Pomysł jej umieszczenia w specjalnym miejscu zrodził się jako pamiątka jubileuszu 100-lecia istnienia Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego im. Ziemi Sandomierskiej w Sandomierzu-Mokoszynie. Kapsuła czasu zawiera wiele cennych pamiątek, dokumentów, zdjęć i pism, które pozwolą przyszłym pokoleniom lepiej poznać historię szkoły oraz ludzi, którzy ją tworzyli i uczęszczali na jej lekcje. Zostały do niej włożone materiały upamiętniające obchody 100-lecia szkoły, zdjęcia uczestników i absolwentów oraz wiele innych cennych materiałów. – Uważamy, że ta inicjatywa pomoże nam w przyszłości lepiej zrozumieć dziedzictwo, które odziedziczyliśmy i które jesteśmy zobowiązani przekazać dalej. Jesteśmy dumni z naszej historii i tradycji oraz z naszych osiągnięć w dziedzinie kształcenia rolniczego. Wierzymy, że dzięki ciężkiej pracy nauczycieli i zaangażowaniu uczniów, nasza szkoła będzie się nadal rozwijać i przyczyniać do rozwoju rolnictwa i wsi w Polsce – mówiła Alicja Szatan, dyrektor szkoły. Kapsułę czasu zakopano pod sadzonką dębu, który jest potomkiem słynnego dębu Bartek. Został on posadzony rok temu na inaugurację jubileuszowych obchodów. W zamierzeniu ma to nadać jeszcze bardziej symbolicznego wymiaru pamiątce z przeszłości. – Kapsułę otwiera się po pięćdziesięciu czy stu latach, więc jeśli ktoś kiedyś odkopie ją pod „Bartkiem”, będzie to bardziej wymowniejsze – dodawała dyrektor.
Święceń diakonatu udzielił bp Krzysztof Nitkiewicz
Wyrazem takiej perfekcji, jest miłość nieprzyjaciół, bo przecież Boże Miłosierdzie wobec grzeszników nie ma granic. Czy jesteśmy w ogóle w stanie podjąć takie wyzwanie? – zapytał przyszłych diakonów bp Krzysztof Nitkiewicz.
W kościele seminaryjnym św. Michała Archanioła, biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz udzielił święceń diakonatu dwóm alumnom sandomierskiego Wyższego Seminarium Duchownego.
Pielgrzymi, którzy utknęli w Wietnamie, dotarli już do Polski
Pielgrzymi z Gorzowa Wlkp., którzy utknęli w Wietnamie, po tym, jak na Bliskim Wschodzie rozpoczęły się działania wojenne, wrócili już szczęśliwie do Polski. To wielka ulga, ale także ogromna wdzięczność - powiedzieli w rozmowie z portalem niedziela.pl.
Przypomnijmy: Pielgrzymi z Gorzowa Wlkp., którzy w lutym polecieli na pielgrzymkę do Wietnamu, utknęli w Ho Chi Minh (dawnym Sajgonie) i nie mieli jak wrócić do Polski z powodu działań wojennych na Bliskim Wschodzie. Postanowili więc poprzez media społecznościowe prosić o modlitwę i wsparcie u Najwyższego.
Decyzją izraelskich władz kościoły i inne miejsca kultu pozostają zamknięte ze względów bezpieczeństwa. Niedostępna jest Bazylika Grobu Bożego, a msze i adoracje Najświętszego Sakramentu w wielu miejscach odbywają się w schronach i piwnicach.
Rytm życia wyznaczają rozlegające się alarmy. Na ulicach Jerozolimy nie widać pielgrzymów, a uliczki Starego Miasta są opustoszałe, jak w czasie pandemii. Życie, także to religijne, na wiele godzin dziennie przenosi się do schronów i piwnic.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.