Dzień Zesłania Ducha Świętego na Apostołów Kościół obchodzi bardzo uroczyście i radośnie. W wigilię tej uroczystości wspólnoty charyzmatyczne Odnowy w Duchu Świętym z naszej
diecezji spotkały się na corocznym modlitewnym czuwaniu. Każdego roku spotykamy się w innym mieście, w którym istnieją te wspólnoty. W tym roku modliliśmy się w pięknie
przystrojonym, specjalnie na tą okazję, kościele Ojców Franciszkanów w Zamościu.
Rozpoczęliśmy o godzinie 20.00 powitaniem uczestników i zachętą do żarliwej modlitwy uwielbienia Boga i otwarcia swego serca na działanie i dary Ducha Świętego.
Podczas całego spotkania przewijała się ciągła prośba o wstawiennictwo i modlitwę Maryi, by była z nami tak jak trwała na modlitwie z Apostołami w Wieczerniku.
A o godz. 21.00, łącząc się z Jasną Górą i innymi grupami czuwającymi w tym dniu, zaśpiewaliśmy Apel Jasnogórski. Wielu ludzi, pragnąc głębszego
przeżycia Boga i kontaktu z Nim, skorzystało z sakramentu pojednania. Kapłani służyli w konfesjonałach, a potem włączyli się w modlitwę
uwielbienia.
Budującym dla wszystkich uczestników, a zgromadziło się około 300 osób ze Wspólnot Odnowy w Duchu Świętym i sympatyków, było świadectwo małżeństwa z Zamościa.
Opowiedzieli, w jaki sposób Bóg przez wstawiennictwo Maryi uzdrowił relacje w ich małżeństwie i rodzinie oraz jak wyzwolił z nałogu alkoholizmu jednego z ich
krewnych i sprawił, że rozbite małżeństwo z powodu pijaństwa męża znowu jest razem. "Wytrwale modlimy się nadal - mówiła Halina - by szczęście, które zamieszkało w naszych
rodzinach, było trwałe".
Centralnym punktem czuwania była Msza św. celebrowana o północy. Ks. Mirosław w homilii zachęcał m.in. do nieustannej modlitwy za nasze miasta i wioski
oraz za cały Kościół, a także do dawania świadectwa miłości na wzór pierwszych chrześcijan. "Trzeba nam żyć - mówił - tak, aby inni, patrząc na nas, mówili, że ci ludzie rzeczywiście
wierzą w Boga i że między nimi panuje atmosfera wzajemnej życzliwości i autentycznej miłości".
Modlitwą radosnego uwielbienia Boga za wielkie dzieła, które dokonuje pośród nas i za Jego żywą obecność między nami zakończyliśmy czuwanie około godz. 2.30.
W jaki sposób młodzi kapłani mogą w dzisiejszym świecie docierać z Ewangelią do młodych, bez zamieniania ewangelizacji w animację, a rozeznania w rozrywkę – o to pytał Leona XIV jeden z młodych księży Diecezji Rzymskiej podczas spotkania z Papieżem w miniony czwartek. Papież wskazał na potrzebę wspólnoty, gdyż młodzi żyją często w samotności, ze smartfonem w dłoni oraz na świadectwo kapłana.
Jeden z młodszych księży podczas spotkania z Papieżem w Auli Pawła VI zadał pytanie o posługę duszpasterską wśród środowisk młodzieżowych. Jak mówił, wśród młodych wyczuwa się wielkie pragnienie zażyłości z Bogiem, jednak ich liczne rany relacyjne i uczuciowe sprawiają, że często kapłani skupiają się bardziej na poziomie emocjonalnym „znieczulając” ich ból poprzez spektakularne wydarzenia, zamiast pomagać młodym wejść w dialog z Bogiem.
Iz 58 należy do części księgi związanej z czasem po powrocie z wygnania. Trwa post i modlitwa, a równocześnie trwa krzywda ubogich. Prorok dostaje polecenie: „Wołaj na całe gardło”. To mowa publiczna, w tonie upomnienia. Lud pości i pyta, czemu Bóg „nie widzi”. Odpowiedź dotyka dnia pracy. W dzień postu załatwia się interesy i „uciska” robotników. Pojawia się spór i przemoc. Zewnętrzne znaki żałoby zostają nazwane: skłanianie głowy „jak sitowie” i leżenie w worze z popiołem. Hebrajskie określenie sitowia oznacza trzcinę bagienną, łatwo uginającą się pod palcami. Prorok pokazuje więc gest, który można wykonać bez przemiany życia. „Post, który wybieram” zostaje opisany czasownikami wyzwolenia. Należy rozwiązać więzy nieprawości, zerwać jarzmo, wypuścić uciśnionych. Potem idą czyny bardzo konkretne. Należy dzielić chleb z głodnym, wprowadzić pod dach biednych tułaczy, okryć nagiego, nie odwracać się od człowieka „z własnego ciała”. Hebrajskie bāśār oznacza także krewnego, więc odpowiedzialność zaczyna się najbliżej. Wers 8 używa obrazu świtu. Światło wschodzi, a „chwała Pana” idzie z tyłu jako osłona. W 9a pada obietnica: „Oto jestem” (hinneni). To słowo pojawia się w Biblii jako odpowiedź gotowości, na przykład u Samuela w noc powołania. Prorok ukazuje post, który otwiera drogę do wysłuchanej modlitwy i do uzdrowienia relacji społecznych. W wersecie 1 pojawia się obraz trąby. Hebrajskie skojarzenie prowadzi do szofaru, rogu używanego do ogłaszania świąt i alarmu. Ten sam dźwięk ma obudzić sumienie wspólnoty. W tle stoją także posty pamięci po katastrofie, o których mówi Za 7-8.
Autor rozważań ks. Maciej Jaszczołt to kapłan archidiecezji warszawskiej, biblista, wikariusz archikatedry św Jana Chrzciciela w Warszawie, doświadczony przewodnik po Ziemi Świętej. Prowadzi spotkania biblijne, rekolekcje, wykłady.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.