Reklama

Książki

Ukryta przed światem

Do rąk czytelników trafia najpełniejsza biografia polskiej stygmatyczki, która uratowała wielu kapłanów.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z roku na rok rośnie zainteresowanie s. Wandą Boniszewską, do czego przyczyniło się też rozpoczęcie w 2020 r. w archidiecezji warszawskiej jej procesu beatyfikacyjnego, niemniej jednak o mistyczce ze Zgromadzenia Sióstr od Aniołów, w którym przeżyła większość swojego życia – aż 76 lat, nadal mówi się niewiele. Choć została obdarzona specjalną łaską uczestniczenia w męce Chrystusa i otrzymała stygmaty, starała się pozostać w cieniu, a o swoich doświadczeniach duchowych rozmawiała tylko ze spowiednikami i swoimi przełożonymi. Siostra Wanda nigdy nie szukała sławy, wręcz przeciwnie – błagała Boga, by ukrył ją przed światem, dlatego dopiero po jej śmierci na światło dzienne zaczęły wychodzić świadectwa osób, które ją znały, i pamiętniki, które spisywała na polecenie spowiedników. Korzystając z tych materiałów, ks. Jerzy Jastrzębski kreśli pierwszą tak wnikliwą biografię polskiej stygmatyczki. Książka Ukryta w Ranie Serca Jezusa. S. Wanda Boniszewska została opublikowana nakładem wydawnictwa Esprit.

„Życie siostry Wandy było burzliwe, bo i ogień jest burzliwym żywiołem. Jak ogień oczyszcza złoto z wszelkich niedoskonałości, tak ogień Bożej miłości oczyszczał siostrę Wandę z wszelkich grzechów i słabości po to, aby przez nią Bóg mógł oczyszczać wszystkie osoby duchowne i konsekrowane” – zauważa autor, który ukazuje życie mistyczki jako naśladowanie Chrystusa na drodze Ośmiu błogosławieństw. Ksiądz Jastrzębski ukazuje życiową drogę s. Boniszewskiej, która była istną Golgotą – każde z doświadczonych cierpień ofiarowała za kapłanów i osoby konsekrowane.

Wiele osób zwróci szczególną uwagę na ostatni rozdział książki, zawierający niepublikowaną do tej pory korespondencję s. Wandy. Wyłania się z niej obraz „ukazujący ludzkie, nieznane szerzej oblicze współczesnej polskiej stygmatyczki”. Rozdział ten doskonale dopełnia biografię wielkiej stygmatyczki, która wyszła spod ręki ks. Jastrzębskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-01-16 12:54

Oceń: +8 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wybrana przez Boga

Niedziela częstochowska 48/2020, str. V

[ TEMATY ]

proces beatyfikacyjny

s. Wanda Boniszewska

Archiwum Zgromadzenia Sióstr od Aniołów

Siostra Wanda Boniszewska (z lewej, 1907 – 2003) z s. Rozalią w Częstochowie, 1967 r.

Siostra Wanda Boniszewska (z lewej, 1907 – 2003) z s. Rozalią w Częstochowie, 1967 r.

Ponad 20 lat swojego życia s. Wanda Boniszewska spędziła w Częstochowie. Teraz, kiedy trwa jej proces beatyfikacyjny, docieramy do ludzi, którzy ją znali.

Często nazywała siebie konwalią leśną i obiecywała, że większe możliwości pomagania ludziom i wypraszania łask będzie miała z nieba, stamtąd zrzucając niejako płatki konwalii. Dziś ta obietnica spełnia się, ponieważ 9 listopada w archidiecezji warszawskiej rozpoczął się proces beatyfikacyjny s. Wandy Boniszewskiej (1907 – 2003) ze Zgromadzenia Sióstr od Aniołów, mistyczki i stygmatyczki, która cierpiała za innych i ratowała dusze kapłanów. Postulatorem procesu beatyfikacyjnego został ks. Michał Siennicki SAC. Zmarła w opinii świętości, a jej życie nie było pozbawione trudu i prób. Dziś niezmiennie uczy nas, że nawet w trudnych warunkach trzeba pamiętać o Bogu i Jego miłości oraz nie przestawać mówić o Nim słowami i postawą życia.
CZYTAJ DALEJ

Abp Szal apeluje o modlitwę w intencji ofiar ataku nożownika w Jarosławiu

2026-09-24 14:00

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

Radio Fara

- Chciałbym serdecznie poprosić o modlitwę w intencji zmarłego kapłana, a także w intencji tych, którzy zostali poszkodowani wskutek tego ataku - podkreśla abp Adam Szal, odnosząc się do ataku, jaki miał miejsce w czwartek w Jarosławiu.

Metropolita przemyski z niepokojem przyjął informację o ataku nożownika, do którego doszło w Jarosławskim Opactwie, w którym mieści się Ośrodek Kultury i Formacji Chrześcijańskiej. - Wydarzyła się tragedia. Tragedia, która jest związana z przelaniem krwi, z niezrozumiałymi postawami ludzi - zaznacza hierarcha.
CZYTAJ DALEJ

Gdyby bł. Fulton Sheen miał dziś smartfon

2026-09-24 20:50

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

Abp Fulton Sheen

fultonsheen.tv

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

Błogosławiony Fulton J. Sheen przez radio i telewizję docierał do milionów ludzi. Gdyby żył dzisiaj, zamiast mikrofonu i telewizyjnej kamery miałby smartfon, podcast, YouTube, Instagram i TikToka. Jak mógłby dziś wykorzystać współczesne media, aby dotrzeć do człowieka żyjącego w świecie nieustannego natłoku informacji?

Najpierw radio, później telewizja stały się dla niego przestrzenią ewangelizacji. Jego program „Life Is Worth Living” przyciągał miliony widzów. Nie potrzebował jednak spektakularnej scenografii. Biurko, książki, tablica i człowiek, który potrafił mówić o Bogu, wierze i ludzkich problemach w sposób zrozumiały dla szerokiego grona odbiorców – to wystarczyło.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję