Reklama

Niedziela Kielecka

Co ratuje świat?

Z cierpienia, które przeżywa człowiek, jeśli nie przestanie kochać i służyć, może powstać prawdziwe arcydzieło – piękno zranione, które będzie ratowało świat – mówił o. dr Michał Legan, paulin, podczas wykładu o Ikonie Jasnogórskiej.

Niedziela kielecka 23/2024, str. IV

[ TEMATY ]

Kielce

TER

O. dr Michał Legan, znany paulin, autor wielu książek, podczas wykładu

O. dr Michał Legan, znany paulin, autor wielu książek, podczas wykładu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Prelegent zauważył, że legendarne łączenie powstania Ikony Matki Bożej ze św. Łukaszem, a naukowe i źródłowe dowody datujące obraz na początek XI wieku, pozornie są w sprzeczności. – Św. Łukasz naprawdę odmalowuje piękno Matki Bożej w spisanej Ewangelii. Bóg, który jest Duchem, który nie miał twarzy, objawił się w pełni w Jezusie Chrystusie. Od chwili Wcielenia Bóg ma twarz, w którą można spojrzeć. I cała sztuka ikony bierze się od św. Łukasza, który nam przepięknie opisuje, wręcz odmalowuje wizerunek pięknej, dobrej Matki Jezusa, Matki Kościoła – powiedział.

Popatrz na Jej twarz

Przybliżał historię wizerunku Czarnej Madonny, akcentując rany na Jej obliczu. – Być może dlatego, że Jej oblicze jest zranione, przychodzą do Niej od setek lat ludzie, którzy mają zranione serca, zranione twarze, życiorysy, historię, marzenia, miłość, wiarę, modlitwę, relacje. Przychodzą do Niej, a Ona mówi im: – Popatrz na moją Twarz. Ja cię rozumiem – mówił o. Legan.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Dzielił się świadectwem dziesięcioletniej posługi w konfesjonale na Jasnej Górze. – Nie było dnia, w którym nie spotkałbym płaczącej kobiety. Płakały z tysiąca powodów. Mówiły na przykład: „Nikt mnie nie kocha”, „Dzieci mnie porzuciły”, „10 lat temu zrobiłam aborcję”, „Moje wnuki nie chodzą do kościoła”. Miałem tylko jedną odpowiedź: – Idź do kaplicy Matki Bożej, spójrz, jaka jesteś teraz podobna do Niej, w tych swoich zranieniach i krzywdach – opowiadał.

O. Michał Legan podkreślał, że „tylko w ranach, krzywdach, bólu, wyjaśnia się tajemnica życia”. Wyjaśniał, że Bóg „odzyskuje pierwotne piękno w człowieku”, pochylając się nad nim w swoim miłosierdziu. – Ojcowie Kościoła piszą, że Bóg nie zajmuje się naprawianiem starego, Bóg zajmuje się stwarzaniem na nowo. Nie chce reperować drobnostek, chce odzyskiwać pierwotne piękno – mówił.

Co jest prawdziwie piękne?

Refleksję rozpoczął do słów wypowiedzianych przez Jezusa na Golgocie: „Wykonało się” i znaczenia tych słów w tłumaczeniu greckim. Wyjaśniał, że „prawdziwe piękno, pojmowane w kategorii doskonałości chrześcijańskiej, rodzi się z krzywdy z bólu, z cierpienia”. – Warto zapytać każdego artystę świata, kiedy powstawały jego arcydzieła – czy gdy był najedzony, wyspany, zadowolony z życia czy wtedy, gdy cierpiał, gdy go bolało? Takie było ukrzyżowanie i taka jest opowieść o Jasnogórskiej Madonnie ze swoimi ranami opowiadającej o Najpiękniejszym spośród synów ludzkich, który dla nas dał się zranić – powiedział.

Reklama

Zauważył, że współcześnie straciliśmy poczucie, co jest naprawdę piękne i gdzie jest prawdziwa doskonałość. Rozpatrujemy piękno w kategorii estetycznej, ale powinniśmy spojrzeć na nie z punktu widzenia etyki. – Chrześcijańska doskonałość to nie jest nieskazitelność, perfekcyjność. Nikt z nas nie będzie nieskazitelny i bezbłędny, bezgrzeszny – przekonywał.

O. Legan przyznaje, że Maryja jest mu bardzo bliska. Lubi spoglądać na oblicze Jasnogórskiej Pani jak na twarz swojej mamy, która w dzieciństwie czekała na niego w oknie, kiedy wracał ze szkoły. – Patrząc na Ikonę Jasnogórską, lubię sobie wyobrażać, że Maryja też stoi w oknie w niebie i czeka tam na nas wszystkich – zakończył.

Przestrzeń zdobywania wiedzy i dyskusji

Wykład odbył się w cyklu Akademia Wiara – Kultura – Nauka. To już drugi sezon projektu Muzeum Diecezjalnego i spotkań z wybitnymi naukowcami, teologami, teoretykami sztuki, artystami. Kierownik projektu wicedyrektor Muzeum Diecezjalnego Kinga Reczka „Niedzieli Kieleckiej” powiedziała o jego idei i założeniach. – Akademia Wiara – Kultura – Nauka zrodziła się z obserwacji, że drogi tytułowych dziedzin zaczęły się w pewnym momencie rozchodzić, a nie jest to naszym zdaniem dobre zjawisko. Wykorzystujemy tak ważną dla Europy ideę akademii – przestrzeni zdobywania wiedzy, ale także dyskusji – do tego, by razem zmierzać do prawdy. Organizujemy zatem wykłady przedstawicieli nauki, kultury, sztuki i mediów, po których następuje dyskusja z publicznością.

Lokalny fenomen

Reklama

Dziś trudniej zainteresować słuchaczy klasycznym godzinnym wykładem, tymczasem w otwartych spotkaniach uczestniczy wiele osób. Potwierdza to Kinga Reczka. – Nawet dla nas jest to swego rodzaju zaskoczeniem, że wykłady cieszą się aż tak wysoką frekwencją, ale wskazuje to na jedną rzecz: publiczność pragnie uczestniczyć w tego typu wydarzeniach. Przy tej okazji trzeba wspomnieć, że jednym z impulsów dla powstania Akademii były nasze doświadczenia z oprowadzania osób odwiedzających nasze muzeum. Gdy tłumaczyliśmy naszym gościom symbolikę dzieł sztuki, wpadali w zachwyt nad złożonością tych dzieł i bogactwem kultury chrześcijańskiej, ale też dzielili się z nami refleksją: „Dlaczego nikt nam o tym wcześniej nie mówił?”. Widać po tym przykładzie, że ludzie chcą dowiadywać się więcej i sądzę, że w wielu przypadkach także po prostu dbać o rozwój duchowy.

Tematyka tych spotkań oscyluje wokół piękna w sztuce, pokazywanego w różnych odsłonach. Muzeum Diecezjalne z jego dyrektorem ks. dr. Pawłem Tkaczykiem zaprasza znamienitych gości na wykłady. – Kończąca się druga edycja Akademii jest cyklem wykładów idącym nawet dalej jeśli chodzi o temat piękna. Jeden z nich dotyczył piękna w kontekście nauki, inne dotykały też związków piękna z teologią. Każde spotkanie ma swoją specyfikę oraz swój indywidualny charakter i jestem wdzięczna prelegentom za każdy wykład, jaki wygłosili – powiedziała kierownik.

Będzie kontynuacja

Uczestnicy Akademii zbudowali pewne środowisko zainteresowane i zafascynowane sztuką chrześcijańską i szerzej, kulturą. I z pewnością jest to potencjał do zagospodarowania. Kierownik zapowiada kontynuację projektu. – Rzeczywiście, powstało już grono stałych słuchaczy, jednak publiczność cały czas poszerza się o nowe osoby. Odbiorcy Akademii wywodzą się z bardzo różnych środowisk i jest naprawdę budujące widzieć, że tworzą oni wspólnie grono ludzi połączonych tymi samymi zainteresowaniami, pragnieniem poszerzenia swojej wiedzy i zadbania o ducha. Jak najbardziej zamierzamy kontynuować to przedsięwzięcie, tym bardziej, że ta edycja to początek trzyletniego cyklu rozważań o tak ważnej dla chrześcijaństwa triadzie: prawda, dobro i piękno. Od października br. ruszamy zatem ze spotkaniami na temat prawdy – zaprasza.

A młodzi rozprawiają

Co ciekawe, Muzeum Diecezjalne, korzystając z cyklu Akademii, wychodzi także naprzeciw środowisku młodzieży, zapraszając ich na „Salę rozpraw, spotkania dyskusyjne dla młodych”. W świecie coraz bardziej brakuje kultury dyskusji – zarówno wśród dorosłych (o czym świadczy poziom debaty publicznej), jak i wśród młodzieży coraz mniej ze sobą rozmawiającej. – „Sala Rozpraw” oferuje młodym przede wszystkim okazję do wspólnej dyskusji na fundamentalne tematy oraz do integracji z innymi. Dopiero zaczęliśmy organizować tego typu spotkania, zatem nie możemy jeszcze wyciągnąć zbyt wielu wniosków. Uczestnicy reprezentują przekrój grupy, jaką nazywamy „młodzieżą”: od ucznia do osoby, która rozpoczęła już w pełni dorosłe życie. Choć różnią się między sobą światopoglądowo, a jednak dyskusja koncentruje się na wspólnym poszukiwaniu odpowiedzi na dany problem, przebiegając w atmosferze chęci wysłuchania drugiego człowieka. Rozmowa jest żywa i treściwa – ocenia.

2024-06-04 12:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kielce: debatowali o kulturze i religii w czasach pandemii

[ TEMATY ]

Kielce

SacroExpo

Archiwum SACROEXPO

O relacjach społecznych, o ratowaniu przedsięwzięć kulturalnych i o tym, jak Kościół radził i radzi sobie w czasach pandemii, debatowano podczas konferencji „Kultura w czasach pandemii” zorganizowanej na zakończenie pierwszego dnia 21. Edycji Tragów SacroEkspo.

Moderatorem, ale i pomysłodawcą panelu był ks. dr hab. Rafała Dudała, prof. UJK w Kielcach, szef Centrum Duszpasterskiego Wesoła 54. Zaprosił psychologa, badacza kultury, aktorkę, pallotyna i panią wiceprezydent Kielc.
CZYTAJ DALEJ

Święte dzieci Kościoła. Św. Franciszek i św. Hiacynta Marto

[ TEMATY ]

Fatima

dzieci fatimskie

Archiwum sanktuarium w Fatimie

Dzieci fatimskie, którym objawiła się Matka Boża – Hiacynta, Łucja i Franciszek

Dzieci fatimskie, którym objawiła się Matka Boża – Hiacynta, Łucja i Franciszek

Nie licząc tzw. świętych młodzianków, z chwilą kiedy papież dokonał ich kanonizacji, dzieci z Fatimy stały się najmłodszymi świętymi Kościoła. Oboje zasnęły w Panu, nie będąc jeszcze nastolatkami. „Kościół pragnie jak gdyby postawić na świeczniku te dwie świece, które Bóg zapalił, aby oświecić ludzkość w godzinie mroku i niepokoju” – mówił Jan Paweł II 13 maja 2000 roku, dokonując ich beatyfikacji. Uzdrowioną osobą, dzięki której rodzeństwo oficjalnie uznane zostało za święte, był mały chłopiec – tylko trochę mniejszy od nich...

Dziecko wiszące nad przepaścią, próbujące sforsować parapet okna lub barierkę balkonu – skąd my to znamy? Jeśli macie dzieci, być może też tego kiedyś doświadczyliście albo śni wam się to w nocnych koszmarach. Taki właśnie przypadek wydarzył się brazylijskim małżonkom João Batiście i Lucilii Yurie. Około 20 wieczorem 3 marca 2013 roku ich mały pięcioletni synek Lucas bawił się z młodszą siostrą Eduardą w domu swojego dziadka w mieście Juranda, leżącym w północno- -wschodniej Brazylii. Co mu strzeliło do głowy, żeby zbyt niebezpiecznie zbliżyć się do okna? Nie wiadomo. W jego przypadku zabawy przy oknie zakończyły się jednak najgorzej, jak tylko mogły – wypadł. Niestety, okno znajdowało się wysoko – sześć i pół metra nad ziemią, a właściwie nad betonem. Uderzywszy z impetem o twarde podłoże, malec pogruchotał sobie czaszkę, a część tkanki mózgowej wypłynęła na zewnątrz. Nieprzytomnego chłopca zabrała karetka. Jego stan był krytyczny, zapadł w śpiączkę. Z placówki w Jurandzie wysłano dziecko w niemal godzinną drogę do szpitala w Campo Mourao. Po drodze jego serce dwa razy przestawało bić. Dawano mu niewielkie szanse na przeżycie – minimalne, prawie żadne.
CZYTAJ DALEJ

Między numerem obozowym a kapłaństwem. Wiara w obozie

2026-02-20 21:06

[ TEMATY ]

kapłaństwo

Dachau

Kamil Gregorczyk

Tablica poświęcona łódzkim księżom, którzy zginęli w Dachau

Tablica poświęcona łódzkim księżom, którzy zginęli w Dachau

Pomimo nieludzkich warunków oraz bezwzględnie kontrolowanym zakazom kapłani umieszczani w KL Dachau wkładali wysiłki, aby pielęgnować wedle możliwości życie duchowe.

Dojście Adolfa Hitlera do władzy w styczniu 1933 r., zapoczątkowało bezkompromisową politykę eksterminacyjną III Rzeszy. Ideologiczne pobudki nazistów do zdobycia aryjskiej przestrzeni życiowej kosztem innych nacji uruchomiły proces, którego kulminacja przypadła na czasy II wojny światowej. Jednymi z najbardziej tragicznych, lecz bezsprzecznie najwymowniejszych znaków realizacji zbrodniczej polityki rasowej Niemców stały się budowane przez nich obozy zagłady i koncentracyjne. Pierwszy z nich uruchomiono w Bawarii już 22 marca 1933 r. w oddalonym około 20 kilometrów od Monachium mieście Dachau.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję