Reklama

W wolnej chwili

W domu i ogrodzie

Milin amerykański

Ta jedna z najpiękniejszych roślin pnących, o żółtych, czerwonych, pomarańczowych i różowych kwiatach, coraz częściej zdobi nasze ogrody.

Niedziela Ogólnopolska 14/2024, str. 75

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Milin amerykański to wieloletnie pnącze, które do Europy przywędrowało ze Stanów Zjednoczonych. Przed laty mogliśmy je podziwiać w ogrodach śródziemnomorskich. Dziś można je kupić także w Polsce. Wyróżnia się pięknymi kwiatami w kształcie trąbki. W centrach ogrodniczych są dostępne sadzonki o żółtych, czerwonych, pomarańczowych i różowych kwiatach. Moją uwagę przykuwają dwie odmiany: Flamenco o dużych, intensywnie czerwonych kwiatach oraz wyselekcjonowana na Węgrzech Gabor – o kwiatach ciemnoczerwonych. Obie kwitną od lipca do września. Kojarzą mi się z kwiatami raju.

Pnącze to w gruncie dorasta do 10 m długości, posadzone w doniczce lub pojemniku – nieco mniej. Nadaje się do uprawy zarówno w ogrodzie, jak i na balkonie czy na tarasie, przy ścianie, pod drzewem, na podporach. Wykorzystuje się ją także do maskowania brzydkich miejsc. Co ważne, roślina ta nie jest wymagająca w pielęgnacji. Najbardziej lubi miejsca nasłonecznione, osłonięte przed silnym wiatrem. Tam też obficie kwitnie. Najlepiej rośnie na żyznej, przepuszczalnej glebie. Ma pędy wyposażone w liczne korzonki, które łatwo przytwierdzają się do ścian; trudno je potem usunąć, gdyż w murze na trwałe pozostawia wklęsłe otwory – pamiętajmy o tym, sadząc ją przy ścianach domów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Roślina ta w pierwszych trzech latach po posadzeniu wymaga osłony przed mrozem. Aby ją przed nim zabezpieczyć, wystarczy, że przy gruncie uformujemy kopczyk z ziemi i liści. Ochrona przed przemarznięciem dotyczy również sadzonek umieszczonych w donicach na balkonie lub tarasie – możemy je okryć włókniną lub całą donicę postawić na podwyższeniu. Na wiosnę natomiast pamiętajmy o nawożeniu, a także o przycięciu przy końcu marca albo na początku kwietnia. Powinniśmy zawsze skracać pędy boczne, gdyż z młodych pędów wyrosną nowe kwiaty. Również latem usuwajmy niepotrzebne pędy.

Ci, którzy po raz pierwszy mają do czynienia z tą rośliną, powinni wiedzieć, że milin amerykański wypuszcza pierwsze listki stosunkowo późno, przeważnie w połowie maja. U wielu budzi to niepokój, czy roślina przezimowała, i myśląc, że nie przeżyła, niekiedy przycinają jej pędy do ziemi. W ten sposób mogą ją uśmiercić. Aby nie popełnić tego błędu, powinno się w pierwszych latach wykazać cierpliwością, a wówczas będziemy się cieszyć pojawieniem się pierwszych listków, a potem pięknem licznie kwitnących kwiatów.

2024-03-28 13:51

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Tymoteusz Puchacz: Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy

2026-09-24 20:54

[ TEMATY ]

piłka nożna

Tymoteusz Puchacz

PAP/Leszek Szymański

Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.

Tymoteusz Puchacz wraca do reprezentacji Polski po niemal dwóch latach przerwy. Na dobre wspomina także ostatni sezon w azerskim klubie Sabah Baku, z którym wywalczył mistrzostwo kraju i awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Jednak – jak sam podkreśla – najważniejsze zmiany dokonały się w jego życiu poza boiskiem.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent Macron do Leona XIV: francuska laickość nie oznacza zaprzeczenia religii

2026-09-25 13:10

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Leon XIV we Francji

PAP/EPA/BENOIT TESSIER / POOL

Prezydent Francji Emmanuel Macron, witając w piątek, 25 września papieża Leona XIV w Pałacu Elizejskim wskazał na pokój i obronę godności człowieka jako wspólne zadanie Francji i Kościoła. Podkreślił, że w świecie ogarniętym wojnami i gwałtowną rewolucją technologiczną nie można dopuścić do podporządkowania człowieka przemocy, niesprawiedliwości ani technologii.

Macron nawiązał do pokojowego przesłania pierwszych miesięcy pontyfikatu Leona XIV. Zaznaczył, że apel o pokój nabiera szczególnej mocy w czasie, gdy wojna ponownie niszczy Europę, a konflikty i napięcia na świecie się nasilają.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję