Reklama

Kapłani zamęczeni w latach 1939-1945
na Ziemi Zamojsko-Lubaczowskiej

Ks. Edward Gajewski (1900-1943)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Edward Gajewski urodził się 31 stycznia 1900 r. w Urzędowie jako syn Władysława i Wiktorii Ambroszkiewicz. Ukończył 6 klas gimnazjum w Janowie Lubelskim. W latach 1921-1926 odbywał studia filozoficzno-teologiczne w Wyższym Seminarium Duchownym w Lublinie. 27 czerwca 1926 r. został wyświęcony na kapłana. Od 1926 r. pracował jako wikariusz i prefekt szkoły powszechnej w parafii Kamionka. W 1927 r. był wikariuszem przy kościele św. Michała na Bronowicach w Lublinie, w 1928 r. - w parafii Potok Wielki, a od 1930 r. w parafii Krzczonów.
3 września 1931 r. ks. Gajewski został administratorem parafii Chodywańce. Praca w tej parafii była bardzo trudna, m.in. z powodu rodzących się tam konfliktów pomiędzy prawosławnymi Rusinami a polską ludnością katolicką. Nieporozumienia te przybrały na sile ok. 1930 r., kiedy to katolicy przejęli w użytkowanie cerkiew prawosławną (kościół katolicki spłonął w 1911 r.). W maju 1932 r. nieznani sprawcy spalili parafialne zabudowania gospodarcze i dokonali profanacji cmentarza katolickiego. Ks. Gajewski zachowywał się w tych trudnych chwilach bardzo spokojnie i starał się za wszelką cenę łagodzić narastające konflikty. W 1938 r. wybudował obok plebanii, z drzewa pozyskanego po częściowej rozbiórce cerkwi prawosławnej, prowizoryczną kaplicę publiczną pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Do jej poświęcenia kuria biskupia wydelegowała na 21 lipca tegoż roku ks. kan. Władysława Bargieła, dziekana tomaszowskiego.
Pierwsze miesiące II wojny światowej ks. Gajewski spędził w Chodywańcach. Jednakże w czerwcu 1940 r. został przez Niemców aresztowany i osadzony na Rotundzie zamojskiej, a następnie na Zamku Lubelskim. Od 1 lipca 1940 r. był więziony w obozie koncentracyjnym w Sachsenchausen, a od 14 grudnia tegoż roku w Dachau, gdzie miał numer obozowy 22400. Tam też został zamęczony 6 stycznia 1943 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wierzący ma czuwać, bo i zło nie śpi

2026-02-19 08:01

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Vatican Media

W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu zawsze jest czytana Ewangelia, która mówi o czterdziestu dniach przebywania Chrystusa na pustyni i o kuszeniu, które nastąpiło zaraz potem. Pytamy więc, dlaczego słyszymy o tym od razu na początku?

Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. A gdy pościł już czterdzieści dni i czterdzieści nocy, poczuł w końcu głód. Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem». Lecz On mu odparł: «Napisane jest: „Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych”». Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na szczycie narożnika świątyni i rzekł Mu: «Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, napisane jest bowiem: „Aniołom swoim da rozkaz co do ciebie, a na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień”». Odrzekł mu Jezus: «Ale napisane jest także: „Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego”». Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: «Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon». Na to odrzekł mu Jezus: «Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: „Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”». Wtedy opuścił Go diabeł, a oto przystąpili aniołowie i usługiwali Mu.
CZYTAJ DALEJ

I Niedziela Wielkiego Postu – Pustka wypełniona Bogiem

2026-02-20 19:26

[ TEMATY ]

rozważania

rozważanie

Karol Porwich/Niedziela

Ta ewangeliczna scena może przerażać. Wzbudza wewnętrzny niepokój. Świat wciąż przekonuje, że diabeł nie istnieje. A jednak powiadają, że największym przekrętem tego świata jest to, że on, przeciwnik Boga przekonał ludzi do swego nieistnienia. A jednak, przystąpił do Jezusa. Nie wiedział kim jest? Wiedział i chciał w Nim zasiać wątpliwość, wciągnąć w rozmowę, zakwestionować słuszność drogi, wyboru, powołania, misji, logiczność tego świata, ośmieszyć, zaatakować i uderzyć w ludzką naturę. Jeśli przez Adama i Ewą udało się skutecznie popsuć człowieka, to dlaczego nie spróbować z Jezusem, przecież też jest i człowiekiem. Diabelska myśl, ale jakże bliska doświadczeniu każdego człowieka.

ZOBACZ --> Czytania liturgiczne na 22 lutego 2026; Rok A, II
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: "Za kogo Mnie uważacie?"

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Bóg przychodzi zawsze dyskretnie, nie narzuca się. Pozostawia wolność wyboru. W kogo ja wierzę? Nie wystarczy znać opinie innych. Jezus chce twojej odpowiedzi. To pytanie dotyka serca wiary – relacji, nie teorii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję