Reklama

Głos z Torunia

W drogę za Miłością

A gdyby tak skończyć mycie okien jeszcze przed Triduum? Może nie trzeba wycierać krzeseł od spodu tak dokładnie, jakby od tego zależało nasze życie? Czy nie lepiej pozwolić sobie na spotkanie z Tym, który zmieni wszystko?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ekstremalna Droga Krzyżowa nie jest dla każdego. Żeby podczas długiej, samotnej trasy w środku nocy skupić się na rozważaniu Męki Pańskiej, a nie na tym, że jest zimno, bolą nogi i coś dziwnie szeleści w zaroślach, trzeba być naprawdę zaprawionym w boju zawodnikiem.

A jednak Kościół zaprasza do bardzo osobistego spotkania ze Zbawicielem także tych, którzy nie mają świetnej kondycji, nie mogą zostawić rodziny na wiele godzin… albo po prostu w pobliżu ich miejscowości nie przebiega trasa EDK.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Bóg z nami

Drugiego marca toruńska parafia Miłosierdzia Bożego zaprosiła młodzież na Drogę Krzyżową przez blokowisko. To właśnie tam, gdzie mieszkają, rozmawiają, wychodzą z psami na spacer, przejeżdżają na rowerach mogli usłyszeć o Bogu, który zaprasza ich do szczególnej relacji. Krzyż wsparty na cegłach zachęcał do adoracji i złożenia swoich ciężarów.

Terenowa Droga Krzyżowa z Gronowa do Brzezinka odbyła się 15 marca. Jej patronem był św. Jan Paweł II, a osobami szczególnie zaproszonymi do uczestnictwa byli właśnie młodzi. Tego samego dnia z Mszana do Małk przeszła Droga Krzyżowa w intencji Ojczyzny.

Parafia św. Jana Chrzciciela w Lubawie 22 marca zaprosiła wędrowników na Drogę Krzyżową po Ziemi Lubawskiej. Kilkunastokilometrowa trasa wiosła przez Las Borek, Raczek i Kazanice. Organizatorzy – mężczyźni z Męskiego Różańca – przypominali, że z Bogiem nikt nie jest samotny.

Aby Mu towarzyszyli

Reklama

Tradycją parafii w Gostkowie jest Terenowa Droga Krzyżowa w Wielki Piątek. O godz. 20.30 pątnicy spotykają się w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny na „Gorzkich żalach”. Liturgia wielkopiątkowa i barokowe teksty nabożeństwa, opisujące cierpienie Chrystusa, wprowadzają w nastrój kontemplacji, zachęcają do towarzyszenia Zbawicielowi.

Po modlitwie pod kościołem zbiera się ponad stuosobowa grupa. – Oczywiście, można iść w pojedynkę, ale nasze trasy często wybierają rodziny – opowiada jedna z koordynatorów Kamila Wilczyńska. – To nie tylko nasi parafianie, przyjeżdżają też z Torunia, Rubinkowa.

Trasy nie są długie – tegoroczne liczą 20, 13 i 6 km. – Niektórzy mówią, że na co dzień tyle nie chodzą, ale jeśli mają iść w jakiejś intencji, to pójdą – opowiada Kamila.

Drogi krzyżują się ze sobą, więc ktoś, kto stwierdzi, że już nie da rady, może w każdej chwili wyruszyć ku ostatniej stacji. Nieprzypadkowo jest nią kościół. To właśnie tam można zatrzymać się na adoracji Najświętszego Sakramentu, bo, jak zapewniają organizatorzy, najważniejsze jest spotkane z Panem.

2024-03-19 13:50

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Podejmiesz wyzwanie drogi?

Bezpieczna przestrzeń psychologiczna, czyli strefa komfortu to stan, w którym nie czujesz potrzeby niczego zmieniać i stawiać sobie jakichkolwiek wyzwań. Ekstremalna Droga Krzyżowa zachęca, abyś wstał z kanapy i zrobił coś dobrego ze swoim życiem. Człowiek jest zaproszony do spotkania z Bogiem.

Kiedy słyszysz, że jakieś wydarzenie jest ekstremalne, przeważnie wycofujesz się z myślą, że to jest dobre dla szaleńców. Nocne nabożeństwo w samotności, w nieznanym terenie? Przecież jest tyle innych sposobów na przeżywanie męki Chrystusa. Wystarczy pójść do kościoła na piątkową Drogę Krzyżową, spokojnie usiąść w ławce i kontemplować to, co przeżywał nasz Zbawiciel.
CZYTAJ DALEJ

#LudzkieSerceBoga: Jego i moje serce – naczynia połączone

[ TEMATY ]

#LudzkieSerceBoga

Adobe Stock

Kto z nas nie doznał w życiu zniewagi, upokorzenia, nie został obrażony, zlekceważony? W świecie przeoranym kosmiczną katastrofą grzechu pierworodnego wyrządzamy sobie najróżniejsze krzywdy i przykrości...

Czasem niechcący, a nieraz w pełni świadomie i z premedytacją. W dawnej polszczyźnie działania, słowa, zachowania, gesty mające na celu obrażenie czy upokorzenie drugiego człowieka opisywano czasownikiem „zelżyć”. Dosłownie znaczy on: uczynić lżejszym, ująć wagi. Dokładnie taki sam źródłosłów ma używane przez nas do dziś „lekceważenie”. Nie chodzi jedynie o niezwracanie na kogoś dostatecznej uwagi. Lekceważę kogoś, to znaczy lekko sobie ważę jego osobę, obecność, godność, znaczenie. Nie mają one dla mnie większego znaczenie, nie odgrywają znaczącej roli w moim myśleniu, decyzjach, postępowaniu. Równie dobrze mogłoby tego kogoś nie być. „Jesteś to jesteś, a jak cię nie ma, to też niewielki kram…” Jednak czasownik „zelżyć” i pochodzący od niego rzeczownik „zelżywość” jest zdecydowanie mocniejszy od „lekceważenia”. Lekceważenie jest bardziej o tym, czego nie robię – e.c. nie słucham, nie zwracam uwagi, nie przejmuję się. Zelżyć kogoś, to podjąć świadome, intencjonalne działanie w celu naruszenia jego „ważności”, godności, znaczenia.
CZYTAJ DALEJ

Dwa silne trzęsienia ziemi w Wenezueli, według ekspertów mogły zginąć tysiące osób

2026-06-25 07:03

[ TEMATY ]

Wenezuela

PAP

Dwa silne trzęsienia ziemi nawiedziły Wenezuelę w środę wieczorem czasu miejscowego, powodując poważne zniszczenia m.in. w Caracas. Władze ogłosiły stan wyjątkowy, ale dotąd nie podały bilansu ofiar. Według amerykańskich ekspertów mogły zginąć dziesiątki tysięcy ludzi.

Według danych amerykańskiej służby geologicznej USGS pierwsze trzęsienie miało magnitudę 7,2, a kolejne - 7,5. „Prawdopodobna jest wysoka liczba ofiar i duże zniszczenia” – napisano w komunikacie agencji. Według niej mogły zginąć dziesiątki tysięcy, a nawet ponad 100 tys. osób.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję