Reklama

Kapliczce na ratunek

Od dwóch miesięcy działa w Rypinie Społeczny Komitet Ratowania Zabytkowej Kapliczki św. Barbary. Na jego czele stanął proboszcz parafii Świętej Trójcy w Rypinie ks. prał. Tadeusz Zaborny. Komitet wyemitował cegiełki. Dochód z ich sprzedaży przeznaczony zostanie na remont kapliczki.

Niedziela płocka 25/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zabytkowa, niewielka świątynia w centrum miasta od lat czeka na remont. Każdy dzień działa na jej niekorzyść. Do dewastacji obiektu przyczyniają się też wandale, którzy notorycznie wyłamują bramę przy kapliczce, niszczą teren wokół kościółka.
Pierwsze prace renowacyjne w kapliczce rozpoczęto przed dwoma laty. Wyremontowano wówczas dach. Niespełna rok temu konserwator zabytków z Torunia Piotr Jabłoński zajął się odkrywaniem pięknych malowideł ściennych wewnątrz kościółka. Znajdują się one po obu stronach ołtarza. To bardzo unikatowa polichromia. Koszt odkrycia malowideł oszacowano na 134 tys. zł. Na wyremontowanie całego obiektu potrzeba dużo więcej. Kolejnych dwustu lat kapliczka na pewno nie przetrzyma.
Kiedyś regularnie odbywały się tu lekcje religii, odprawiano Msze św., nabożeństwa. Klimat dawności - mrok i cisza wewnątrz kapliczki położonej w samym środku ruchliwego miasteczka - przyciągał tu wielu ludzi. Parafia Świętej Trójcy w Rypinie, na której terenie znajduje się zabytkowa świątynia, nie jest w stanie pokryć kosztów całego remontu. Dlatego komitet wyemitował 1700 cegiełek o różnym nominale - 5, 10 i 50 zł.
Wydana została także monografia kapliczki autorstwa Piotra Gałkowskiego, Romana Piotrowskiego i Elżbiety Budzanowskiej. Dochód z jej sprzedaży wspomoże renowację. Cegiełki można nabyć po każdej Mszy św. w kościele Świętej Trójcy, a niebawem również w parafii św. Stanisława Kostki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ania Golędzinowska: Pustka w sercu glamour. Od kariery modelki do opętania i egzorcyzmów

2026-02-24 21:34

[ TEMATY ]

Ania Golędzinowska

Mat.prasowa/Esprit

Ania Golędzinowska

Ania Golędzinowska

Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.

O Medjugorje usłyszała od jednego z dziennikarzy. Pojechała na pielgrzymkę z ciekawości, ale też z nadzieją, i wtedy zaczęło się coś, czego nie sposób było zignorować: bluźniercze głosy, niewidzialny opór, nocne zmagania.
CZYTAJ DALEJ

Bp Milewski: w „Dzienniczku” św. Faustyna zostawiła najlepszy program na przeżycie Wielkiego Postu

2026-02-23 08:04

[ TEMATY ]

bp Mirosław Milewski

św. Faustyna Kowalska

Karol Porwich/Niedziela

Bp Mirosław Milewski

Bp Mirosław Milewski

U progu Wielkiego Postu św. Faustyna Kowalska uczy nas swoim życiem i zapiskami z „Dzienniczka”, jak dobrze przeżyć czterdzieści dni pokuty i nawrócenia. Przybliżała się do Jezusa trzema drogami: modlitwą, postem i jałmużną - powiedział bp Mirosław Milewski podczas wprowadzenia relikwii Apostołki Bożego Miłosierdzia w swojej rodzinnej parafii św. Franciszka z Asyżu w Ciechanowie.

Uroczystość odbyła się 22 lutego, w 95. rocznicę pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego w Płocku. Wspólnota parafii, w której - jak podkreślał biskup - kult Bożego Miłosierdzia jest żywy od lat, przyjęła relikwie jako dar i zobowiązanie. W parafii od dekady działa Bractwo Miłosierdzia, codziennie odmawiana jest Koronka do Miłosierdzia Bożego, a każdego 22. dnia miesiąca trwa adoracja Najświętszego Sakramentu. - Relikwie są znakiem obecności świętych pośród nas. To szczególna pamiątka po osobie, która heroicznie odpowiedziała na Boże wezwanie - mówił bp Milewski, wskazując, że przyjęcie relikwii u progu Wielkiego Postu ma głęboką wymowę.
CZYTAJ DALEJ

Memy z Panem Jezusem w gnieźnieńskim muzeum. Po nagłośnieniu sprawy usunięto część ekspozycji

2026-02-25 07:14

[ TEMATY ]

muzeum

Screen youtube.com / Muzeum Początków Państwa Polskiego

Na wystawie Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie znalazły się memy kpiące m.in. z męki Chrystusa. Po tym, jak sprawę nagłośniono, placówka informuje, że usunęła część ekspozycji. Z oświadczenia nie wynika, by autorzy wystawy widzieli w niej coś niewłaściwego. Tłumaczą tylko, że „uszanowali zdanie odbiorców”.

Mowa o części wystawy "RE: Średniowiecze. 1000 lat 1000 wersji", zainaugurowanej w Muzeum na początku lutego br. Jak podnosi instytucja w mediach społecznościowych, celem wystawy jest pokazanie średniowiecza jako „epoki wielkich przemian, ale też jako inspiracji, która wciąż żyje w kulturze - od narodowych mitów po fantastykę, modę i memy”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję