Reklama

Zdrowie

Dietetyk radzi

Złota przyprawa

Kurkuma ceniona jest nie tylko za swoje walory smakowe, ale również za rozległe korzyści zdrowotne wynikające z jej regularnego spożywania.

Niedziela Ogólnopolska 8/2024, str. 62

[ TEMATY ]

kurkuma

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kurkuma to sproszkowany korzeń ostryżu długiego. Początkowo była uprawiana wyłącznie ze względu na swój żółty kolor, który służył jako barwnik. W latach późniejszych była wykorzystywana jako przyprawa, a następnie – w celach leczniczych. Jednym ze składników zawartych w kłączu kurkumy jest kurkumina. Kłącze kurkumy ma wiele zalet żywieniowych. Obok podstawowych wartości odżywczych zawiera niezbędne do prawidłowego funkcjonowania składniki mineralne, tj.: wapń, potas, żelazo, sód, a także witaminy z grupy B oraz kwas askorbinowy. Charakterystyczny żółty kolor odgrywa ważną rolę w przemyśle spożywczym. Warto podkreślić, że dla tego przemysłu barwa jest elementem istotnie wpływającym na organoleptyczną akceptację konsumenta. Kurkumina jest ponadto naturalnym barwnikiem, przez co zabarwienie produktu kurkumą nie wpływa na pogorszenie jego jakości.

Właściwości lecznicze

Stosowano ją już w starożytności jako środek o działaniu przeciwzapalnym, a także przy dolegliwościach układu pokarmowego. Kurkumina jest bioaktywnym składnikiem kurkumy. Potwierdzono to w połowie XX wieku. Odnotowuje się szeroki zakres działania kurkumy zarówno na pojedynczą komórkę, jak i na cały organizm. W latach 70. XX wieku udowodniono, że przyprawa ta wykazuje właściwości obniżające poziom cholesterolu czy zapobiegające cukrzycy. Kurkuma obok działania przeciwzapalnego ma również właściwości przeciwutleniające, przeciwbakteryjne, przeciwgrzybicze oraz przeciwnowotworowe. Kurkumina wykazuje także działanie neuroprotekcyjne, spowalnia rozwój choroby Alzheimera. Przyprawa ta działa ponadto ochronnie na przewód pokarmowy.

Zastosowanie

Kurkumę dodaje się do wielu produktów spożywczych, np. wyrobów cukierniczych, piekarniczych, produktów mlecznych, owoców kandyzowanych, musztard czy produktów dla dzieci. Powszechnie znana jest jako składnik przyprawy curry. Ta żółta przyprawa jest w pełni bezpieczna, a włączenie jej do diety może pozytywnie wpływać na zdrowie człowieka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-02-20 14:07

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Popiełuszko na ingresie kard. Krajewskiego

Z ingresu kardynała Konrada Krajewskiego najmocniej zapamiętam trzy obrazy: nocne radio z wiadomościami o ks. Jerzym Popiełuszce, kardynała mówiącego bez lęku o prawdzie i kardynała klęczącego przed wiernymi. Razem składają się na jedno twarde przypomnienie: prawda zawsze będzie dla kogoś niewygodna.

Nie każdy ingres przechodzi do pamięci. Większość tonie w godności ceremoniału, w kurtuazji przemówień, w blasku kamer i poprawności kościelnego protokołu. Tymczasem ingres kard. Konrada Krajewskiego do katedry łódzkiej zapamiętam z zupełnie innego powodu. Bo nagle, pośród całej tej uroczystej oprawy, zabrzmiało imię, którego nie da się wypowiedzieć lekko: bł. ks. Jerzy. I wtedy wszystko się zmieniło. Jakby na moment zgasły światła transmisji, ucichł szelest oficjalnych gestów, a w centrum katedry została jedna, przejmująco intymna scena: młody kleryk Konrad Krajewski siedzi nocą przy małym radioodbiorniku i nasłuchuje wiadomości o uprowadzonym ks. Jerzym. Czy prawda znów została pobita? Czy już zabita? To nie była szkolna opowieść z narodowego repertuaru wzruszeń. To było osobiste świadectwo człowieka, który powrócił teraz do Łodzi nie z autobiografią sukcesu, lecz z pamięcią o tym, że prawda kosztuje. Czasem kosztuje życie.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Tata z synkiem u dentysty

2026-03-27 10:06

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

To odcinek o krzyżu, który boli, ale nie jest pusty. O cierpieniu, które nie musi być ostatnim słowem.

W tę perspektywę wpisują się historie konkretnych osób. Melchior Wańkowicz, konfrontując się z podejrzeniem choroby nowotworowej, nie zatrzymuje się na szoku – pyta, co można z nowej trudności uczynić. Z kolei wspomnienie misjonarza z Detroit przywołuje spotkanie z byłą królową piękności, dotkniętą trądem i utratą wzroku, która mówi o chorobie jako o bramie do wiary. To zestawienie pokazuje dwa sposoby odpowiedzi na cierpienie: mobilizację do działania i próbę nadania sensu temu, co nieodwracalne.
CZYTAJ DALEJ

Popiełuszko na ingresie kard. Krajewskiego

Z ingresu kardynała Konrada Krajewskiego najmocniej zapamiętam trzy obrazy: nocne radio z wiadomościami o ks. Jerzym Popiełuszce, kardynała mówiącego bez lęku o prawdzie i kardynała klęczącego przed wiernymi. Razem składają się na jedno twarde przypomnienie: prawda zawsze będzie dla kogoś niewygodna.

Nie każdy ingres przechodzi do pamięci. Większość tonie w godności ceremoniału, w kurtuazji przemówień, w blasku kamer i poprawności kościelnego protokołu. Tymczasem ingres kard. Konrada Krajewskiego do katedry łódzkiej zapamiętam z zupełnie innego powodu. Bo nagle, pośród całej tej uroczystej oprawy, zabrzmiało imię, którego nie da się wypowiedzieć lekko: bł. ks. Jerzy. I wtedy wszystko się zmieniło. Jakby na moment zgasły światła transmisji, ucichł szelest oficjalnych gestów, a w centrum katedry została jedna, przejmująco intymna scena: młody kleryk Konrad Krajewski siedzi nocą przy małym radioodbiorniku i nasłuchuje wiadomości o uprowadzonym ks. Jerzym. Czy prawda znów została pobita? Czy już zabita? To nie była szkolna opowieść z narodowego repertuaru wzruszeń. To było osobiste świadectwo człowieka, który powrócił teraz do Łodzi nie z autobiografią sukcesu, lecz z pamięcią o tym, że prawda kosztuje. Czasem kosztuje życie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję