Nie wojujemy mieczem, nienawiścią czy złą mową lecz modlitwą, przebaczeniem i miłością w myśl słów św. Pawła „zło dobrem zwyciężaj” – podkreślił ks. Tomasz Lis.
Janowskie sanktuarium maryjne było jednym z ponad stu miejsc na mapie Polski, gdzie odbyło się nocne modlitewne czuwanie w intencji Ojczyzny. – To zasługa grupy formacyjnej mężczyzn Wojownicy Maryi, którzy wyszli z inicjatywą modlitwy o błogosławieństwo dla Polski. Myślę, że to bardzo ważna sprawa, by wobec pojawiających się niepokojących kierunków działania ruchów i stowarzyszeń godzących w fundamentalne wartości patriotyczne i religijne podjąć właśnie wspólną modlitwę za Ojczyznę. Nie wojujemy mieczem, nienawiścią czy złą mową lecz modlitwą, przebaczeniem i miłością w myśl słów św. Pawła „zło dobrem zwyciężaj” – podkreślił ks. Tomasz Lis.
Modlitewne czuwanie
Janowska grupa Wojowników Maryi przygotowała program modlitewnego czuwania oraz rozpropagowała akcję nie tylko w Janowie Lubelskim ale i w całym regionie. – Noc Walki o błogosławieństwo dla Polski odbyła się w bardzo wielu miejscach w naszej Ojczyźnie, jak również poza jej granicami. Włączamy się w tą wielką wspólnotę ludzi, którym zależy na dobru Polski, na religijnym wychowaniu młodzieży, na ustanawianiu praw zgodnych z Dekalogiem i Ewangelią i na poszanowaniu wartości religijnych. Dołączyli do nas licznie parafianie i mieszkańcy okolicznych miejscowości. Bardzo nas cieszy, że przez całe czuwanie janowska świątynia była wypełniona modlącymi się ludźmi, to pokazuje, jak wiele osób nosi w sercu troskę o Polskę – podkreślał Henryk Gzik, lider janowskich Wojowników Maryi.
Szturm do nieba
Czuwanie rozpoczęło się Drogą Krzyżową, następnie do północy trwała adoracja Najświętszego Sakramentu, którą zakończyła procesja eucharystyczna wewnątrz janowskiej świątyni. Podsumowaniem nocnej modlitwy była Msza św. o północy sprawowana przez ks. Tomasza Lisa w intencji Ojczyzny. – Dziękujemy wszystkim ludziom dobrej woli, którym sprawa naszej Ojczyzna nie jest obojętna i którzy wzięli udział w tej modlitwie – podsumował Henryk Gzik. Członkowie Wojowników Maryi sens i znaczenie takiej modlitwy tłumaczą następująco: „Jakub walczył z Bogiem całą noc o uzyskanie błogosławieństwa, które otrzymał nad ranem od Boga. To jest ten symbol, figura naszej walki o błogosławieństwo dla Polski. Zależy nam, abyśmy jako Polacy zjednoczyli się w szturmie do nieba. Taka modlitwa ma potężną moc. Takie wydarzenie jest tylko w Polsce – kraju Matki Bożej”.
Jakże wielu uważa, że wszystko zaczyna się od nich samych. Nie mają pokory, aby dostrzec wkład poprzednich pokoleń, na których przecież budują swoją teraźniejszość i snują plany przyszłości. Jesteśmy ich dłużnikami.
Postaciami, do których warto wrócić i które swoim cierpieniem i krwią wpisały się na trwale w naszą historię, są mieszkańcy Janowa rozstrzelani przez Niemców 4 września 1939 r. To także nasi męczennicy niemieckiego obozu Auschwitz – janowski proboszcz ks. Leon Kuchta i organista Władysław Misterko.
Abp Tadeusz Wojda SAC w rozmowie z rzecznikiem KEP ks. Leszkiem Gęsiakiem SJ
Rodzina potrzebuje Kościoła, ale również Kościół potrzebuje rodzin – ich wiary, świadectwa, doświadczenia miłości, wierności, przebaczenia i odpowiedzialności – mówi przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC w rozmowie z rzecznikiem KEP ks. Leszkiem Gęsiakiem SJ w związku z 10. rocznicą ogłoszenia posynodalnej adhortacji apostolskiej Amoris laetitia. Z tej okazji rozpoczyna się dzisiaj w Watykanie spotkanie przewodniczących konferencji episkopatów z papieżem Leonem XIV, które potrwa do 14 października.
Ks. Leszek Gęsiak SJ: Ekscelencjo, został Ksiądz Arcybiskup zaproszony do Rzymu na spotkanie przewodniczących konferencji episkopatów z papieżem Leonem XIV, w związku z 10. rocznicą ogłoszenia posynodalnej adhortacji apostolskiej Amoris laetitia. Zapowiadając to spotkanie, Papież mówił o potrzebie „wzajemnego słuchania” i „synodalnego rozeznania kroków, jakie należy uczynić, aby głosić dzisiaj Ewangelię rodzinom”. Czy stanowisko, które Ksiądz Arcybiskup zawiezie do Rzymu, zostało wypracowane w taki właśnie sposób?
- Dzięki porozumieniu zaczęłam normalne życie. Jestem bardzo zadowolona - mówiła Iwona Chrzanowska, jedna z liderek protestów na Osiedlu Maltańskim w Poznaniu, która zawarła porozumienie z kurią. Iwona Chrzanowska zorganizowała dziś konferencję prasową, podczas której wyjaśniała powody swojej decyzji i zachęcała innych mieszkańców, by poszli w jej ślady. Wyraziła też opinię, że protesty są zewnętrznie sterowane przez tzw. organizacje wspierające.
Iwona Chrzanowska, jedna z liderek ruchu obrony Osiedla Maltańskiego w Poznaniu poinformowała o swojej wyprowadzce z osiedla. Dodała, że w ostatnich miesiącach, m.in. w związku z poważną chorobą, zmieniła sposób myślenia na temat protestu. - W maju podjęłam decyzję, że zaprzestaję walki, że prowadzi to donikąd - stwierdziła.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.