Reklama

Niedziela Sandomierska

Kilometry w szczytnym celu

Ponad tysiąc osób wzięło udział w II Sandomierskim Biegu Dobra. Tym razem kilometry przeliczane były na złotówki przeznaczone na wsparcie Aleksandry Wolak.

Niedziela sandomierska 17/2024, str. V

[ TEMATY ]

Sandomierz

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Bieg Dobra zgromadził ludzi w różnym wieku

Bieg Dobra zgromadził ludzi w różnym wieku

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wydarzenie zostało zorganizowane przez Szkolne Koło Wolontariatu „Z potrzeby serca” działające przy Szkołach Katolickich im. św. Jadwigi Królowej w Sandomierzu. Wyznaczoną trasę można było przebiec lub przejść. Wśród uczestników byli zarówno uczniowie, jak i Straż Pożarna, Wojska Obrony Terytorialnej, panie z Klubu Amazonek oraz osoby indywidualne. 85-letni Kazimierz Zygmunt, sandomierzanin, dzielnie pokonywał kolejne kilometry, chodząc po nadwiślańskim bulwarze przez kilka godzin. – Najbardziej wytrwałymi biegaczami okazali się uczniowie szkoły rolniczej, którzy w indywidualnych zestawieniach nie mieli na koncie mniej niż 20 km, z kolei najliczniejszą grupą podczas Biegu Dobra była młodzież z Collegium Gostomianum w liczbie 218 osób. Na wyróżnienie zasługuje również Damian z I klasy szkoły podstawowej, który przebiegł 20 km. Dobry przykład dawała mu mama, która pokonała w sumie 30 km – mówiła s. Małgorzata Kobylarz, dyrektor szkół katolickich. Dzięki wsparciu Fundacji Grupy PBI „RAZEM MOŻEMY WIĘCEJ” każdy kilometr ma konkretną wartość finansową – 30 groszy. Czym więcej więc kilometrów wybieganych, wychodzonych, tym większe wsparcie dla Aleksandry Wolak – chorej absolwentki sandomierskiego Katolika. Dzięki zaangażowaniu tak wielu osób udało się zebrać 2 tys. zł. Zebrana kwota nie jest może oszałamiająca, ale jak powiedziała s. Małgorzata Kobylarz, ważne, że tak wiele osób pokazało otwarte serce na potrzeby drugiego człowieka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-04-23 12:03

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowe przygody detektywa w sutannie

Niedziela Plus 42/2025, str. VIII

[ TEMATY ]

Sandomierz

Grażyna Szlezak/Klaudia Tajs

Aktorzy na planie nowych odcinków serialu

Aktorzy na planie nowych odcinków serialu

Będzie śmiesznie, strasznie, wzruszająco i bardzo emocjonalnie – tak Artur Żmijewski powiedział o tym, co czeka widzów w nowych odcinkach serialu Ojciec Mateusz.

W ratuszu odbyło się niezwykłe spotkanie z aktorami uwielbianego przez widzów serialu Ojciec Mateusz, który od lat cieszy się niesłabnącą popularnością w całym kraju. W trakcie tego wydarzenia artyści opowiadali o kulisach pracy na planie, dzielili się zabawnymi historiami z nagrań oraz wspominali swoje wizyty w Sandomierzu. Nie kryli zachwytu nad urokiem miasta – podkreślali, że ma ono wyjątkową atmosferę i niepowtarzalny klimat, który od lat inspiruje twórców serialu. Sandomierz odgrywa w tej produkcji szczególną rolę. Jego wąskie uliczki, zabytkowe kamienice i charakterystyczne zaułki tworzą niepowtarzalną scenografię dla przygód księdza detektywa. To właśnie one nadają serialowi autentyczności i sprawiają, że widzowie mogą poczuć klimat małego, pełnego tajemnic miasteczka. Dzięki obecności Ojca Mateusza na ekranach Sandomierz stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych miast w Polsce. Miliony widzów miały okazję zobaczyć jego piękno, a wielu z nich – zainspirowanych serialem – postanowiło odwiedzić to niezwykłe miejsce. Twórcy i aktorzy zachęcają do śledzenia kolejnych odcinków, które są okazją nie tylko do poznawania losów bohaterów, lecz również do odkrywania uroków Sandomierza. To miasto, które potrafi oczarować każdego – zarówno na ekranie, jak i w rzeczywistości.
CZYTAJ DALEJ

Bp Muskus: krzyż Chrystusa nie jest narzędziem przeciwko drugiemu człowiekowi

Jest różnica między krzyżem, który tylko pokazujemy, a krzyżem, którym naprawdę żyjemy. Krzyż wybrany jest drogą miłości - mówił bp Damian Muskus OFM do pielgrzymów Wspólnoty Śródmiejskiej Pieszej Pielgrzymki Krakowskiej na Jasną Górę. Krakowski biskup pomocniczy spotkał się z nimi w Ojcowie.

W malowniczo położonej na terenie Ojcowskiego Parku Narodowego Bramie Krakowskiej bp Muskus odprawił Mszę św. dla pątników, którzy idą na Jasną Górę we Wspólnocie Śródmiejskiej PPK.
CZYTAJ DALEJ

Gen. Kraszewski: po wybuchu na Lubelszczyźnie Rosjanie dowiedzieli się, że systemy obrony cywilnej są w Polsce uśpione

2026-08-08 07:41

[ TEMATY ]

stan wojenny

niebezpieczeństwo

PAP/Wojtek Jargiło

Eksplozja rakiety Ch-101 w Tarnawie-Kolonii ujawniła Rosjanom uśpienie naszych systemów obrony – mówi PAP gen. rez. Jarosław Kraszewski. Według niego pociski zmierzające w kierunku Polski najlepiej byłoby niszczyć jeszcze nad Ukrainą, problem w tym, że Rosja mogłaby to potraktować jako bezpośrednie włączenie się Polski do wojny.

W pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim 30 lipca spadła rosyjska rakieta manewrująca Ch-101. Do zdarzenia doszło w czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę. Najpierw o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt, który następnie był śledzony przez wojsko. Jak ustalono, rakieta zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”. Niestety, nie w każdym przygranicznym powiecie zawyły syreny alarmujące ludność o zagrożeniu (stało się tak tylko w 10 na 17 powiatów), a nawet jeśli syreny zawyły, to mieszkańcy nie reagowali prawidłowo. O ocenę sytuacji PAP poprosiła byłego dowódcy Wojsk Rakietowych i Artylerii gen. rez. Jarosława Kraszewskiego. Nasz rozmówca wskazuje nie tylko, kto i co zawiodło, ale również mówi, co należy zrobić, by więcej nie doszło do takiej sytuacji. Tłumaczy też m.in., dlaczego Polska nie może zestrzeliwać rosyjskich rakiet, które znajdą się niebezpiecznie blisko granicy ukraińsko-polskiej, już nad terytorium Ukrainy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję