Zgromadzenie Księży Najświętszego Serca Jezusowego zostało założone 28 czerwca 1878 r. we Francji przez ks. Leona Dehona, który w pracy duszpasterskiej stanął wobec wielkich
problemów związanych z biedą, ubóstwem duchowym, niesprawiedliwością społeczną w dobie brutalnego kapitalizmu. Ks. Dehon pragnął dzielić z innymi przeżytą bardzo głęboko
prawdę o Bogu-Miłości, chciał wynagradzać Bożemu Sercu za ludzkie grzechy, zadośćuczynić za ludzką niewdzięczność poprzez kult Serca Pana Jezusa oraz zjednoczenie z Nim
każdego dnia w miłości i ofierze. Wkrótce dołączyli do niego inni. Zgromadzenie zostało zatwierdzone 25 lutego 1888 r. przez papieża Leona XIII.
Pierwszy dom Zgromadzenia w Polsce założył w Krakowie Płaszowie ks. Kazimierz Wiecheć w 1928 r. Patronką Polskiej Prowincji Księży Najświętszego Serca Jezusowego
jest Maryja czczona w wizerunku Matki Bożej Płaszowskiej.
W archidiecezji łódzkiej księża sercanie prowadzą od 1984 r. parafię pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła i św. Barbary w Bełchatowie (al. ks. kard. S. Wyszyńskiego
44). Dom zakonny erygowany został 12 stycznia 1983 r. Monumentalny kościół parafialny zaprojektował w stylu współczesnym architekt Włodzimierz Alwasiak. Poświęcenia świątyni dokonał abp
Władysław Ziółek 1 czerwca 1998 r. Przy kościele działa wiele grup duszpasterskich: dziecięce schole, grupy misyjne i oazowe, charytatywna grupa "Emanuel", żywy Różaniec, Odnowa w Duchu
Świętym, Rycerstwo Niepokalanej i Krucjata Wyzwolenia Człowieka. Działalność prowadzi Sercańska Rodzina Świeckich. Redagowane jest pismo Czas Serca. Od 1994 r. proboszczem parafii jest
ks. Ryszard Rydlak.
W roku bieżącym sercanie obchodzą wiele jubileuszy: 160. rocznicę urodzin założyciela, 125 lat istnienia instytutu, 75 lat obecności w Polsce. 21 czerwca w Krakowie kard. Franciszek
Macharski uroczyście poświęcił kamień węgielny pod budowę nowego kościoła parafialnego pw. Matki Bożej Fatimskiej. W tym dniu również miały miejsce święcenia kapłańskie diakonów, którzy dołączyli
do licznego grona sercanów.
W Seminarium Duchownym Sercanów redagowany jest od ponad dziesięciu lat dwumiesięcznik Wstań adresowany do ludzi chorych w całej Polsce. Osoby doświadczone cierpieniem zapraszane są do
współtworzenia pisma. Zamieszczają w nim swoje refleksje, dzieląc się niesionym krzyżem, "umacniają wzajemnie swoją wiarę, krzepią nadzieję i świadczą o Miłości". Z redakcją
współpracuje także grono stałych autorów. Całość redagują klerycy, dla których spotkanie z problematyką ludzkiego cierpienia jest ważnym doświadczeniem na początku drogi zakonnej. Redaktorem
naczelnym jest ks. Jan Strzałka SCJ. Obecnie każdy numer dwumiesięcznika Wstań zawiera: homilię dla chorych, słowo z nauczania Ojca Świętego skierowane do ludzi chorych, artykuł ks. Lucjana
Szczepaniaka SCJ - kapelana w szpitalu dziecięcym, pocztę misyjną, poezję tworzoną przez ludzi chorych, artykuły dla młodzieży, listy czytelników, apele o pomoc i inne.
W maju 1998 r. Katolickie Stowarzyszenie Dziennikarzy przyznało redakcji pisma nagrodę im. św. Maksymiliana Marii Kolbego za zaangażowanie w dziele ewangelizacji
poprzez słowo drukowane. Od 1999 r. pismo ukazuje się w kolorze.
Czy rzeczywiście dorasta „najgłupsze pokolenie” w historii? Amerykański badacz Mark Bauerlein stawia tę tezę z odwagą, która dla wielu jest niewygodna. Jego diagnoza – choć sformułowana za oceanem – niepokojąco trafnie opisuje także rzeczywistość Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Edukacyjnego. W świecie, w którym edukację oddano w ręce technologii i liberalnych ideologii, młody człowiek coraz częściej zostaje sam: bez kultury, bez autorytetów, bez prawdy.
Jeszcze niedawno powtarzano, że dostęp do technologii wyrówna szanse edukacyjne. W imię walki z „wykluczeniem cyfrowym” szkoły zalano ekranami, platformami i aplikacjami. Dziś widzimy jednak, że ta diagnoza była błędna. Nie brak technologii, lecz jej nadmiar stał się źródłem nowej nierówności. Młodzież zanurzona w świecie krótkich komunikatów, obrazów i bodźców traci zdolność skupienia, czytania dłuższych tekstów, a przede wszystkim – myślenia.
Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów.
Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek.
Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
Kacper jest w porządku, rozmawiałem z nim, jest przytomny, rozmawiał przez telefon z rodzicami - powiedział reporterowi Eurosportu trener polskich skoczków Maciej Maciusiak. Tomasiak podczas skoku w kwalifikacjach do niedzielnego konkursu Pucharu Świata na mamucim obiekcie w norweskim Vikersund miał upadek.
- Kacper pojedzie do szpitala, gdzie przejdzie szczegółowe badania, gdyż narzeka, że boli go kark. Musimy wiedzieć, czy nie odniósł żadnych poważniejszych obrażeń - dodał Maciusiak.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.