Reklama

Wiadomości

Mój cel: obrona chrześcijan

Unia Europejska ma instrumenty, za pomocą których może przeciwdziałać prześladowaniu chrześcijan – mówi europoseł Beata Kempa, kandydatka do Parlamentu Europejskiego z okręgu dolnośląsko-opolskiego.

Niedziela Ogólnopolska 22/2024, str. 35

[ TEMATY ]

chrześcijanie

Beata Kempa

Archiwum biura poselskiego Beaty Kempy

Beata Kempa

Beata Kempa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nadchodzące eurowybory są niezwykle ważne. Przy urnach zdecydujemy, jaka przyszłość ma czekać nas i nasze dzieci. Można postawić na kandydatów, którzy w Parlamencie Europejskim chcą zawalczyć o suwerenność naszej ojczyzny, którzy pragną bronić polskiej racji stanu, utrzymania złotówki, a także ochrony Polek i Polaków przed niezliczonymi hordami niebezpiecznych migrantów. Na kandydatów, którzy doskonale wiedzą, że Polaków nie stać na kaprysy eurokratów, więc będą się opowiadać przeciwko dyrektywie budynkowej, Zielonemu Ładowi czy pakietowi Fit for 55. Warto więc dokładnie przejrzeć i przemyśleć wybory 9 czerwca.

Po tych wyborach Parlament Europejski ma szansę się zmienić. To może być parlament mocno eurorealistyczny, wręcz eurosceptyczny. Na Zachodzie następuje fala zmian, bo opcje konserwatywne i narodowe rosną w siłę. W Hiszpanii, we Włoszech czy w Holandii siły sprzeciwu wobec euroszaleństwa biją rekordy popularności wśród wyborców. Jeśli zwyciężymy w Polsce, będziemy mieli niepowtarzalną szansę, by realnie współrządzić w PE. Płynąć na fali realnej odnowy Europy i kierować pracami PE. Dzięki temu będziemy mogli zatrzymać i zreformować np. Zielony Ład, zmienić pakiet migracyjny, rozpocząć realną debatę o reformie strukturalnej i instytucjonalnej UE w kierunku Europy ojczyzn – silnych i suwerennych narodów współpracujących ze sobą w ramach jednej strefy gospodarczej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W Parlamencie Europejskim jednym z moich głównych celów i zadań jest walka o poprawę bytu chrześcijan prześladowanych za wiarę. Unia Europejska ma bowiem instrumenty, za pomocą których może przeciwdziałać prześladowaniu chrześcijan. Niestety, często nie ma woli ich wykorzystywania. Tymczasem według obecnych szacunków Open Doors, międzynarodowej chrześcijańskiej organizacji non-profit, ok. 365 mln chrześcijan w siedemdziesięciu ośmiu krajach spotyka się z bardzo wysokim lub ekstremalnym poziomem prześladowań i dyskryminacji. Jednym z takich wyjątkowych spotkań było poznanie bp. Wilfreda Anagbe z diecezji rzymskokatolickiej Makurdi w Nigerii, który opowiedział mi o kryzysie, jaki panuje w tamtejszych szkołach, szpitalach, i o tym, z czym mierzą się prześladowani za wiarę chrześcijanie. UE ma i może wykorzystać swoje instrumenty w zakresie umów handlowych z tymi krajami, aby bronić dyskryminowanych i brutalnie – trzeba to nazwać dosłownie – zarzynanych chrześcijan. W PE działa też Zespół Międzypartyjny ds. Wolności Religii lub Przekonań oraz Tolerancji Religijnej. Intergrupa została uznana przez PE w 2015 r., bo dziś potrzebujemy nowej, ambitnej agendy, która pozwoli nam reagować na każdy przypadek prześladowań religijnych wobec chrześcijan.

Podczas ostatniej kadencji PE zorganizowałam m.in. międzynarodową konferencję ws. prześladowań za wiarę w UE i na świecie, a także pierwszą konferencję ws. przyszłości elektrowni w Opolu. Byłam autorem raportu tworzącego Europejski Korpus Solidarności – narzędzie pomocy w sytuacjach kryzysowych. Mój dorobek to ponad 200 wystąpień w kluczowych sprawach: środowiska, energii, imigracji i bezpieczeństwa. Byłam autorem pierwszego raportu ws. bezpieczeństwa żywnościowego po wybuchu wojny na Ukrainie, który uzyskał poparcie aż 602 posłów. Promowałam prawdę o Polakach ratujących Żydów w czasie II wojny światowej. Zorganizowałam wystawę upamiętniającą bł. rodzinę Ulmów.

Wysłuchał: Artur Stelmasiak

2024-05-28 13:53

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Suwerenność nie na sprzedaż

Spór o Polską praworządność sięga znacznie głębiej i jest rozgrywką o dalszą przyszłość naszej ojczyzny oraz kształt wspólnej Europy.

Główna oś tego sporu dotyczy kwestii podziału kompetencji między państwa członkowskie a instytucje UE. Aby przetrwać, rozbudowana administracja unijna musi rozszerzać pola swojego działania. Dlatego chce wzmocnić władzę nad państwami członkowskimi, utworzyć własne budżety niezależne od państw członkowskich i Rady, stworzyć mechanizm karania państw członkowskich oraz osłabić demokratycznie wybraną władzę – dziś zrzeszoną w Radzie i mającą wyborczy mandat – na rzecz anonimowych urzędników wybieranych z pominięciem obywateli UE. Ostatecznym celem ma być zmiana traktatów i zniesienie jednomyślności na rzecz głosowania większościowego. Polska stoi na przeszkodzie realizacji tego zamierzenia, a zatem i uzyskania przez Komisję Europejską autonomii decyzyjnej oraz finansowej względem państw członkowskich. Dlatego przez ostatnie lata jesteśmy świadkami realnego sporu toczonego w zaciszu gabinetów i labiryncie korytarzy unijnych instytucji, który spłyca się do tematu finansów. Polska jest papierkiem lakmusowym stosowanej przez KE strategii, która polega na zastraszaniu oraz blokowaniu środków.
CZYTAJ DALEJ

Błogosławiona z Sieprawia

Jest patronką ojczyzny, tercjarzy franciszkańskich, służących, studentów, nieuleczalnie chorych oraz chorych na stwardnienie rozsiane. Jej atrybutem jest różaniec.

Sto lat temu, 12 marca 1922 r., zmarła Aniela Salawa. Jej ostatnie chwile życia doczesnego opisał redemptorysta o. Franciszek Świątek w książce pt. W blaskach Anioła. Bł. Aniela Salawa. Autor przypomina, że na 4 dni przed śmiercią przeniesiono ją (cierpiącą z powodu chorób płuc, gardła, krtani, raka żołądka i rozsianego stwardnienia rdzenia kręgowego) z maleńkiego pomieszczenia w suterenie do szpitalika św. Zyty. Umierająca nie mogła mówić, 11 marca odzyskała jednak głos, ożywiła się i nabrała niezwykłego blasku. Z zachowanych relacji wynika, że przed śmiercią zobaczyła Matkę Bożą. W niedzielę 12 marca w 1922 r. około południa, gdy przyjęła Komunię św., jej twarz bardzo się zmieniła. Anna – jej rodzona siostra zapamiętała, że oczy Anieli zajaśniały, stały się błękitne. Odniosła wrażenie, że kogoś widzi...
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: godność człowieka nie zależy od jego możliwości ani pozycji społecznej

2026-09-09 10:34

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Godność człowieka jest niezbywalnym darem Boga i nie zależy od jego zdolności, majątku, pozycji społecznej ani podejmowanych wyborów - przypomniał Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. W swojej katechezie, odwołując się do konstytucji Soboru Watykańskiego II Gaudium et spes oraz swojej encykliki Magnifica humanitas papież podkreślił, że obrona ludzkiej godności wymaga solidarności i przeciwstawienia się jej wypaczeniom.

Konstytucja soborowa Gaudium et spes (GS), poświęcając pierwszy rozdział godności osoby ludzkiej, podkreśla, że godność ta stanowi podstawę i warunek tych „wartości, które są dzisiaj cenione najwyżej”; nie mogą one jednak utracić więzi z „ich Boskim źródłem”, aby nie ulec możliwym wypaczeniom będącym następstwem „zepsucia ludzkiego serca” (GS, 11).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję