Spośród Polaków, którzy wzięli udział w spisie powszechnym w 2021 r., 27 121 331 zadeklarowało wyznanie rzymskokatolickie; 2 611 506 badanych nie czuje się związanych z żadnym konkretnym wyznaniem, a 7 807 553 osoby odmówiły odpowiedzi na pytanie o wyznanie. Takie dane przedstawiono na spotkaniu w siedzibie Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego w Warszawie 17 kwietnia br. Pytania o wyznanie nie zawsze znajdują się w ankietach spisu powszechnego. Poprzednio ankieterzy pytali o to w 2011 r. Najnowszy spis jednak na tyle różnił się od poprzedniego, że większa część danych była składana przez internet. Odpadał więc tzw. efekt ankietera, czyli wpływu osoby badającej na badanego, pojawiał się za to efekt braku ankietera, który powodował, że łatwiej było odmówić odpowiedzi na pytanie. Najbardziej zastanawiająca wśród tych danych jest właśnie liczba odpowiedzi odmownych. Socjologowie jeszcze nie znają przyczyn tego zjawiska. Wymaga to pogłębionych badań, ale skłaniają się ku tezie, „że odmowa była wyrazem dystansowania się do kwestii wyznaniowych, oznaką poirytowania lub wręcz zamaskowanej wrogości”. Wpływ na takie postawy miały pewnie pandemia, w czasie której przeprowadzano spis, sytuacja związana z wyrokiem TK i tzw. strajkiem kobiet, ale także pogłębiająca się polaryzacja polityczna w społeczeństwie.
EUTANAZJA „Sposób” na starość
Reklama
W Belgii mamy do czynienia z kolejną przerażającą odsłoną kultury śmierci. Luc Van Gorp, stojący na czele jednego z funduszy ubezpieczeń, których celem jest zapewnienie każdemu godnej opieki zdrowotnej, zaproponował eutanazję dla „ludzi zmęczonych życiem”. W odpowiedzi belgijscy biskupi przypomnieli, że „ludzkie społeczeństwo zawsze opowiada się za życiem”. Menedżer nie owija w bawełnę. Jako nadrzędny argument, który miałby przekonać opinię publiczną do przyjęcia proponowanego rozwiązania, uznaje kwestie finansowe. Po prostu opieka nad ludźmi starszymi kosztuje, a ponieważ przy starzejącym się społeczeństwie jest i będzie ich coraz więcej, będzie kosztować jeszcze więcej. Jak rozwiązać kwestię „starzenia się społeczeństwa”? Najlepiej starszemu pokoleniu wmówić, że nie warto żyć, i jeszcze przekonać wszystkich, że to akt miłości wobec młodszych pokoleń.
Biskup świdnicki Marek Mendyk broni swojego dobrego imienia i po raz kolejny wygrywa w sądzie. Najpierw z Newsweekiem, a teraz z Gazetą Wyborczą, która musi przeprosić hierarchę i zapłacić 50 tys. zł na rzecz domu opieki dla niepełnosprawnych dzieci w Świebodzicach.
Mecenas Artur Wdowczyk, pełnomocnik bp. Mendyka, podkreślił, że zarówno wyroki sądu, jak i postawa biskupa, który nie zrezygnował z dochodzenia swoich praw, mogą być motywacją dla osób niesłusznie oskarżanych przez media. W tej sprawie sąd sprawdzał, czy dziennikarze szukali innego źródła potwierdzenia oskarżeń o molestowanie. Okazało się, że publikowano jedynie punkt widzenia byłego kleryka, co zdaniem sądu oznacza, iż dziennikarze nie zbadali należycie tematu.
ATEIZM Kard. Sarah ostrzega
O światowość i uleganie pokusie „praktycznego ateizmu” z powodu utraty wiary w nauczanie Kościoła katolickiego oskarżył niektórych biskupów zachodnich były prefekt Dykasterii ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów kard. Robert Sarah. Jego zdaniem, wielu biskupów pragnie tak bardzo być „kochanymi przez świat”, że zapomniało, iż chrześcijaństwo wzywa ich do bycia „znakami sprzeciwu”.
Reklama
Siedemdziesięcioośmioletni purpurat jest przekonany, iż „Kościół naszych czasów doświadcza pokusy ateizmu”. Nie „intelektualnego ateizmu”, ale „tego subtelnego i niebezpiecznego stanu umysłu płynnego i praktycznego ateizmu. Ten ostatni jest niebezpieczną chorobą, nawet jeśli jej początkowe objawy wydają się łagodne” – podkreślił. Kardynał Sarah znany jest z tego, że nie owija w bawełnę i mówi prosto z mostu. Nawet jeżeli niektóre z jego opinii są przerysowane, to jednak jego słowa są zawsze warte rozważenia.
LOURDES Pan od czekoladek
Wiele osób zna i lubi czekoladki z orzechami laskowymi w środku, czyli słynne Ferrero Rocher. Niewielu natomiast zna związek firmy z Matką Bożą z Lourdes. Michele Ferrero, założyciel firmy (na zdjęciu), miał głębokie nabożeństwo do Najświętszej Maryi Panny i chciał Jej oddać cześć przez swoją pracę. Podobno nazwał swoją firmę Rocher na cześć skalnej groty Rocher de Massabielle w Lourdes, w której Matka Boża objawiła się św. Bernadecie. W 50. rocznicę założenia firmy Ferrero powiedział: „Sukces Ferrero zawdzięczamy Matce Bożej z Lourdes; bez Niej niewiele możemy zdziałać”. W 2023 r. o. Mauricio Elias, kapelan w sanktuarium w Lourdes, opowiadał dziennikarzom, że „pan Ferrero często przyjeżdżał do Lourdes, tu się spowiadał, widać było, że prowadził chrześcijańskie życie”. Podobno Ferrero nie tylko sam odbywał pielgrzymki do Lourdes, ale także organizował je dla swoich pracowników. Zadbał też o to, by w każdym z czternastu zakładów jego firmy na całym świecie była figurka Matki Bożej.
Michele Ferrero zmarł 14 lutego 2015 r. w wieku 89 lat. Krótko przed tym powódź poważnie uszkodziła sanktuarium w Lourdes. Ferrero obiecał jeszcze wielką darowiznę, ale słowa dotrzymały już jego dzieci. Firmę prowadzi dziś syn Michele – Giovanni. Firma Rocher, założona w 1946 r. w Albie we Włoszech, jest dziś trzecim co do wielkości producentem czekolady na świecie. a.k.
COMECE Biskupi z Europy w Łomży
Reklama
Biskupi z dwudziestu siedmiu krajów Unii Europejskiej spotkali się w dniach 17-19 kwietnia w Łomży w ramach formatu COMECE, czyli Komisji Episkopatów Wspólnoty Europejskiej. Hierarchów zaprosił bp Janusz Stepnowski, ordynariusz diecezji łomżyńskiej i delegat KEP ds. kontaktów z COMECE. Ważnym kontekstem spotkania były 20. rocznica rozszerzenia UE oraz zbliżające się wybory do Parlamentu Europejskiego. Fakt, że spotkanie odbywało się w Polsce, sprawił, iż w dyskusji bardziej słyszalny był głos i odczuwalna była wrażliwość krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Podczas spotkania biskupi modlili się, słuchali prelekcji zaproszonych gości oraz rozmawiali. Z obrad wynika, że pasterze – mimo iż część decyzji i przekonań europejskiego centrum, np. takich jak rezolucja w sprawie wpisania aborcji do Karty Praw Podstawowych czy projekt Paktu Migracyjnego, jest odległa, a niekiedy sprzeczna z chrześcijaństwem – widzą pozytywną wartość politycznego projektu, którym jest UE. „Może istnieć pokusa – powiedział bp Mariano Crociata z Włoch, przewodniczący COMECE – abyśmy się od niej zdystansowali, ostudzili nasze uznanie i zachętę ze względu na pewne wybory, które są wprost sprzeczne z naszym sumieniem ludzkim i religijnym”. Trzeba jednak, także w perspektywie zbliżających się wyborów do Parlamentu Europejskiego, wiedzieć, że „gdyby Unia Europejska już nie istniała, zniknęłaby również nasza możliwość zabierania głosu i wpływania na dynamikę całego kontynentu”.
RÓŻNICE Brak jedności
„Jeśli Kościoły nie będą mówiły jednym głosem w fundamentalnych kwestiach życia i współistnienia, to chrześcijański głos w zlaicyzowanych społeczeństwach Europy będzie coraz słabszy” – przestrzegł kard. Kurt Koch w wywiadzie dla portalu internetowego Communio.de. Prefekt Dykasterii ds. Popierania Jedności Chrześcijan podkreślił, że katolicy i protestanci zbliżyli się do siebie w wielu kwestiach wiary, ale pojawiły się nowe różnice w dziedzinie etyki. „Ruch ekumeniczny musi zająć się nimi jeszcze bardziej” – dodał odpowiedzialny w Watykanie za sprawy ekumenizmu. Ten głos pochodzącego ze Szwajcarii hierarchy napawa nieco smutkiem. Wynika z niego bowiem, że prowadzony od ponad wieku dialog jest bezskuteczny. W pewnych sprawach chrześcijanie są od siebie dalej, niż byli. Dotyczy to relacji katolicko-protestanckich.
WOJOWNICY MARYI „Armia” w Rzeszowie
20 kwietnia w Rzeszowie 8 tys. młodych mężczyzn z Polski i Europy wzięło udział w spotkaniu formacyjnym Wojowników Maryi. Uczestniczyli oni we Mszy św. w katedrze, w adoracji Najświętszego Sakramentu oraz odmówili wspólnie Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Spotkanie było radosnym świadectwem przynależności do Kościoła, „z różańcem w ręku”. Wojownicy Maryi to polska grupa modlitewna skupiająca mężczyzn. Zorganizował ją charyzmatyczny salezjanin ks. Dominik Chmielewski, a na czele tej „duchowej armii” stoi kobieta – Matka Boża.
Najważniejsze wydarzenia w Kościele powszechnym w 2013 r.
Obchody zainaugurowanego 11 października 2012 r. Roku Wiary na płaszczyźnie Kościoła powszechnego, konferencji biskupów, diecezji, parafii, wspólnot, stowarzyszeń i ruchów, które zakończą się w Watykanie 24 listopada 2013 r., 28. Światowy Dzień Młodzieży w Rio de Janeiro, obchody Roku Konstantyna z okazji jubileuszu 1700-lecia ogłoszenia Edyktu Mediolańskiego z 313 r. oraz czwarta encyklika papieska - to jedne z najważniejszych wydarzeń jakie czekają Kościół katolicki w 2013 r. Nie milkną także spekulacje na temat ewentualnej kanonizacji bł. Jana Pawła II. Ponadto podobnie jak w 2012 r. we Francji odbędą się manifestacje obrońców rodziny przeciwko legalizacji "małżeństw" homoseksualnych a w USA nie ustają protesty przeciwko forsowanej przez administrację Białego Domu tzw. reformie zdrowotnej, łamiącej sumienia wierzących poprzez zmuszanie ich w ramach ubezpieczenia do opłacania środków antykoncepcyjnych, wczesnoporonnych i sterylizacji.
Rok Wiary
Na obchody Roku Wiary w 2013 r. składać się będzie cały szereg liturgii, pielgrzymek, kongresów, koncertów, wystaw. W lutym na Orientale i Uniwersytecie Gregoriańskim odbędzie się kongres o misji ewangelizacyjnej św. Cyryla i Metodego wśród Słowian (25-26 lutego). 4-6 kwietnia w Rzymie odbędzie się Międzynarodowy zjazd Międzynarodowego Stowarzyszenia Katolickiego Nauk o Wychowaniu z udziałem Kongregacji ds. Edukacji Katolickiej. Na 15-17 kwietnia wyznaczono dzień seminariów duchownych w 450-lecie ustanowienia tej formy przygotowywania do kapłaństwa. 28 kwietnia Benedykt XVI udzieli sakramentu bierzmowania grupie młodzieży, a na początku czerwca przewodniczyć będzie w Rzymie adoracji eucharystycznej, która odbędzie się równocześnie na całym świecie. Planuje się też m.in. dzień obrony życia, pielgrzymki seminarzystów i nowicjuszy, katechetów w 20-lecie Katechizmu Kościoła Katolickiego, ruchów kościelnych czy stowarzyszeń maryjnych. Zakończeniu Roku Wiary przewodniczyć będzie Ojciec Święty w niedzielę Chrystusa Króla, przypadającą 24 listopada.
ŚDM w Rio de Janeiro
W obchody Roku Wiary wpisuje się 28. Światowy Dzień Młodzieży, który pod przewodnictwem Benedykta XVI odbędzie się 23-28 lipca w Rio de Janeiro. Głównym punktem spotkania będzie nocne czuwanie modlitewne i Msza św. w zachodniej dzielnicy miasta Guaratibie. Ponadto odbędą się: nabożeństwo drogi krzyżowej, które zaplanowano na liczącej kilka kilometrów długości plaży w południowej dzielnicy Copacabana, spotkanie Ojca Świętego z wolontariuszami, które prawdopodobnie odbędzie się na słynnym stadionie piłkarskim Maracana. Papież odwiedzi także sanktuarium Chrystusa Odkupiciela na wzgórzu Corcovado. Wcześniej w dniach 16-20 lipca młodzież będzie przebywała w diecezjach na terenie całego kraju. Przewidziano program religijny, kulturalny, społeczny. Odbędą się Msze św., modlitwy, spotkania, koncerty, projekty angażujące lokalne środowisko Kościoła. Przewidziano zwiedzanie sanktuariów i wybranych miejsc w danym regionie. Na prośbę biskupów brazylijskich okres ten będzie nosił nazwę Tygodnia Misyjnego.
Rok Konstantyna
Z okazji jubileuszu 1700-lecia ogłoszenia Edyktu Mediolańskiego z 313 r., który kładł kres prześladowaniom chrześcijan w Cesarstwie Rzymskim przez cały 2013 r. będzie obchodzony Rok Konstantyna. Dokument miał ogromne konsekwencje dla życia religijnego cesarstwa rzymskiego oraz stanowi kamień milowy w historii Zachodu. W Kościele katolickim oficjalnie obchody zainaugurował 6 grudnia 2012 r. w bazylice św. Ambrożego w Mediolanie kard. Angelo Scola. Z tej okazji w stolicy Lombardii planowane są imprezy i wydarzenia międzynarodowe. Ponadto ważnym miejscem uroczystości będzie serbski Nisz. W tym mieście urodził się bowiem 27 lutego 272 r. Konstanty Wielki. Wbrew licznym spekulacjom raczej nie dojdzie do udziału w uroczystościach jubileuszowych Benedykta XVI. Podczas kwietniowej konferencji prasowej w związku z kongresem konstantyńskim w Rzymie, dyrektor biura Prasowego Stolicy Apostolskiej, ks. Federico Lombardi powiedział, iż poza ŚDM w Rio de Janeiro papież nie ma w planach żadnych innych podróży zagranicznych w 2013 r. Ogłoszony w 313 r. przez cesarzy Konstantyna Wielkiego (dla Zachodu) i Licyniusza (dla Wschodu) edykt kładł kres prześladowaniom chrześcijan w Cesarstwie Rzymskim. Gwarantował on chrześcijanom pełną wolność religijną (zakończenie prześladowań), zezwalał na przejście na chrześcijaństwo dotychczasowych wyznawców religii rzymskiej oraz zwracał Kościołowi wszystkie skonfiskowane świątynie i posiadłości. Dokument głosił, że "zarówno chrześcijanie, jak i wszyscy ludzie mają prawo, żeby w sposób wolny wybierać sobie religię (…), aby Bóg Niebios mógł być dla nas i dla wszystkich łaskawy i aby nam sprzyjał". Konstantyn ogłosił też niedzielę dniem świątecznym. W 330 r. założył Konstantynopol, późniejszą stolicę Cesarstwa Rzymskiego.
Nowa papieska encyklika
Jak zapowiedział rzecznik Stolicy Apostolskiej, ks. Federico Lombardi SI w pierwszym półroczu przyszłego roku Benedykt XVI wyda swoją czwartą encyklikę. Zdaniem redakcji portalu „La Stampy” vaticaninsider encyklika skoncentruje się na tajemnicy paschalnej, śmierci i zmartwychwstania Jezusa, jako zasadniczego motywu wiary i zostanie opublikowana między lutym a marcem przyszłego roku, właśnie w ramach przygotowania do Świąt Wielkanocnych. Ojciec Święty nawiązując do Roku Wiary pragnie podzielić się z katolikami całego świata swą refleksją nad tym, co znaczy być chrześcijaninem dzisiaj, nad rolą wiary w życiu człowieka i społeczeństwa, wartością prawdy chrześcijańskiej w świecie naznaczonym wieloma postaciami kryzysu. Portal cytuje opinię jednego ze współpracowników Benedykta XVI, który twierdzi, że jest to tekst bardzo piękny. Przygotowana podczas letniego wypoczynku w Castel Gandolfo encyklika poświęcona wierze będzie czwartym tego typu dokumentem obecnego Następcy św. Piotra. W 2006 roku opublikował on encyklikę "Deus caritas est", poświęconą chrześcijańskiej miłości i miłosierdziu, w 2007 "Spe salvi" – o nadziei. Obydwie powiązane są z wydaną w roku 2009 encykliką społeczną "Caritas in veritate".
Kanonizacja Jana Pawła II?
Według niepotwierdzonych informacji proces kanonizacyjny Jana Pawła II miałby wejść w ostatnią fazę i w październiku 2013 roku może mieć miejsce uroczysta kanonizacja papieża Polaka. Aby do niej doszło konieczna jest jednak promulgacja dekretu Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych o cudzie dokonanym za wstawiennictwem błogosławionego, po beatyfikacji, która miała miejsce w Rzymie 1 maja 2011 r. Tryb rozpatrywania cudu jest analogiczny, jak w przypadku beatyfikacji. Sprawę trwałego, niewytłumaczalnego naukowo uzdrowienia za wstawiennictwem błogosławionego bada się na zebraniu biegłych (jeśli chodzi o uzdrowienia na zebraniu lekarzy), których wota i wnioski przedstawia się w dokładnie przygotowanej relacji. Następnie sprawę omawia specjalne posiedzenie teologów i wreszcie na kongregacji kardynałów i biskupów Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych (congregatio ordinaria). Wreszcie Ojciec Święty, podczas audiencji udzielonej prefektowi Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych podejmuje decyzję o promulgacji dekretu o autentyczności cudu. Zazwyczaj papież decyzje takie podejmuje trzy razy w roku: w dniach poprzedzających Wielki Tydzień (w roku 2013 – to okres 18-23 marca), krótko przed rozpoczęciem wakacji letnich, na przełomie czerwca i lipca oraz krótko przed Bożym Narodzeniem. Jeśli kanonizacja Jana Pawła II miałaby mieć miejsce w październiku 2013 roku, to decyzji papieskiej należałoby oczekiwać w marcu. Oczywiście Benedykt XVI może przyjąć kardynała prefekta Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych w dowolnym terminie i nie musi przestrzegać zwyczajowego harmonogramu prac tej dykasterii.
Manifestacje w obronie życia i rodziny
W 2013 r., szczególnie we Francji i USA, nie ustaną manifestacje w obronie życia i rodziny. Na 13 stycznia w Paryżu zaplanowano wielką manifestację przeciwko rządowemu projektowi legalizacji małżeństw homoseksualnych. Przewodniczący Konferencji Biskupów Francji, kard. André Vingt-Trois, przyznał, że spodziewał się, iż posłom rządzącej Partii Socjalistycznej nie wystarczą małżeństwa par jednopłciowych i prawo do adopcji przez nie dzieci, co przewiduje projekt, czekający na rozpatrzenie przez Zgromadzenie Narodowe. Dlatego nie dziwi go poprawka do projektu umożliwiająca im także poczynanie dzieci za pomocą in vitro, co w przypadku par homoseksualnych oznacza skorzystanie z matki zastępczej. Niektórzy biskupi francuscy wezwali księży, by podali w ogłoszeniach zapowiedź styczniowej manifestacji. Niektóre diecezje odległe od Paryża organizują wręcz transport dla osób, które chciałyby uczestniczyć w paryskiej demonstracji, m.in. Chambéry i Bayonne. Do udziału w manifestacji wezwały także Krajowa Rada Ewangelików Francji i Protestanckie Stowarzyszenia Rodzinne.
Amerykański episkopat oraz obrońcy życia w USA już zapowiadają, że nie ustaną w protestach przeciwko nowym prawom, sprzecznym z ich wiarą, a usilnie forsowanymi przez administrację prezydenta Baracka Obamy. W zeszłym roku tylko 20 października w 145 miastach odbyły się manifestacje w obronie wolności religijnej. Tysiące Amerykanów wyszło na ulice, aby protestować przeciwko forsowanej przez administrację Białego Domu tzw. reformę zdrowotną, łamiącą sumienia wierzących poprzez zmuszanie ich w ramach ubezpieczenia do opłacania środków antykoncepcyjnych, wczesnoporonnych i sterylizacji.
Fot. Paulina Piątkowska, Krzysztof Stępkowski/ordynariat.wp.mil.pl
Remigiusz Lemańczyk oraz Miłosz Moreń
W katedrze polowej odbyły się święcenia kapłańskie - pierwszy raz od czternastu lat. Diakoni Remigiusz Lemańczyk oraz Miłosz Moreń z rąk biskupa polowego Wiesława Lechowicza przyjęli święcenia prezbiteratu. Po święceniach i kursie oficerskim rozpoczną posługę wśród żołnierzy i funkcjonariuszy służb mundurowych.
Mszę św., podczas której został udzielony sakrament święceń, koncelebrowali licznie zgromadzeni kapelani Ordynariatu Polowego na czele z ks. płk. Kryspinem Rakiem, wikariuszem generalnym - zastępcą biskupa polowego, a także ks. Piotr Szczepaniuk, proboszcz parafii pw. Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata w Krzemieniewie, z której pochodzi ks. Remigiusz Lemańczyk oraz ks. Rafał Kopis, proboszcz parafii pw. św. apostołów Piotra i Pawła w Sycowie, z której pochodzi ks. Miłosz Moreń oraz zaprzyjaźnieni z nowo wyświęconymi prezbiterami kapłani.
Wydział Teologiczny Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie przygotował ofertę kształcenia na rok akademicki 2026/2027, która łączy klasyczne studia teologiczne z refleksją nad komunikacją, kulturą cyfrową i nową ewangelizacją. O nowych inicjatywach, roli świeckich w teologii oraz Akademii Mistrzów Słowa i Ewangelizatorów mówi ks. dr hab. Witold Ostafiński, prof. UPJPII, dziekan Wydziału Teologicznego.
Dr Natalia Janowiec: Współczesna teologia coraz mocniej wychodzi poza tradycyjne ramy akademickie. Jak dziś wygląda propozycja Wydziału Teologicznego UPJPII?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.