Reklama

Lublin - Archikatedra

Matka Boża Płacząca

W dniu 3 lipca 1949 r., gdy obchodzono rocznicę poświęcenia Polski i diecezji lubelskiej Niepokalanemu Sercu Maryi, obraz Matki Bożej w lubelskiej katedrze - według relacji naocznych świadków - zapłakał.

Niedziela lubelska 26/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ludzie są wyczuleni na takie sprawy. Tak było dawniej, tak jest i obecnie. Płacz w kościele Świętego Ducha łączono z nadchodzącymi klęskami. Płacz Krzyża Trybunalskiego odczytywano w kategoriach religijnych, a nawet narodowych. Podobnie było i wówczas: płacz łączono nie tylko z sytuacją, w jakiej znaleźli się ludzie wierzący, ale też z sytuacją ogólnokościelną i ogólnonarodową. Zaczęło się, jak to zwykle bywa: napór ludzi, pielgrzymki, zaskoczenie władz duchownych, potęgowane jeszcze naciskiem władzy świeckiej do zajęcia stanowiska. Nie było czasu i sposobu na spokojne "odczekanie sprawy", na przemyślenie zarządzeń i organizowanie porządku. Cała sprawa związana z tymi wydarzeniami nosi ślady zaskoczenia i improwizowanego na gorąco działania.
Mimo listu biskupa lubelskiego, w którym prosił o powstrzymanie się z pielgrzymkami, ludzie, wbrew utrudniającym podróżowanie zarządzeniom władz państwowych, przybywali do Lublina, by stanąć przed Obrazem. List biskupa odwoływał się do uczuć religijnych ludzi, którzy spodziewali się od Boga znaku miłosierdzia i łaski. Modlitwy ludzi, oblężone konfesjonały i głęboka pobożność maryjna, były jakby widocznym znakiem "zamówienia", działaniem swoistego "zmysłu religijnego" wierzących. Trudno snuć przypuszczenia, jak potoczyłyby się sprawy, gdyby były sprzyjające religii stosunki w ówczesnej Polsce i gdyby władza kościelna miała czas na "namysł i decyzję". Sposób mówienia Boga jest zawsze cudowny, dziwny, nadzwyczajny. To my szukamy prawidłowości i jakby podświadomie szukamy sposobów i kanałów odpowiedniego i godnego dla Boga sprawiania cudu.
Impuls do wzmożonego kultu maryjnego w katedrze lubelskiej dały wydarzenia w 1949 r. Z pewnością intensywność jego słabła; lata robią swoje. Prawdę przekazywały serca i umysły w rodzinnej tradycji, w spontanicznej osobistej modlitwie. Trzeba było ponad 25 lat, by przy sprzyjających okolicznościach, przy potwierdzeniu społecznego zapotrzebowania wiernych na publiczne krzewienie kultu - stworzyć im w katedrze ku temu możliwość. Obraz został wyeksponowany i oświetlony, a ołtarz lepiej przystosowany do odprawiania przy nim Mszy św. na wzór "jasnogórski" (twarzą do obrazu). W 1981 r. po raz pierwszy i to uroczyście, w rocznicę cudownych wydarzeń, spodziewając się wielkiego zgromadzenia ludzi, postanowiono nabożeństwo sprawować przed katedrą. Procesja z Obrazem przeszła ul. Królewską. Przybyło około 30 tys. ludzi. Był płacz, wzruszenie, chęć "dotknięcia" obrazu Matki Bożej - to wrażenia najbardziej rzucające się w oczy. Władze państwowe nawet w stanie wojennym dały pozwolenie na urządzenie uroczystości poza katedrą. Niezwykły przebieg miały uroczystości w 50. rocznicę "cudu łez". Przy dużym udziale wiernych i w atmosferze wielkiego rozmodlenia niesiony był obraz Matki Bożej ulicami miasta w procesji różańcowej.
Nie ma opracowanego specjalnego rylca tych "spotkań z obrazem i historią". Można powiedzieć, że to tworzy się, tak jak katedra staje się sanktuarium maryjnym. Wytwarzają się już jednak pewne sprawdzone praktyki. Uroczystość poprzedzona jest nowenną, obecnie Tygodniem Maryjnym. Tematyka kazań i modlitw odpowiada aktualnym potrzebom życia Kościoła i narodu. Liczne prośby i dziękczynienia przedkładane Bogu w tych dniach za przyczyną Matki Bożej Płaczącej są dowodem zarówno zakresu kultu, jak i niezachwianej wiary ludzi, że to miejsce Matka Boża w sposób szczególny dla siebie obrała. Pielgrzymka dzieci pierwszokomunijnych praktykowana od 1975 r. należy nie tylko do przeżyć tzw. Białego Tygodnia, ale jest zetknięciem się rodziców i dzieci, często po raz pierwszy, ze sławnym Obrazem. W samym Lublinie czynnych jest obecnie ok. 50 kościołów i kaplic, a wśród nich 12 poświęconych jest Matce Bożej. Katedra, choć jest dedykowana św. Janowi Chrzcicielowi i św. Janowi Ewangeliście, spełnia wśród nich rolę wyjątkową ze względu na żywy kult maryjny, skupiony wokół Obrazu Matki Bożej Płaczącej.

Codziennie - w dni zwykłe - jest sprawowana Msza św. przy ołtarzu Matki Bożej. We wszystkie wtorki o godz. 19.00 i soboty o godz. 9.00 odprawiana jest Msza św. w intencjach zbiorowych, transmitowana przez Radio Plus Lublin. Każdego trzeciego dnia miesiąca po uroczystej liturgii Mszy św. o godz. 19.00 odbywa się czuwanie maryjne, zakończone Apelem Jasnogórskim oraz indywidualnym błogosławieństwem kapłańskim. Centralne uroczystości maryjne w archikatedrze lubelskiej odbywają się 3 lipca. Główna celebra sprawowana jest o godz. 19.00, po niej wyrusza procesja różańcowa z cudownym Obrazem Matki Bożej. Uroczystości te poprzedza Tydzień Maryjny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

11-letni Leonardo dał piłkę Papieżowi: Niech inne dzieci będą szczęśliwe

2026-07-04 17:07

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican edia

Leonardo Derek, chłopiec pochodzący z Ghany, opowiedział Leonowi XIV, jak jego historia zaczęła się na Lampedusie. Stracił mamę, przybył na wyspę sam, płacząc. „Przekazałem Papieżowi piłkę, żeby ją przekazał innemu dziecku. Bo kiedy przybyłem na Lampedusę i płakałem ktoś też mi dał piłkę, abym nie płakał” – powiedział chłopiec Vatican News.

Leonardo, wraz ze swoimi przybranymi rodzicami Walterem Montaną i Marią Eleną Poderati z Palermo, w sobotę rano powitał Leona XIV na brzegu morza na Lampedusie. To wyspa, która była pierwszym europejskim lądem, na którym przed laty stanął chłopiec.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Masz ciężar, którego nikt nie widzi?

2026-07-03 14:22

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

Czy Jezus naprawdę chce nałożyć nam jeszcze jeden ciężar? A może Jego jarzmo oznacza coś zupełnie innego: że w najtrudniejszych sprawach życia nie musimy już iść sami?

W Ewangelii Jezus mówi: „Weźcie moje jarzmo na siebie, a znajdziecie ukojenie dla waszych dusz”. To zdanie może zaskakiwać, bo jarzmo kojarzy się z trudem, wysiłkiem i ciężarem. Ale gdy spojrzymy głębiej, odkrywamy, że w jarzmie są dwa miejsca. Jedno dla człowieka. Drugie dla Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Znak łez

2026-07-04 17:07

Paweł Wysoki

W archikatedrze lubelskiej – sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Płaczącej uroczyście obchodzono 77. rocznicę „Cudu Lubelskiego”. Rzesza wiernych wzięła udział w Mszy św. pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika oraz w procesji różańcowej ulicami miasta.

– 77 lat temu nasza Matka i Królowa, czczona w tej katedrze w Jasnogórskiej Ikonie, przemówiła przez znak, który wierni odczytali jako znak łez. W środku stalinowskiej nocy stanęła w obronie swojego ludu, w obronie wiary, godności i wolności. Nic więc dziwnego, że ówczesny totalitaryzm, który te wartości deptał, zareagował prześladowaniem wiernych, garnących się do swej Matki – powiedział abp Stanisław Budzik. – Dzisiaj gromadzimy się kolejny raz w święto Najświętszej Maryi Panny Płaczącej. Wpatrujemy się w naszą Matkę i wołamy do Niej słowami pieśni: „Nie bądź smutna, o Panno Maryjo, patrz, jak serca dla Ciebie dziś biją, nie bądź smutna, bo Tobie śpiewamy, nie bądź smutna, bo Ciebie kochamy” – powiedział we wprowadzeniu do Liturgii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję