Reklama

Niedziela Podlaska

Powrócił do Domu Ojca

W parafii św. Stanisława, biskupa i męczennika w Zbuczynie (diecezja siedlecka) odbył się pogrzeb śp. ks. kan. Antoniego Sieczkiewicza – kapłana diecezji drohiczyńskiej.

Niedziela podlaska 31/2024, str. VI

[ TEMATY ]

pogrzeb kapłana

Ks. Wojciech Łuszczyński/Niedziela

Wyniesienie trumny kapłana z kościoła w Zbuczynie

Wyniesienie trumny kapłana z kościoła w Zbuczynie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mszy św. pogrzebowej 22 lipca o godz. 11 przewodniczył bp Piotr Sawczuk, biskup drohiczyński. Wraz z nim Eucharystię koncelebrowali bp senior Antoni Pacyfik Dydycz oraz licznie zgromadzeni kapłani z diecezji drohiczyńskiej oraz siedleckiej.

W Eucharystii licznie uczestniczyli wierni z parafii Zbuczyn – gdzie od prawie roku na emeryturze mieszkał śp. ks. Antoni – oraz z parafii Grodzisk, należącej do dekanatu sterdyńskiego, gdzie przez 31 lat był proboszczem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na początku Eucharystii bp Piotr powitał wszystkich kapłanów zgromadzonych w świątyni na czele z gospodarzem ks. kan. Sławomirem Brodawką, dziekanem zbuczyńskim. Przypomniał, że z tej właśnie parafii pochodził ks. kan. Antoni Sieczkiewicz, z niej wyruszył w swoją kapłańską drogę i w niej zakończył swoje posługiwanie, gdy blisko rok temu powrócił do rodzinnej miejscowości na emeryturę.

Pasterz diecezji drohiczyńskiej wyraził radość z licznej obecności osób świeckich, zwłaszcza z Grodziska, ale także z rodzinnej parafii zmarłego. – Chcemy dziękować za Jego życie, chcemy wielbić dobrego Boga, że chciał się tym kapłanem w wielu dobrych i szlachetnych sprawach posłużyć jako narzędziem. Chcemy otoczyć modlitwą ks. Antoniego, aby osiągnął cel swojego życia, aby mógł zasiąść obok swojego Pana, któremu całe życie służył – mówił biskup.

Reklama

Na zakończenie Eucharystii głos zabrał ks. kan. Robert Krasowski – proboszcz parafii Grodzisk. Wspominał, że poznał ks. Antoniego, gdy był jeszcze w seminarium, a później dane mu było pracować z Nim w jednym dekanacie. Przed rokiem, zastąpił go na stanowisku proboszcza w Grodzisku.

– Tam wszystko mówi o nim, i kościół, i plebania, i to wszystko co jest wokół, a szczególnie ziemia, którą bardzo ukochał. Tam wielu ludzi i całe pokolenia zawdzięczają mu życie duchowe i łączą się w bólu rozstania. Wyrażamy rodzinie wyrazy współczucia i łączności duchowej – mówił kapłan. Przekazał także kondolencje od bp. seniora Tadeusza Pikusa, który nie mógł być obecny na uroczystościach pogrzebowych.

Słowa ostatniego pożegnania wyraziła przedstawicielka parafii Grodzisk Bożena Kaczmarek. – Żegnać osobę, która jest nam bliska jest trudno, nie tylko dlatego, że słowa grzęzną w gardle, ale przede wszystkim ciężko jest w kilka minut wypowiedzieć wszystko, co podpowiada serce. Dlatego zamiast żegnać się z drogim nam ks. Antonim, wyrażamy Bogu wdzięczność za to, że mogliśmy być jego parafianami przez 31 lat. Dziękujemy mu za wszystkie Msze św. i sakramenty. Dziękujemy za kazania – krótkie – ale bardzo bogate w przekaz – proste i trafiające w serca słuchaczy. Dziękujemy za pokazywanie i nazywanie po imieniu, że coś jest czarne albo białe. Dziękujemy za to, że był kapłanem dostępnym, wyrozumiałym, a swoją postawą i gestami pokazywał nam Chrystusa. Dziękujemy za jego uśmiech, ciepło, pomoc. Za to, że był dla swoich parafian nie tylko proboszczem, ale ojcem i przyjacielem – mówiła.

Reklama

– Wczoraj w naszej świątyni w Grodzisku miało miejsce piękne świadectwo o tym, jakim był kapłanem. Zgromadziły się tłumy parafian i osób, które przybyły na Msze św. w intencji zbawienia ks. Antoniego – zaznaczyła Bożena Kaczmarek.

Słowa podziękowania za kapłańską posługę wyraził ks. kan. Sławomir Brodawka – proboszcz parafii Zbuczyn, gdzie ostatni rok swojego życia spędził ks. kan. Antoni Sieczkiewicz. Zwyczajem parafii pożegnał w imieniu zmarłego rodzinę i przyjaciół, a także wiernych z parafii gdzie posługiwał.

Po Mszy św. ciało zmarłego odprowadzono na cmentarz w Zbuczynie.

2024-07-30 13:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przyłęk. Przekazujemy Cię w ręce miłosiernego Boga. Pogrzeb ks. kan. Stanisława Saryczewa

Blisko sześćdziesięciu kapłanów, rodzina i licznie obecni parafianie pożegnali ks. kan. Stanisława Saryczewa, proboszcza parafii św. Anny w Przyłęku w dekanacie Kamieniec Ząbkowicki.

Mszy świętej pogrzebowej w kościele parafialnym przewodniczył bp Marek Mendyk. W wygłoszonej homilii biskup świdnicki podkreślił, że z wiekiem przychodzi przekonanie o bezsensowności życia skoncentrowanego wyłącznie na sobie. Przypominając słowa św. Pawła: „Nikt z nas nie żyje dla siebie i nikt nie umiera dla siebie” zaznaczył, że ziemskie życie, dla Boga i bliźniego, było centralnym elementem życia księdza Stanisława.
CZYTAJ DALEJ

Abp Przybylski: potrzeba ochrony z nieba w rzeczywistości, w której jest III wojna światowa w kawałkach

2026-07-19 07:45

[ TEMATY ]

Czerna

abp Andrzej Przybylski

Karol Porwich/Niedziela

Abp Andrzej Przybylski

Abp Andrzej Przybylski

„Bycie uczniem - misjonarzem w Rodzinie Szkaplerznej” to hasło i temat 28. Ogólnopolskiego Spotkania Rodziny Szkaplerznej, to znaczy wszystkich noszących karmelitański szkaplerz Maryi, które odbyło się 18 lipca w sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej w Czernej k. Krakowa/Krzeszowic. Spotkaniu przewodniczył abp Andrzej Przybylski, metropolita katowicki.

- Jesteśmy uczniami szkaplerznej szkoły Maryjnej, która ma dwie funkcje: opiekuńczą i kształtującą. Ten płaszcz święty chroni przed potępieniem, prowadzi na drogę zbawienia, daje ukojenie i pokój - mówił w homilii abp Przybylski. - Świat dzisiejszy potrzebuje takiej ochrony z nieba, bo potrzebuje pokoju. Ile dziś niepokoju, rozbicia w rodzinie, w społeczeństwie, w Polsce, w świecie, gdzie jest III wojna światowa w kawałkach. Potrzebujemy takiej ochrony, by głosić światu pokój - powiedział arcybiskup.
CZYTAJ DALEJ

500 lat parafii w Bełdowie. „Bóg jest zawsze bliski i na wyciągnięcie ręki”

2026-07-20 11:12

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Bp Zbigniew Wołkowicz

Bełdów

Joanna Popławska

500 lat parafii w Bełdowie

500 lat parafii w Bełdowie

Parafia Wszystkich Świętych w Bełdowie świętowała jubileusz 500-lecia swojego istnienia. Uroczystej Eucharystii przewodniczył bp Zbigniew Wołkowicz. W modlitwie uczestniczyli kapłani, osoby życia konsekrowanego, przedstawiciele władz samorządowych, zaproszeni goście oraz licznie zgromadzeni parafianie.

W homilii biskup podkreślił, że historia parafii jest przede wszystkim historią Bożej obecności pośród ludzi. – Od momentu, kiedy pojawiła się pierwsza parafia i ludzie zaczęli się tutaj modlić, Bóg stał się Bogiem bliskim, Bogiem na wyciągnięcie ręki. Wystarczyło przyjść do świątyni, by uświadomić sobie Jego obecność i odkryć, że nigdy nie jesteśmy sami. Przez 500 lat Bóg był tutaj blisko swoich wiernych i pragnie nadal przez każdego z nas czynić wielkie rzeczy – w życiu osobistym, rodzinnym i we wspólnocie parafialnej – powiedział bp Wołkowicz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję