Reklama

IX Edycja Konkursu "Ośmiu Wspaniałych"

O co wam chodzi?

Częstochowa kolejny raz włączyła się w Samorządowy Konkurs Nastolatków "Ośmiu Wspaniałych". Ideą konkursu jest promowanie pozytywnych postaw i działań na rzecz najbliższego otoczenia, rodziny, przyjaciół, rówieśników. Patronat honorowy nad konkursem objęli bp Antoni Długosz i prezydent miasta Tadeusz Wrona.

Niedziela częstochowska 26/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tym roku poszczególne środowiska młodzieżowe zgłosiły 51 kandydatów - młodych ludzi, którzy swój wolny czas poświęcają na pomoc innym i realizowanie inicjatyw propagujących pozytywny styl życia. Byli tacy, którzy są wybitnie aktywnymi osobami w szkole, którzy tworzą alternatywną kulturę młodzieżową, ale większość stanowili młodzi, dla których pomoc ludziom potrzebującym jest największą pasją. Zadziwia w ich postawie pokora i normalność.
W finale ogólnopolskim Częstochowę reprezentował Rafał Kalota, uczeń Gimnazjum nr 3, młody chłopak, który swój wolny czas poświęca na pomoc osobom niepełnosprawnym. Podczas eliminacji miejskich Rafał pytany o motywy swojej aktywności, robił wrażenie bardzo zdziwionego. "O co wam chodzi? Przecież to, co robię, to taka zwykła normalna rzecz" - odpowiadał. Za tę właśnie normalność Rafał został laureatem Ogólnopolskiego Konkursu "Ośmiu Wspaniałych" podczas uroczystości w Białymstoku. To wielki zaszczyt dla miasta, szkoły i rodziny.
Podczas spotkania finalistów IX Edycji, które odbyło się w Urzędzie Miasta 11 czerwca br., Młodym Wspaniałym dziękował za ich pracę i postawę prezydent Częstochowy Tadeusz Wrona. Zwrócił uwagę na konieczność popierania ludzi, którzy czynią dobro. Poprosił też młodych finalistów konkursu, aby włączyli się w działania samorządu i wspierali troskę miasta w zakresie wychowania i pomagania młodym ludziom.
Po rozdaniu dyplomów i nagród młodzi zaskoczeniem reagowali na tak oficjalne uroczystości. "Są ludzie, którzy czynią dobro na pokaz. Cisza na tej sali wskazuje, że dla tych młodych pomaganie innym to rzecz tak normalna, że nie ma o czym mówić. Oni po prostu nie robią tego po to, aby się pokazać. To jest po prostu normalna rzecz" - powiedział jeden z jurorów konkursu Krzysztof Śliwiński - dyrektor Liceum Katolickiego. Wspaniałą Ósemkę z Częstochowy czeka jeszcze jedna nagroda - wspólny wakacyjny wyjazd na spływ kajakowy na Pojezierzu Suwalsko-Augustowskim.

Wspaniała Ósemka z Częstochowy:
Rafał Kalota (Gimnazjum nr 3)
Adam Długosiewicz (TZN)
Magdalena Dziubczyk (Gimnazjum nr 18)
Maciej Gliński (IV LO)
Ewa Huras (Gimnazjum nr 7)
Magdalena Jarkiewicz (IV LO)
Kalina Sternak (Zespół Szkół Plastycznych)
Dariusz Ucieklak (Gimnazjum nr 12).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Apostoł konfesjonału

Niedziela Ogólnopolska 31/2020, str. VIII

[ TEMATY ]

św. Jan Maria Vianney

xTZ

Wizerunek św. Jana Vianneya autorstwa Marka Gajewskiego w sanktuarium św. Jana Vianneya w Czeladzi

Wizerunek św. Jana Vianneya autorstwa Marka Gajewskiego w sanktuarium św. Jana Vianneya w Czeladzi

Święty Jan Maria Vianney był wzorem ewangelicznego ubóstwa i czystości oraz gorliwym apostołem konfesjonału. Jako prosty i pokorny kapłan dokonał duchowej rewolucji we Francji.

Najpiękniejsze radości, które obficie towarzyszyły początkom naszego kapłaństwa, są na zawsze związane w naszych wspomnieniach z głębokim przeżyciem, jakiego doświadczyliśmy 8 stycznia 1905 r. w Bazylice Watykańskiej, z okazji pełnej chwały beatyfikacji tego pokornego kapłana Francji, którym był Jan Maria Chrzciciel Vianney” – napisał św. Jan XXIII w encyklice Sacerdotii nostri primordia. Postać św. Jana Marii Vianneya stała się przykładem do naśladowania dla wielu kapłanów.
CZYTAJ DALEJ

Św. Jan Maria Vianney

Niedziela legnicka 12/2010

[ TEMATY ]

święty

św. Jan Maria Vianney

KS. SŁAWOMIR MAREK

Urodził się 8 maja 1786 r. we Francji, w miejscowości Dardilly, niedaleko Lionu. Był jednym z siedmiorga dzieci państwa Mateusza i Marii Vianney, prostych rolników, posiadających dwunastohektarowe gospodarstwo. Jan już od wczesnych lat ukochał modlitwę. Przykładem i zachętą byli dla niego rodzice, którzy codziennie wieczorem wraz ze swoimi dziećmi modlili się wspólnie. Po latach powiedział: „W domu rodzinnym byłem bardzo szczęśliwy mogąc paść owce i osiołka. Miałem wtedy czas na modlitwę, rozmyślania i zajmowanie się własną duszą. Podczas przerw w pracy udawałem, że odpoczywam lub śpię jak inni, tymczasem gorąco modliłem się do Boga. Jakież to były piękne czasy i jakiż ja byłem szczęśliwy”. Należy pamiętać, iż lata młodości Jana Vianneya, to okres bardzo trudny w historii Francji. W tym czasie bowiem szalała rewolucja, która w dużej mierze przyczyniła się do pogłębienia kryzysu między duchowieństwem a państwem. Walka z Kościołem sprawiła, że wielu księży odeszło od tradycji, składając przysięgę na Konstytucję Cywilną Kleru. Wzrost laicyzacji i głęboko posunięte antagonizmy to tylko główne problemy ówczesnej francuskiej rzeczywistości. Mimo tak trudnych warunków nie zaprzestano sprawowania sakramentów i katechizacji dzieci. Przygotowania do Pierwszej Komunii trwały 2 lata. Spotkania odbywały się w prywatnych domach, zawsze nocą i jedynie przy świecy. Jan przyjął Pierwszą Komunię w szopie zamienionej na prowizoryczną kaplicę, do której wejście dla ostrożności zasłonięto furą siana. Miał on wówczas 13 lat. Od czasu wybuchu Rewolucji w Dardilly nie było nauczyciela. Z pomocą zarządu gminnego otwarto szkołę, w której uczyły się nie tylko dzieci, ale i starsza młodzież, a wśród niej Jan Maria. Przez dwie zimy uczył się czytać, pisać i poprawnie mówić w ojczystym języku. Stał się bliską osobą miejscowego proboszcza i stopniowo dojrzewało w nim pragnienie zostania księdzem. Ojciec początkowo zdecydowanie sprzeciwiał się, bowiem gospodarstwo potrzebowało silnych rąk do pracy, a poza tym brakowało pieniędzy na opłacenie studiów i utrzymanie młodzieńca. Jednak pod wpływem nalegań syna, ojciec ustąpił.
CZYTAJ DALEJ

Kościoły chronią przed upałami. Inicjatywa otwierania świątyń w letni skwar

2026-08-04 18:32

[ TEMATY ]

inicjatywa

kościoły

chronią

przed upałami

letni skwar

ks. Rafał Witkowski

Żary - "katedra", kościół NSPJ

Żary - katedra, kościół NSPJ

Kościoły jako miejsca schronienia podczas fal upałów? Coraz więcej wspólnot chrześcijańskich w Europie dostrzega, że chłodne wnętrza świątyń mogą służyć nie tylko modlitwie, ale także ochronie życia i zdrowia najbardziej narażonych osób - zwłaszcza seniorów, chorych i samotnych. Np. w Niemczech rozwijają się inicjatywy otwierania kościołów w czasie ekstremalnych temperatur, trwa ogólnokrajowa akcja #KühleKirche („Chłodny Kościół”). Podobne pomysły pojawiają się także w innych krajach.

Podziel się cytatem - wskazuje WHO Europe. Organizacja zaleca tworzenie planów ochrony przed upałami, obejmujących m.in. zapewnianie dostępu do chłodnych miejsc dla osób najbardziej narażonych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję