Reklama

Niedziela Legnicka

Służył, dopóki starczyło sił

15 sierpnia, kiedy radowaliśmy się świętem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, dotarła wieść o śmierci śp. ks. prał. Franciszka Krosmana. Był najstarszym kapłanem seniorem w diecezji, został bowiem odwołany do wieczności w 95. roku życia i 69. roku kapłaństwa.

Niedziela legnicka 36/2024, str. IV

[ TEMATY ]

pogrzeb kapłana

Archiwum parafii:

Msza św. żałobna w Jeleniej Górze

Msza św. żałobna w Jeleniej Górze

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystości pożegnania zostały zaplanowane na 18 sierpnia w Legnicy i Jeleniej Górze, a pogrzeb na 19 sierpnia w Jeleniej Górze.

Pierwsza Msza św. żałobna

W niedzielne popołudnie, 18 sierpnia, w Godzinie Bożego Miłosierdzia, w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Legnicy została odprawiona pierwsza żałobna Msza św. W gronie kilkunastu księży liturgii przewodniczył wikariusz generalny ks. prał. Robert Kristman.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zapraszając do wspólnej modlitwy, zwrócił uwagę, że śmierć ks. Krosmana wypadła w szczególnym dniu, w święto Wniebowzięcia NMP. Obecna zaś Msza św. sprawowana jest w niedzielę, jako dzień pamiątki Zmartwychwstania Chrystusa. Sprawowana przy ołtarzu, za którym zmarły stał przez 69 lat, sprawując Najświętszą Ofiarę. Wcześniej, w dniu święceń, leżał krzyżem przed ołtarzem, podczas modlitwy do Ducha Świętego, kiedy podejmował decyzję o służeniu Bogu i ludziom jako kapłan. Teraz podobnie leży przed ołtarzem, ale już tylko jego ciało, bo dusza odeszła i stanęła przed Bogiem. Dlatego tą modlitwą wszyscy zgromadzeni chcą upraszać dla niego Bożego miłosierdzia i radości wiecznej w niebie.

Reklama

Homilię wygłosił proboszcz parafii ks. Roman Raczak. Przypomniał wydarzenie z 2010 r., kiedy śp. ks. Franciszek po odejściu na emeryturę i widząc taką potrzebę, zadeklarował pomoc w tej parafii, dopóki wystarczy mu sił i zdrowia. Wypełniał tą posługę przez 12 lat, dopiero ostatnie lata były dla niego czasem utraty sił i zdrowia i musiał pozostać w Domu Księży Emerytów. Właśnie za ten czas jego kapłańskiego posługiwania, za postawę, mądrość życia, pokorę, dziękował ks. Roman, tym samym wyjaśniając, dlaczego modlitwa odbywa się w tym kościele i w tej parafii. Zapowiedział też ofiarowanie Mszy św. gregoriańskiej za jego duszę w styczniu przyszłego roku.

Druga Msza św. żałobna

Tego samego dnia, kilka godzin później, po przewiezieniu trumny z ciałem zmarłego, w godzinach wieczornych, w bazylice świętych Erazma i Pankracego w Jeleniej Górze, w której zmarły był proboszczem przez 35 lat, została odprawiona druga Msza św. żałobna, której przewodniczył wikariusz biskupi ks. Leopold Rzodkiewicz, a homilię wygłosił ks. Marcin Uryga, dyrektor Domu Księży Emerytów w Legnicy.

Wszystkich powitał proboszcz parafii ks. Bogdan Żygadło, podkreślając, że wszyscy, którzy przybyli na wieczorne czuwanie i modlitwę, chcą powiedzieć swemu księdzu: „Do zobaczenia w Domu Ojca”. I zaprosił do tej wspólnej modlitwy, która odbyła się w gronie ponad 20 księży.

– W naszym przeżywaniu śmierci zawsze na pierwszy plan wysuwa się odejście, a Pan Jezus mówi, że przyjdzie powtórnie i zabierze nas do Siebie. Majestat umierania jest połączony z majestatem spotkania. My przeżywamy odejście, a zmarły – przejście. My – rozstanie, a on – spotkanie – mówił kaznodzieja, ks. Marcin. Przywołał też moment jego śmierci, kiedy otoczony grupą księży w swoim pokoju, podczas modlitwy Koronką do Bożego Miłosierdzia odszedł do Pana. Przypomniał też drogę jego życia i swoje osobiste z nim relacje. – Niech dobry Bóg będzie dla niego miłosierny, łaskawy, niech otworzy swoje miłosierne ręce i przyjmie go do Siebie – mówił ksiądz dyrektor.

Pogrzeb

Reklama

Uroczystości pogrzebowe odbyły się w jeleniogórskiej bazylice 19 sierpnia. W gronie zgromadzonych wiernych, wśród których byli włodarze miasta, przedstawiciele władz i delegacje różnych środowisk, siostry zakonne, prawie 40 koncelebransów uroczystości przewodniczył bp Andrzej Siemieniewski.

Mszę św. pogrzebową poprzedziły mowy pożegnalne, w których przypominano, w jaki sposób zapisał się w pamięci osób, historii parafii i miasta. Głos zabrali: przewodniczący NSZZ „Solidarność” Regionu Jeleniogórskiego, pochodzący z parafii ks. prof. Paweł Bortkiewicz, w imieniu pracujących tu księży – ks. Jerzy Żytowiecki, prezydent miasta oraz grono parafian i przyjaciół.

Długa droga życia

Homilię wygłosił ks. dr Mariusz Majewski, który przez 2 lata był wikariuszem w tej parafii i współpracownikiem zmarłego. – „Pragnąłbym, na ile mi sił starczy, swoją pracą choć w części spłacić dług wdzięczności: Bogu – za życie i kapłaństwo, a przełożonym – za ich cierpliwość i życzliwość względem mnie” – tymi słowami, zaczerpniętymi z życiorysu zmarłego, rozpoczął homilię ks. Mariusz. Przywołał w niej jego drogę życia i liczne wyzwania duszpasterskie, przed którymi stawał, m. in. jako proboszcz tej parafii w latach 1970 – 2005.

– W niełatwych czasach ks. Franciszek Krosman dał się poznać jako człowiek wielkiej odwagi, wierny wyznawanym wartościom, gotowy podjąć wszelkie ryzyko dla dobrej sprawy. Miał szacunek i autorytet wśród księży i wiernych, ale także u władz – mówił kaznodzieja.

Jako senior

Reklama

Przypomniał, że ostatnie lata życia ksiądz prałat spędził w Domu Księży Emerytów Legnicy, ale włączał się także jako pomoc w pracę duszpasterską. Kiedy siły już zaczynały opuszczać, znalazł w gronie kapłańskim tego domu swojego „Anioła stróża” w osobie ks. Jana, któremu podczas tej uroczystości również złożono podziękowania.

Przemienienie

Kaznodzieja nawiązał też do znajdującego się w głównym ołtarzu obrazu, ukazującego Przemienienie Pańskie. – Chrystus w białej szacie, promieniujący światłem, przemienia się i ukazuje uczniom, że prawdziwie jest Bogiem, że: On jest Drogą i On jest Prawdą, i On jest Życiem! – mówił ks. Majewski – Drodzy! Ilekroć przyjdziecie do tej świątyni, patrzcie na ten ołtarz. Odczytujcie to, co jest w nim zapisane. Wchodźcie w tajemnicę nieba, do którego jesteśmy powołani.

Podziękowania i pogrzeb

Po Mszy św. pogrzebowej słowa podziękowania pod adresem wszystkich obecnych złożył obecny proboszcz parafii ks. Bogdan Żygadło, zapowiadając także w tej parafii Mszę św. gregoriańską za zmarłego.

Po obrzędach ostatniego pożegnania trumna z ciałem ks. Krosmana została przewieziona na jeleniogórski stary Cmentarz Komunalny i złożona w grobowcu wraz ze zmarłym poprzednikiem ks. prał. Dominikiem Kostialem.

Zmarłego kapłana polecamy pamięci modlitewnej.

Więcej na: www.legnica.niedziela.pl i profilu FB Niedzieli legnickiej.

2024-09-03 13:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odszedł dobry człowiek i wzorowy kapłan

Niedziela przemyska 47/2021, str. VI

[ TEMATY ]

pogrzeb kapłana

Archiwum parafii

Ks. prał. Kazimierz Pańczyszyn (1938 – 2021)

Ks. prał. Kazimierz Pańczyszyn (1938 – 2021)

Śp. ks. prał. Kazimierz Pańczyszyn służył Kościołowi całym sercem i szczerym oddaniem.

Kochał kapłaństwo, wiernie i z oddaniem wypełniał wszystko, co z niego wypływało. Kochał także Ojczyznę, co wyrażało się nie tylko w słowach, ale też w codziennym życiu i podejmowanych przez niego akcjach.
CZYTAJ DALEJ

Spotkanie z papieżem i obrady zarządu Watykańskiej Fundacji Jana Pawła II

2026-02-14 14:41

[ TEMATY ]

Watykańska Fundacja Jana Pawła II

Fot. © Vatican Media

W Rzymie zakończyły się obrady zarządu Watykańskiej Fundacji Jana Pawła II trwające w dniach 11-12 lutego. Zjazd rozpoczęto Mszą św. w Bazylice Św. Piotra i osobistym spotkaniem z Leonem XIV. W posiedzeniu po raz pierwszy uczestniczył kard. Grzegorz Ryś, który na mocy Statutu sprawuje z urzędu opiekę nad Fundacją.

Watykańska Fundacja Jana Pawła II działa przy Stolicy Apostolskiej nieprzerwanie od 45 lat i obecnie jest najstarszą spośród wszystkich kilkunastu fundacji watykańskich. Jest to kościelna organizacja non-profit, która pod auspicjami Watykanu prowadzi kilka własnych instytucji oraz wiele inicjatyw i projektów promujących w świecie dziedzictwo Papieża Polaka. Fundacją zarządza Rada Administracyjna, która spotyka się w Rzymie dwa razy w roku. Pierwsze ze spotkań na ogół odbywa się w lutym i ma zawsze znaczenie strategiczne: Fundacja podsumowuje zeszłoroczną działalność, przyjmuje sprawozdania dyrektorów swoich instytucji, ustala budżet, określa cele na kolejny rok aktywności oraz zaprasza do współpracy ekspertów i partnerów.
CZYTAJ DALEJ

Fulton Sheen: Teleewangelista czy prorok zza oceanu?

2026-02-14 20:15

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

„Spierał się z Darwinem, Freudem, Marksem i Szatanem. Nacierał uszu demokratom za lekceważenie demokracji, ganił kapitalistów za chciwość, a cały Zachód za to, że dawał komunizmowi szansę na rozwój przez lekceważenie własnej wiary chrześcijańskiej” – tak Fultona Johna Sheena scharakteryzowano w magazynie Time.

Na początku lat 50. XX wieku amerykańska telewizja wchodziła w swój złoty wiek, który trwał kolejne dwie dekady. Nigdy wcześniej ani nigdy później telewizja nie wpływała tak znacząco na kulturę i sposób życia zwykłego Amerykanina. Srebrny ekran kształtował to, jak społeczeństwo postrzegało rodzinę, miłość, politykę i inne aspekty życia – nawet normy społeczne. Telewizja stała się w pewnym sensie medium „totalnym”, formując amerykańskie umysły bardziej, niż współcześnie czyni to internet. Powstające wówczas seriale i programy były starannie produkowane, miały dobrze napisane scenariusze, wybitnych aktorów i reżyserów, dominowała jednak wśród nich tematyka rozrywkowa – z jednym wyjątkiem. Nowojorski biskup, który wytykał Amerykanom grzech, mówił im o obowiązkach wobec Boga i rodziny, ganił komunistów i z chrześcijańską miłością modlił się na antenie za Hitlera i Stalina, gromadził każdego tygodnia przed odbiornikami miliony widzów. Był to paradoks tamtych czasów, że z najpopularniejszymi programami rozrywkowymi mógł konkurować pod względem oglądalności tylko katolicki biskup. Fulton John Sheen stał się swego rodzaju telewizyjnym celebrytą, a w 1952 r. otrzymał nawet Nagrodę Emmy – telewizyjnego Oscara – dla „Najbardziej Wybitnej Osobowości” srebrnego ekranu. Jego audycje i książki były rozchwytywane nie tylko przez katolików. Również dziś, ponad cztery dekady od jego śmierci, książki bp. Sheena błyskawicznie znikają z księgarskich regałów. Jak osoba ta zdobyła rozgłos? Dlaczego bp Sheen nadal jest tak popularny, również w Polsce?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję