt 24, 24); wystąpi nawet na widownię świata antychryst, który się poda za Chrystusa i z pomocą czarta dokonywać będzie pozornych cudów (2 Tes 2, 9; Ap 20, 3-9); ale Chrystus Pan zabije go duchem ust swoich, to jest, wyrokiem potępienia (2 Tes 2, 8). (...) Nim przyjdzie dzień Pański, wrócą na ziemię Henoch i Eliasz, by nawoływać ludzi, a w szczególności Żydów do wiary i pokuty (Mal 4, 5-6; Mt 17, 11; Ap 11, 3-11). A na ostatku dni także i Żydzi uwierzą w Chrystusa Pana (Oz 3, 4-5). Wreszcie przyjdą ciężkie klęski na ziemię, tak jak przy zburzeniu Jerozolimy, której koniec w opowiadaniu Chrystusowym jest obrazem końca świata. Mianowicie, powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciwko królestwu i będą mory i głody i drżenia ziemi po miejscach. Ukażą się też znaki straszne na niebie, tak że słońce się zaćmi i księżyc nie da światłości swojej, a gwiazdy będą padać z nieba i mocy niebieskie poruszone będą (Mt 24, 7 i 29). Sąd ostateczny przyjdzie niespodziewanie, jak błyskawica i jak złodziej i jak potop za czasów Noego (Mt 24, Łk 18). Najprzód powstaną z martwych wszyscy umarli, dobrzy czy źli, i to prędko we mgnieniu oka (1 Kor 15, 52), na głos trąby anielskiej, tak atoli, że ciała jednych będą jaśniejące, drugich odrażające. A gdy się wszyscy zgromadzą, ukaże się na niebie znak Syna człowieczego, to jest, krzyż otoczony jasnością; a następnie sam Sędzia Chrystus zstąpi z nieba, pełen mocy i majestatu, w orszaku wszystkich Aniołów. (...) U stóp Sędziego staną wszystkie narody, a On je odłączy jedne od drugich, jak pasterz odłącza owce od kozłów i postawi owce po prawicy swojej, a kozły po lewicy (Mt 25, 32-33). Rozdział ten zapowiedział Chrystus Pan w przypowieści o pszenicy i kąkolu, a widzialną tegoż figurą są dwaj łotrzy na Kalwarii. (...) Nastąpi wyjawienie czynów ludzkich, dobrych i złych. Pismo Święte mówi, że otworzone będą księgi, w których zapisano te czyny; ale jest to tylko obrazowym wyrażeniem tej myśli, że w świetle Bożym okaże się wszystko, co ludzie dobrego lub złego dobrowolnie pomyśleli, wymówili lub uczynili (Łk 8,17) stąd sprawiedliwi będą mieli chwałę, a potępieni hańbę (...) Po tym błyskawicznym wykryciu najskrytszych nawet spraw ludzkich wyda Sędzia wyrok (Mt 25, 34, 41).
CZYTAJ DALEJ

Abp Jędraszewski: każdy w swoim życiu musi bronić krzyża

2026-01-18 21:48

[ TEMATY ]

abp Marek Jędraszewski

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Abp Marek Jędraszewski

Abp Marek Jędraszewski

- Zmaganie o krzyż ciągle trwa i dotyka każdego pokolenia. Każdy w swoim życiu - mniej lub bardziej otwarcie - musi bronić krzyża - w swoim sercu, w swoim najbliższym otoczeniu, także w przestrzeni publicznej -w Sanktuarium Pasyjno-Maryjnym w Kalwarii Zebrzydowskiej mówił abp Marek Jędraszewski.

Na początku Eucharystii o. Cyprian Moryc OFM, kustosz Sanktuarium Pasyjno-Maryjnego w Kalwarii Zebrzydowskiej przywitał abp. Marka Jędraszewskiego i wszystkich zgromadzonych. - Bardzo się cieszymy. Dziękujemy na przyjaźń, za obecność - podkreślił gospodarz Polskiej Jerozolimy. Arcybiskup modlił się w intencji Misterium Kalwaryjskiego, do którego przygotowania rozpoczynają się dzisiaj. Przy tej okazji kustosz powitał też wszystkich twórców - aktorów, reżyserów i koordynatorów. - Modlimy się, aby Pan Jezus nam błogosławił w tym ważnym wydarzeniu - mówił o. Moryc.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję