Reklama

Głos z Torunia

Można inaczej

Czują się jak rodzina – opowiada opiekun duchowy wspólnoty ks. Tomasz – Często mówią, że dwie godziny spotkania to za mało i czują pewien niedosyt. Ale to nawet lepiej – coś ich przyciągnie w trzecią niedzielę miesiąca.

Niedziela toruńska 1/2024, str. VI

[ TEMATY ]

Toruń

Archiwum wspólnoty

Bóg przemienia rodziny

Bóg przemienia rodziny

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wspólnota Rodzin Katolickich z Problemem Alkoholowym, działająca od roku w parafii św. Andrzeja Apostoła na toruńskim Jarze, 17 grudnia ub.r. przeżywała swoje spotkanie opłatkowe.

Rozmowy u Matki Bożej

Skąd wspólnota, której początki sięgają 1996 r., a pomysłodawcami było małżeństwo z Legionowa, wzięła się na najmłodszym toruńskim osiedlu? Poruszającą historię opowiada liderka grupy Magdalena: – Mój mąż jest uzależniony. Był czas, że chcieliśmy się rozstać. Przestaliśmy mieszkać ze sobą, zastanawiałam się, czy nie złożyć wniosku o rozwód (mieliśmy wtedy ślub cywilny). Ale pod koniec 2021 r. wydarzył się cud. Zaczęliśmy się spotykać w każdą niedzielę w sanktuarium Matki Bożej Gwiazdy Nowej Ewangelizacji. Przyjeżdżaliśmy osobno, szliśmy na Mszę św., a potem rozmawialiśmy. I tak co niedziela. Po miesiącu pełni obaw zdecydowaliśmy się spróbować na nowo. Byłam strasznie poraniona.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Zawsze się bałam okresu sylwestra, kiedy ludzie przesadzają z piciem – opowiada dalej – Ale mama mojego męża Iza (to ona nauczyła mnie na nowo się modlić) podsunęła nam Zakroczym. – Tam jest sylwester organizowany przez jakąś Wspólnotę Rodzin Katolickich, bezalkoholowy – mówiła. Pojechaliśmy – tam poznaliśmy wspólnotę, jej program, a także to, czego wcześniej nigdy nie doświadczyłam – akceptację. Wtedy dużo modliłam się na różańcu, a dla tych ludzi było to normalne. Tymczasem w środowisku, w którym wówczas się obracałam, nie było to dobrze widziane. Wiedzieliśmy, że w Toruniu nie ma takiej wspólnoty. Była w Radziejowie, ale to jednak kawałek.

AA, Al-anon i Pan Bóg

Wspólnota nie jest tym samym co ruchy AA czy Al-Anon, choć Magda mówi, że korzystała z tych spotkań i były dla niej bardzo wartościowe. Formacja opiera się na 10 przykazaniach. – Marek i Bożenka, założyciele, są katolikami. Wiedzieli, że aby wyleczyć całą rodzinę, potrzebny jest inny program. Trafili na dobrych księży, którzy im pomogli.

Zanim jednak wspólnota trafiła na Jar, Magdalena i Krzysztof przeżyli kolejny cud. – Wróciliśmy z Zakroczymia, a w lutym poszliśmy do proboszcza, mówiąc, że chcemy wziąć ślub kościelny. Proboszcz nie dowierzał. Akurat w parafii św. Józefa były nauki przedmałżeńskie – skorzystaliśmy, a ślub mieliśmy w czerwcu.

Potem przyszedł czas na to, by sformalizować wspólnotę. – Na pierwsze spotkanie w listopadzie 2022 r. miał przyjechać ks. Wojciech Piórkowski z Płocka, ogólnopolski duszpasterz wspólnoty, ale w ostatniej chwili okazało się, że nie dojedzie. Połączył się z nami na Skypie. A od stycznia tego roku jest z nami ks. Tomasz Fryc.

Radość dzielenia

Spotkania łączą w sobie modlitwę, katechezę, ale także dzielenie się tym, co się dzieje u uczestników. Obecnie przychodzi 20 osób. To nie tylko małżeństwa, ale i osoby, które musiały się rozstać z powodu alkoholizmu współmałżonka. Jakie są owoce tych spotkań?

– Teraz, kiedy mam Boga, czuję się szczęśliwa – opowiada Magda – To mnie uspokaja, wycisza. Zaczynam z większa miłością patrzeć na mojego męża, który przecież do końca życia będzie się zmagał z tą chorobą. Moim pragnieniem było pokazać ludziom, co sama dostałam. Jeśli te wspólnoty powstaną w innych parafiach, będzie to najpiękniejsze, co może być – w tej chwili w całej Polsce jest ich dziesięć. Pokażmy, że można inaczej.

2024-01-02 12:12

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Toruń gospodarzem 19. Dnia Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce

[ TEMATY ]

Żydzi

Toruń

hurk/pixabay

Przyszłoroczne obchody 19. Dnia Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce odbędą się 17 stycznia w Toruniu – poinformował KAI przewodniczący Komitetu KEP ds. Dialogu z Judaizmem bp Mieczysław Cisło. Wydarzeniu towarzyszyć będzie hasło zaczerpnięte z 1 Księgi Królewskiej "Co ty tu robisz, Eliaszu?" (1 Krl, 19,14).

Dzień Judaizmu w Kościele katolickim jest jedną z inicjatyw Episkopatu Polski. Został ustanowiony przez Episkopat Polski w 1997 r. Jego celem jest rozwój dialogu chrześcijańsko-żydowskiego, a także modlitwa i refleksja nad związkami obu religii. Po raz pierwszy Dzień Judaizmu obchodzono w 1998 r.
CZYTAJ DALEJ

Judaizm u podstaw chrześcijaństwa

2026-01-18 10:27

Magdalena Lewandowska

We Wrocławiu Dzień Judaizmu odbył się w auli Papieskiego Wydziału Teologicznego.

We Wrocławiu Dzień Judaizmu odbył się w auli Papieskiego Wydziału Teologicznego.

– Chrześcijaństwo jest całkowicie zakotwiczone w religii narodu wybranego – podkreśla ks. prof. Mariusz Rosik.

Wrocławskie obchody XXIX Dnia Judaizmu we Wrocławiu odbyły się w auli Papieskiego Wydziału Teologicznego. Wykład "Judaistyczne tło modlitwy Ojcze nasz" wygłosił prof. Mirosław Rucki z Uniwersytetu Radomskiego, a modlitwę poprowadził zespół N.O.E. – Chrześcijaństwo jest całkowicie zakotwiczone w religii narodu wybranego – podkreślał ks. prof. Mariusz Rosik, diecezjalny delegat ds. dialogu z judaizmem. Zaznaczał, że Dzień Judaizmu wewnątrz Kościoła katolickiego ma pomóc nam w rozumieniu i praktykowaniu naszej wiary. Przypomniał, że w Polsce Dzień Judaizmu obchodzony był po raz pierwszy w roku 1998 pod hasłem „Kto spotyka Jezusa, spotyka judaizm”. – Ta inicjatywa motywowana jest m.in. tym, do czego zachęca nas Sobór Watykański II. W deklaracji „Nostra aetate”, o stosunku Kościoła katolickiego do religii niechrześcijańskich, czytamy: „Zgłębiając tajemnice Kościoła, sobór pamięta o więzi, którą lud Nowego Testamentu zespolony jest duchowo z plemieniem Abrahama. Kościół Chrystusowy uznaje, że początki jego wiary i wybrania znajdują się według Bożej tajemnicy zbawienia już u Patriarchów, Mojżesza i Proroków. Wyznaje, że w powołaniu Abrahama jest także zawarte powołanie wszystkich wyznawców Chrystusa” – przytaczał ks. prof. Rosik.
CZYTAJ DALEJ

Rząd D. Tuska zamyka porodówki. Ekspert: to zwiększanie ryzyka dla matek i noworodków

Krwotok, brak znieczulenia, zbyt długi transport. Takie scenariusze w polskich porodówkach nie są teorią – powiedział PAP prof. Przemysław Kosiński z UCK WUM. Dodał, że przy małej liczbie porodów doświadczenie zespołu zanika, a to grozi tragedią więc potrzeba sieci dobrze przygotowanych porodówek.

PAP: Wyobraźmy sobie sytuację graniczną. Jest telefon na numer 112. Dzwoni kobieta w ciąży. Mówi, że ma skurcze, odeszły jej wody, pojawiło się krwawienie. Do najbliższej porodówki jest sto kilometrów. Co powinno się jej doradzić?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję