Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Wyjść poza granice

– Świat potrzebuje miłości, zatroszczenia się o dobro. Pragniemy z wiarą i nadzieją w sercach, stanąć przed Panem i zanosić do Boga wspólne modlitwy o jedność – powiedział ks. Mariusz Karaś, diecezjalny duszpasterz ds. ekumenizmu, podczas nabożeństwa międzywyznaniowego.

Niedziela sosnowiecka 6/2024, str. III

[ TEMATY ]

ekumenizm

Piotr Lorenc

Błogosławieństwo kończące spotkanie ekumeniczne

Błogosławieństwo kończące spotkanie ekumeniczne

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z okazji Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan 25 stycznia zostało zorganizowane modlitewne spotkanie w kościele św. Barbary w Sosnowcu.

Wspólna modlitwa

Nabożeństwu przewodniczył abp Adrian Galbas. Wspólnie z nim modlili się: Marian Niemiec – biskup ewangelicko-augsburski diecezji katowickiej, przewodniczący Śląskiego Oddziału Polskiej Rady Ekumenicznej, który wygłosił kazanie; Antoni Norman – biskup ordynariusz diecezji krakowsko-częstochowskiej Kościoła polskokatolickiego; biskup senior Henryk Rother-Sacewicz z Kościoła Zborów Chrystusowych w RP, pierwszy przewodniczący Aliansu Ewangelicznego w RP. Byli także obecni: ks. Adam Malina – prezes Synodu Kościoła ewangelicko-augsburskiego; ks. prof. dr hab. Józef Budniak – referent ds. ekumenizmu w diecezji bielsko-żywieckiej; ks. Gerard Małodobry – proboszcz parafii św. Barbary; ks. Łukasz Tkaczyk – dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu; ks. Adam Stelmach z Kościoła polskokatolickiego; Jerzy Rogaczewski – prezbiter Kościoła Chrześcijan Baptystów oraz klerycy z koła ekumenicznego z Wyższego Śląskiego Seminarium Duchownego w Katowicach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Będziesz miłował

Reklama

Hasłem Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan były słowa z Ewangelii św. Łukasza: „Będziesz miłował Pana, swego Boga, a swego bliźniego jak siebie samego”. Tegoroczne tematy rozważań przygotował zespół ekumeniczny z Burkina Faso, koordynowany przez Wspólnotę Chemin Neuf, o czym wspomniał w kazaniu bp Marian Niemiec. – Piękny temat wybrali chrześcijanie z Burkina Faso. Mówiąc krótko: miłość, czyż nie jest ona wdzięcznym tematem? Czy nie słyszymy na każdej Mszy św. wezwania do miłości? Każde ludzkie serce pożąda miłości. Miłość jest największym skarbem. Miłość bliskiego człowieka jest najcenniejsza. A Pan Bóg przez usta proroka Jeremiasza powiedział: „Ja miłością wieczną umiłowałem cię”. Bóg w Jezusie Chrystusie jest Ojcem nas kochającym – przypomniał biskup. Zachęcił, by wspólnie zastanowić się, jak odpowiadamy na Bożą miłość w naszym życiu, jaki dajemy jej dowód. – Tak sobie myślę, czy my chrześcijanie, nie jesteśmy bardzo często hipokrytami? O miłości mówimy, do miłości wzywamy, za nami święta pełne miłości, ale czy tak naprawdę jesteśmy gotowi do miłowania każdego? Do bycia bliźnim dla każdego w takim sensie, do jakiego wzywa Pan Jezus? Czy jesteśmy gotowi do poświęcenia każdemu czasu, siły, pieniędzy, gotowości wydania nawet więcej niż chcemy dać? – zapytał kaznodzieja.

Realizacja misji

Biskup zaznaczył, że całe chrześcijaństwo jest wezwaniem do przekraczania samego siebie. – Jako ksiądz, duchowny, biskup ewangelicki, zgadzam się z papieżem Franciszkiem, który w jednym z kazań powiedział: „Dzisiaj Jezus kołacze z wnętrza kościoła – chce wyjść, a my musimy za Nim podążyć. Chce iść przede wszystkim do wszystkich zmarginalizowanych, do tych, którzy są na marginesie społeczeństwa i Kościoła, do ubogich, wyzyskiwanych. Kościół ma być szpitalem polowym, gdzie opatruje i leczy się rany – fizyczne, społeczne, psychologiczne i duchowe” – przypomniał bp Marian Niemiec.

Na koniec wskazał, że zadaniem Kościoła jest „zwiastowanie zbawienia”. – Realizacja tej misji nie może się opierać na rekrutowaniu nowych członków, by ich wtłaczać w istniejące mentalne i instytucjonalne granice naszych kościołów. Zadaniem jest wychodzenie poza granice, by razem z nimi, we wzajemnym szacunku i wzbogacającym dialogu uczynić kolejny krok na drodze do Chrystusa. Kościół musi być misyjny przez miłość – powiedział bp Marian Niemiec.

2024-02-06 10:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Epokowe wydarzenie

Pamiętam datę 20 lipca 1969 r. Patrzyliśmy zdumieni w ekran telewizora, bo na Księżycu wylądował Apollo 11. Obserwowaliśmy, jak astronauta amerykański ostrożnie stawiał pierwsze kroki na powierzchni Srebrnego Globu. Dzisiaj, gdy patrzę na epokowe spotkanie przedstawicieli dwóch Kościołów i dwóch narodów w osobach abp. Józefa Michalika, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, i Cyryla I, patriarchy Moskwy i Całej Rusi, zauważam podobieństwo, gdy chodzi o skalę wydarzenia, ale też podobną ostrożność, prawie lęk, bo w świadomość dwóch narodów wchodzi bardzo ważne przesłanie, nawołujące do pojednania. Jest to przesłanie oparte całkowicie na nauce Ewangelii i na treści Modlitwy Pańskiej, której nauczył nas sam Pan Jezus, w której prosimy Pana Boga o przebaczenie nam grzechów, tak jak my przebaczamy innym - czyli pouczającej nas o tym, że trzeba sobie nawzajem przebaczać. Przesłanie ma także inny jeszcze wymiar. Odnosi się również do innej modlitwy Chrystusa - „Aby byli jedno” (por. J 17, 21). I myślę, że jest to coś podstawowego i ewangelicznego, że dwa narody żyjące obok siebie i przeżywające tak wiele wspólnych problemów zaczynają tęsknić za tą jednością, co wyraża się m.in. w tym, iż mówią jednym tekstem. Tak wielu usiłowało nam wmawiać, że nasze Kościoły to wrogie sobie wspólnoty, a to nieprawda. Są to Kościoły chrześcijańskie, opierające się na Ewangelii i wielkiej tradycji chrześcijaństwa, zwłaszcza pierwszych jego wieków, i trzeba docenić to, że dążą one do dialogu i uszanowania siebie nawzajem. Okazuje się, że taki dialog, który jest także dialogiem między narodami, jest możliwy na bazie religijnej - najpiękniejszej, na jakiej człowiek może spotkać drugiego człowieka, bo świadkiem tego spotkania jest sam Bóg. Pan Jezus prosił Ojca o braterstwo i jedność wszystkich. Wiedział, że przyjdą nieporozumienia, że Jego uczniowie się rozejdą, a nawet będą ze sobą walczyć. Dlatego zwracał się do swojego Ojca w niebie, by bracia, którzy podejmą ideę chrześcijańską, Chrystusową, mogli się ze sobą pojednać. Na to przesłanie czekaliśmy wiele lat, a może i wieków. Choć nie zawiera ono jakichś elementów decyzyjnych i nie wyjaśnia zaszłości historycznych - jeszcze długo będą je badać historycy - został podjęty bardzo istotny pierwszy krok: następuje podanie sobie rąk oraz życzliwa wspólna rozmowa i modlitwa. Chrześcijaństwo bardzo potrzebuje jedności. Rozłamy, odejścia, herezje i unoszenie się ambicją spowodowały jego ogromne osłabienie. Kościół pierwszych wieków był silny, bo chrześcijanie byli razem. Choć pewnie podobnie jak my różnili się pod wieloma względami - to mimo wszystko kierowali się zasadą miłości Bożej. Dzisiaj mamy chrześcijaństwo rzymskie - katolickie, mamy chrześcijan prawosławnych, mamy ogromną rodzinę chrześcijan wywodzących się z reformacji. Wszyscy jesteśmy ochrzczeni, wierzymy w Chrystusa, wierzymy w Boga w Trójcy Świętej Jedynego. A jednak nie tworzymy wspólnej, wielkiej rodziny Chrystusowej, jesteśmy podzieleni. Chrystus bardzo pragnie zjednoczenia tych, którzy w Jego imię żyją i często dokonują wspaniałych dzieł na Bożym świecie. Chrześcijanie przeżywają dzisiaj lęk przed naporem ateizmu - obecnie także przed niektórymi wojowniczymi ugrupowaniami islamskimi - co powoduje jakieś osłabienie chrześcijaństwa. Poza tym przy Chrystusie widzimy ogromną rzeszę ludzi niezdecydowanych, nieufnych wobec Ewangelii, nieufających Kościołowi. Ci ludzie dają słabe świadectwo swojej wiary, a często nawet dołączają do tych, którzy walczą z porządkiem Dekalogu, z prawem naturalnym. Tymczasem chrześcijaństwo wszystkich odłamów zasadniczo bazuje na prawie naturalnym, a Dekalog jest przewodnią siłą moralną dla wszystkich chrześcijan na świecie. Dlatego właśnie jedność może wzmocnić wspólne siły do walki o Boże prawa. Następuje więc bardzo ważny moment, który przyjmujemy z lękiem i drżeniem o to, jakie pociągnie za sobą skutki, czy nasze nadzieje z nim związane się spełnią, co wyniknie z tej inicjatywy, motywowanej przede wszystkim wiarą i miłością. Sygnowane dziś wspólne przesłanie jest bardzo ważne dla naszego sąsiedzkiego „dziś”, ale także trudnego „wczoraj” i niepewnego „jutro”. Mamy nadzieję, że wyda dobre owoce. Zapewne jeden i drugi naród będą pilnie analizować teksty przesłania przedstawicieli swych wiodących Kościołów i zastanawiać się, jak dokument tej miary ma służyć przyszłości. Bo i jeden, i drugi naród patrzy w przyszłość swojej młodzieży - patrzymy w kierunku naszego wspólnego jutra. Pozostajemy w nadziei, że Chrystus, który jest Panem czasu, udzieli nam swojej łaski i doda sił, żeby nasze narody się zjednoczyły, żeby umiały sobie przebaczyć i zaufać, i żeby w wielkiej rodzinie chrześcijańskiej zobaczyły swoją lepszą przyszłość.
CZYTAJ DALEJ

Nie wiesz, jak się modlić? Zacznij od Różańca

2026-10-14 21:00

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

pexels.com

Modlitwa nie zawsze przychodzi łatwo. Czasem nie mamy słów, skupienia ani nawet ochoty, żeby się modlić. Różaniec może stać się prostą drogą, która pozwala trwać przy Bogu nawet wtedy, gdy serce jest zupełnie gdzie indziej.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Nowe informacje z Gemelli. Papież czuje się dobrze

2026-10-15 08:47

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Leon XIV dobrze spędził kolejną noc w rzymskiej Poliklinice Gemelli. Ojciec Święty wstał i zjadł śniadanie - poinformowało w czwartek rano Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej na swoim kanale w Telegramie. To najnowsze informacje o stanie zdrowia Papieża po wtorkowej operacji płuca.

„Papież dobrze spędził noc w szpitalu, wstał i zjadł śniadanie” - przekazało w czwartek 15 października Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej za pośrednictwem Telegramu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję