Reklama

Niedziela plus

Katowice

Kościół ma serce

Nasze pielgrzymki to jeden z wielkich skarbów Śląska i śląskiego Kościoła. I nasza wielka duma! Przychodźcie tu i przyprowadzajcie następnych, następne pokolenia, a one niech przyprowadzają kolejne – powiedział metropolita katowicki abp Adrian Galbas.

Niedziela Plus 23/2024, str. VIII

[ TEMATY ]

Katowice

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Pierwsza pielgrzymka do słynącego z cudownych uzdrowień obrazu przybyła w 1676 r.

Pierwsza pielgrzymka do słynącego z cudownych uzdrowień obrazu przybyła w 1676 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pielgrzymka Mężczyzn i Młodzieńców do sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej tradycyjnie odbyła się w ostatnią niedzielę maja. Tegoroczne hasło: „Jestem w Kościele” nawiązuje do programu duszpasterskiego realizowanego w tym roku w Kościele w Polsce. Po odprawionych o poranku Godzinkach i Różańcu uczestnicy przeszli w procesji do bazyliki Matki Bożej Piekarskiej na miejscową kalwarię. Słowo powitania do pielgrzymów skierował abp Galbas. Mszy św. z udziałem biskupów górnośląskiej metropolii oraz gości przewodniczył i homilię wygłosił prymas Polski abp Wojciech Polak. Po Mszy św. klerycy Wyższego Śląskiego Seminarium Duchownego poprowadzili „Godzinę ewangelizacyjną”. Nabożeństwo to było elementem realizowanego w archidiecezji katowickiej programu budzenia powołań, który ma pomóc młodym mężczyznom w odkryciu powołania do kapłaństwa, a także ukazać wartość kapłańskiej służby i inspirować do tworzenia środowisk sprzyjających pozytywnej odpowiedzi na głos powołania. Pielgrzymkę zakończyło nabożeństwo majowe, które poprowadził biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej Robert Chrząszcz.

Pielgrzymki stanowe mają niezwykle bogatą historię. Nie bez przyczyny mówi się, że Piekary są duchową stolicą Śląska, a Matka Boża Piekarska czczona jest jako Matka Miłości i Sprawiedliwości Społecznej. Do Piekar Śląskich pielgrzymowali goście, wśród których byli m.in. kardynałowie: Stefan Wyszyński, Franciszek Macharski i Józef Glemp. W 1965 i 1978 r. słowo Boże na kalwarii głosił także kard. Karol Wojtyła.

Oprac. za: archidiecezjakatowicka.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-06-04 12:34

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dwoje Ukraińców działało w Polsce na rzecz obcego wywiadu. Trafili do aresztu

[ TEMATY ]

Katowice

Areszt

dwoje Ukraińców

obcy wywiad

Adobe Stock

Dwoje Ukraińców trafiło do aresztu za działania wywiadowcze na terenie Polski

Dwoje Ukraińców trafiło do aresztu za działania wywiadowcze na terenie Polski

Sąd zdecydował o trzech miesiącach aresztu dla dwojga Ukraińców zatrzymanych w Katowicach, którzy prowadzili działania na rzecz obcego wywiadu – poinformował w poniedziałek rzecznik koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński.

Jacek Dobrzyński przekazał w komunikacie opublikowanym w serwisie X informacje o zatrzymaniu 32-letniego mężczyzny i 34-letniej kobiety.
CZYTAJ DALEJ

Święci Andrzej Świerad i Benedykt

[ TEMATY ]

święty

wikipedia.org

Benedykt ze swoim nauczycielem Andrzejem Świeradem

Benedykt ze swoim nauczycielem Andrzejem Świeradem

Wśród świętych, których w lipcu przypomina Kościół, są dwaj przyjaciele – święci pustelnicy Andrzej Świerad i Benedykt. Ich wspomnienie przypada 13 lipca. Choć żyli w czasach, kiedy na ziemiach polskich chrześcijaństwo dopiero się kształtowało i byli jednymi z pierwszych Polaków wyniesionych do chwały ołtarzy (1083 r.), ich życie może stanowić dla nas, żyjących na początku trzeciego tysiąclecia, drogowskaz na drodze do świętości. Swoje życie związali z benedyktynami.

Św. Andrzej Świerad urodził się w rodzinie rolniczej najprawdopodobniej w Małopolsce. Wzrastał w środowisku od dawna chrześcijańskim. Przez wiele lat żył w pustelni pod skałą w Tropiu niedaleko Czchowa. Miejsce to znane jest dziś jako Brama Sądecczyzny. Jan Długosz zapisał, że tu „wyróżniał się przykładnym życiem i obyczajami”– jak podaje strona internetowa sanktuarium Świętych Pustelników w Tropiu, gdzie ich kult jest wciąż żywy. Św. Andrzej w ostatnich latach X wieku wstąpił do benedyktynów – klasztoru św. Hipolita na górze Zobor k. Nitry. To właśnie tam przyjął imię Andrzej. Po ukończeniu 40 lat mógł powrócić do życia pustelniczego, które wpisane jest również w duchowość benedyktyńską, do samotności, stwarzającej miejsce do głębszego spotkania z Bogiem. Towarzyszył mu zmieniający się co kilka lat uczeń. Całym swoim życiem dążył do wyłącznej przynależności do Boga. Jako że jednym ze sposobów służby Bożej benedyktynów jest praca, która jest źródłem utrzymania klasztoru, oraz przybliża do Boga i drugiego człowieka, św. Andrzej również oddawał się ciężkiej pracy – zajmował się karczowaniem lasu. Choć wymagało to od niego wiele trudu, nie zaniedbywał pokutnych praktyk. Noc poświęcał na modlitwę. Trzy razy w tygodniu pościł (w poniedziałki, środy i piątki), a podczas Wielkiego Postu – za wyjątkiem sobót i niedziel – jego dziennym pokarmem był jeden orzech włoski. Spośród innych umartwień ciała (żył przecież w średniowieczu, które ciało traktowało jako źródło wszelkiego zła) wymienić jeszcze tu trzeba, że Andrzej opasał się mosiężnym łańcuchem, który – jak mówią podania o jego życiu – z czasem obrósł skórą. W to miejsce wdało się zakażenie, co było przyczyną jego śmierci ok. 1030 r. Zasłynął jako apostoł i patron nawracających się grzeszników.
CZYTAJ DALEJ

S. Łucja dos Santos i jej związki z Polską

2026-07-13 07:08

[ TEMATY ]

Fatima

Łucja Dos Santos

Coimbra – Muzeum S. Łucji/ zdjęcia: Grażyna Kołek

W poniedziałek 13 lipca przypada 109. rocznica trzeciego objawienia fatimskiego. Z tej okazji przypominamy związki z Polską jednej z wizjonerek – s. Łucji dos Santos.

Łucja miała świadomość tego, że Polska jest krajem, w którym Matka Boża jest szczególnie czczona i gdzie wielką maryjną pobożnością odznaczali się m.in. kard. Hlond, kard. Wyszyński, a przede wszystkim Jan Paweł II. Z Papieżem Polakiem łączyła ją wyjątkowa duchowa przyjaźń. Kilka razy się spotkali. Poza tym wiedziała, że Polacy są narodem powierzonym szczególnej opiece Niepokalanej, co dokonało się zwłaszcza 8 września 1946 r. pod przewodnictwem kard. Hlonda na Jasnej Górze. „O Polakach zawsze mówiła z wielką miłością i szacunkiem. Miała do nich swoistą słabość: kochała polskich karmelitów, otaczała wielkim szacunkiem Kustosza Sanktuarium Fatimskiego w Zakopanem” – czytamy na stronie sekretariatfatimski.pl.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję