Reklama

Kościół

Tydzień w Kościele

Niedziela Ogólnopolska 45/2023, str. 28-29

[ TEMATY ]

Tydzień w Kościele

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

LIST
Do ludu Bożego

Reklama

Kościół ma bardziej słuchać. Taki wniosek można wyciągnąć z Listu do ludu Bożego, który jest efektem sesji XVI Zwyczajnego Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów. „Chodzi o słuchanie tych, którzy nie mają prawa głosu w społeczeństwie lub którzy czują się wykluczeni, także z Kościoła. Słuchanie ludzi, którzy są ofiarami rasizmu we wszystkich jego formach, zwłaszcza w niektórych regionach, słuchanie rdzennej ludności, której kultura jest wyśmiewana” – czytamy w liście. „Kościół musi także słuchać świeckich, kobiet i mężczyzn, wszystkich powołanych do świętości na mocy powołania chrzcielnego: świadectwa katechistów, którzy w wielu sytuacjach jako pierwsi głoszą Ewangelię; prostoty i żywiołowości dzieci, entuzjazmu młodych ludzi, ich pytań i wezwań; marzeń osób starszych, ich mądrości i pamięci. Kościół musi słuchać rodzin, ich trosk wychowawczych, chrześcijańskiego świadectwa, jakie dają w dzisiejszym świecie. Musi przyjmować głosy tych, którzy chcą być zaangażowani w posługi świeckich lub w organach uczestniczących w rozeznawaniu i podejmowaniu decyzji”. To zadanie na czas przed sesją finalną zgromadzenia, która odbędzie się za rok. Nacisk jest więc coraz bardziej kładziony na ecclesia discens, tzn. Kościół nauczany. Ten koncept jest związany z rzeczywistością zmysłu wiary ludu Bożego, tzn. że lud Boży ma zdolność rozeznania tego, co Boże. Zdarzało się w historii, że to lud Boży miał lepszego „nosa” w rozeznaniu tego, gdzie leży Boża prawda, niż gremia teologiczne.

ŚWIAT
W złym kierunku

„W Ziemi Świętej nigdy nie będzie pokoju przy użyciu siły, a jedynym sposobem na osiągnięcie pokoju i sprawiedliwości w regionie jest szczery dialog” – podkreślił po raz kolejny patriarcha ekumeniczny Bartłomiej. „Dość tego, przelano już wystarczająco dużo krwi! Wojna nie jest rozwiązaniem!” – upomniał honorowy zwierzchnik prawosławia. Takie słowa są rzadkością. W zasadzie płyną tylko z ust przedstawicieli Kościoła, bo świat nie widzi innej opcji, pozostawiając pytanie, czy będzie to konflikt lokalny, czy rozleje się na cały region, a może – jeżeli coś „się zdarzy” na Pacyfiku – rozprzestrzeni się na cały świat. Można odnieść wrażenie, że świat już się przyzwyczaił do wojny i zaczął ją na powrót traktować jako przedłużenie polityki prowadzonej jedynie innymi środkami, a śmierć 5 tys. osób, z których połowa to dzieci, na niewielu robi dziś wrażenie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

GENDER
Do góry nogami

Reklama

Ideologia gender jest pod wieloma względami radykalnie sprzeczna z solidnym zrozumieniem ludzkiej natury – napisało do wiernych dwóch kalifornijskich biskupów w specjalnym liście z końca września. Arcybiskup San Francisco Salvatore J. Cordileone i biskup Oakland Michael C. Barber przypominają, że Franciszek nazwał ideologię gender „jedną z najgroźniejszych kolonizacji ideologicznych”. Jak tłumaczą hierarchowie, problem leży m.in. w promowaniu takiego pojęcia tożsamości osobistej, które zostawia ją wyborowi jednostki, a także w negowaniu faktu, że podstawę dla istnienia rodziny stanowi różnica biologiczna między kobietą i mężczyzną. No właśnie, w czym właściwie leży problem z genderyzmem? Chodzi po prostu o wywrócenie wszystkiego do góry nogami. O tym, kim ktoś jest, ma decydować już nie obiektywna biologia, ale subiektywne, niedookreślone, do tego mogące się przecież zmieniać, własne poczucie. Jeżeli uznalibyśmy to za prawdziwe, to musielibyśmy iść dalej i uznać np., że dotychczasowa definicja rodziny jako związku mężczyzny i kobiety, który ma na celu wzajemną miłość i zrodzenie potomstwa, jest także do zmiany. Na tym, oczywiście, nie koniec, bo radykalna zmiana musiałaby dotyczyć i innych obszarów życia społecznego. Dodatkowo takie pomysły są nie tylko „jedną z propozycji”, ale dzięki potężnym pieniądzom i politycznemu wsparciu są narzucane jako jedynie słuszne i w tym sensie stają się nową formą kolonizacji, czyli zniewolenia.

KOMUNIKACJA
Zamiast plotek i pomówień

Reklama

Kościół szuka metod na przeciwdziałanie manipulacjom, których jest obecnie nieustannym obiektem. Tą kwestią zajęli się biskupi z Hiszpanii i Portugalii, którzy obradowali niedawno podczas Iberyjskich Spotkań Komitetów Episkopatu ds. Komunikacji Społecznej pod hasłem „Synodalność i komunikacja”. Doszli oni do wniosku, że może się sprawdzić metoda „proaktywnej” komunikacji, gdyż „tylko wyprzedzająca informacja pozwoli uniknąć fake newsów” – piszą w dokumencie podsumowującym ich wspólne obrady w portugalskim mieście Viana do Castelo. Odpowiedzialni za kościelny przekaz medialny podkreślili, że „kiedy brakuje prawdziwej, przejrzystej i odpowiedniej komunikacji, jej miejsce zajmują plotki”. Portugalski biskup Nuno Brás przyznał, że Kościół często „realizuje porządek obrad, zamiast go tworzyć”, i dodał, iż konieczne jest „otwarcie drzwi, umożliwienie przepływu komunikacji”. Uznano, że komunikacja Kościoła nie może „biec za komunikacją innych”, ale ma „przewodzić w dostarczaniu dziennikarzom niezbędnych informacji dotyczących spraw Kościoła”. Konieczne jest więc zaproszenie do współpracy specjalistów zajmujących się informacją, co ułatwi kontakty Kościoła ze świecką branżą medialną. Chodzi też o nauczenie się „wzajemnego słuchania się”, „dialogu jako warunku prawdziwego spotkania” oraz „analizy zjawiska, która czyni osoby komunikujące interpretatorami” złożoności świata.
k.w.

MODLITWA
CzystyCzyściec.pl

Czysty Czyściec”, ale także „Bukiet Duchowy” czy „Nowenna za zmarłych” – to inicjatywy Stowarzyszenia Pomocników Mariańskich oraz Zgromadzenia Księży Marianów, których charyzmatem jest modlitwa za dusze cierpiące w czyśćcu. To już druga edycja tej modlitewnej akcji, której ideą jest przybliżenie młodym tajemnicy modlitwy za zmarłych. – Starsze osoby wiedzą, na czym dokładnie polega idea dusz czyśćcowych. By zachęcić młodych ludzi do modlitwy za zmarłych, stworzyliśmy stronę internetową www.czystyczysciec.pl . Losujemy na niej świętego, za którego pośrednictwem można się modlić – wyjaśnia Stefan Czerniecki, jeden z inicjatorów projektu. Na stronie obok prezentacji sylwetek świętych, bo nie są to postacie powszechnie znane, znajduje się także wiele innych cennych informacji, np. na temat tego, czym jest czyściec, jak jeszcze można pomóc bliskim zmarłym oraz jak uzyskać odpust zupełny.

W akcję można się zaangażować całą rodziną i przy okazji porozmawiać z dziećmi na temat śmierci. – Pokazujemy w ten sposób tę dobrą stronę śmierci, że jest nadzieja i ratunek, bez straszenia piekłem. W listopadzie Kościół daje nam łaskę odpustu zupełnego za zmarłych. Warto skorzystać z tej okazji, która pozwala uwolnić konkretną duszę z czyśćca – zachęca Stefan Czerniecki.

Akcja potrwa do 9 listopada. Każdy może zgłosić swoich bliskich zmarłych, którzy zostaną otoczeni modlitwą. Przez kolejne 30 dni dyrektor Stowarzyszenia Pomocników Mariańskich – ks. Łukasz Wiśniewski będzie odprawiał Msze św. w intencji wszystkich tych osób. Zapisy do udziału w nowennie: spm.org.pl/nowenna-za-zmarlych.
k.w.

DOBRA METODA
To, co łączy

Arcybiskup Stanisław Gądecki został poproszony o podzielenie się swymi doświadczeniami w czasie oficjalnego briefingu prasowego, który odbył się 26 października w Watykanie. Przewodniczący KEP chwalił przede wszystkim metodę synodalną, dobrą w Kościele, ale także „możliwą do zastosowana w kwestiach wojen, konfliktów światowych, tego wszystkiego, czego rzadko można uniknąć w sposób pokojowy”. Co takiego jest w tej metodzie? Jej pokojowość, która skłania do tego, by nie szukać różnic, punktów do ataku czy słabych stron drugiej strony, ale szukać dróg do jedności. Chodzi m.in. o to, że synodalność nie kreuje przeciwników, ale pozwala odkrywać uczestnikom procesu to, co łączy. Arcybiskup Gądecki przyznał też: „Mamy zbieżności i rozbieżności, nie ukrywamy trudności. Nie byłoby sensu trwać razem przez miesiąc, ukrywając trudności, które istnieją w różnych przypadkach i które muszą mieć adekwatną odpowiedź”. Zapytany, o co chodzi, wyjaśniał: „Częściowo trudność polega na tym, że jedną sprawą jest praktyka duszpasterska, a drugą – doktryna. W przypadku doktryny Kościół nie może się różnić, nie może być różnych punktów widzenia w różnych częściach świata, na różnych kontynentach. Doktryna katolicka musi być taka sama dla wszystkich. Natomiast kultury, języki, świat, w którym żyjemy, niosą ze sobą różne wyrazy duszpasterskie, które nie mogą być przenoszone z jednego kraju do drugiego, wypływają bowiem z różnego kontekstu historycznego”.
k.w., serwiskai.pl

2023-10-30 18:17

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tydzień w Kościele

Niedziela Ogólnopolska 42/2023, str. 18-19

[ TEMATY ]

Tydzień w Kościele

Karol Porwich/Niedziela

Papież odpowiedział na tzw. dubia – wątpliwości, które wysunęli wobec niego kardynałowie Walter Brandmüller, Raymond Leo Burke, Juan Sandoval Íniguez, Robert Sarah i Joseph Zen Ze-kiun. Pytania dotyczyły interpretacji Objawienia Bożego, błogosławieństwa związków osób tej samej płci, synodalności jako konstytutywnego wymiaru Kościoła, święceń kapłańskich kobiet i pokuty jako koniecznego warunku rozgrzeszenia sakramentalnego. Odpowiedzi Franciszka są bardzo obszerne. Szeroko wykorzystuje on nauczanie Soboru Watykańskiego II i ostatnich papieży, w tym bodaj najczęściej św. Jana Pawła II. Papież opublikował swoje odpowiedzi niemal w przeddzień rozpoczęcia sesji synodalnej, tak jakby traktował to jako jedną z jej części. W kwestii niezmienności Objawienia, o którą pytali kardynałowie, Ojciec Święty jak najbardziej tę prawdę podtrzymuje i jednocześnie podkreśla, że Kościół musi wzrastać w jego rozumieniu, a zmiany kulturowe mogą nas pobudzać do lepszego wyrażania pewnych aspektów jego przeobfitego bogactwa. Odpowiadając na pytanie dotyczące pojawiających się gdzieniegdzie praktyk błogosławienia osób tej samej płci, Franciszek powiedział, że Kościół ma jasną koncepcję małżeństwa jako trwałego i nierozerwalnego związku mężczyzny i kobiety. Żeby to podkreślić, Kościół „unika wszelkiego rodzaju obrzędów lub sakramentów, które mogłyby zaprzeczyć temu przekonaniu i sugerować, że uznajemy za małżeństwo coś, co nim nie jest”. Z pola widzenia nie mogą jednak zniknąć pasterska miłość i duszpasterska roztropność. Dojrzała pasterska miłość nie wyraża się jedynie w obronie obiektywnej prawdy, a duszpasterska roztropność rozeznaje to, w jaki sposób pomóc proszącym o pomoc ludziom. W każdym razie w tej sytuacji nie ma miejsca na odgórne dyrektywy czy to w diecezjach, czy na poziomie krajów, czy też wydane przez jakąkolwiek instytucję, która odgórnie regulowałaby te sprawy. Jeśli zaś chodzi o kapłaństwo kobiet, papież wskazał, że nadal nie przyjęliśmy w dostatecznym stopniu nauczania Soboru Watykańskiego II i św. Jana Pawła II w rozumieniu kapłaństwa hierarchicznego i nic nie staje na przeszkodzie, żeby kapłaństwo badać. Co wynika z krótkiego omówienia tej papieskiej odpowiedzi? Chyba wszystkie te tematy będą poruszane na synodzie. Można wnioskować, że Franciszek chce nadać ton dyskusji, choć chyba nie o to chodzi. Odpowiadając kardynałom, daje do zrozumienia, że ich słucha i nie zbywa. Traktuje ich głos jako ważny. Tak samo jak ważne będzie wysłuchanie głosu na synodzie – po to, by poznać, co mówi Duch do Kościołów.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: potrzebujemy dyplomacji pokoju

2026-09-12 14:44

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

dyplomacja pokoju

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Nie rezygnujcie z rozmowy nawet wtedy, gdy różnice wydają się zamykać drogę do porozumienia - zaapelował Leon XIV do przedstawicieli Kościoła, świata polityki, gospodarki i nauki obu Ameryk. Papież wezwał do „kultury negocjacji” i budowania „dyplomacji pokoju, której potrzebuje nasz świat”.

Leon XIV spotkał się z uczestnikami spotkania „Fratelli tutti: dialog społeczno-środowiskowy Północ-Południe”, organizowanego przez Radę Biskupów Ameryki Łacińskiej i Karaibów (CELAM), Konferencję Biskupów Katolickich Stanów Zjednoczonych oraz Papieską Komisję ds. Ameryki Łacińskiej. W wydarzeniu biorą udział także przedstawiciele organizacji międzynarodowych, świata biznesu, związków zawodowych, pracodawców i uniwersytetów.
CZYTAJ DALEJ

Chodzi o żywe relacje

2026-09-13 11:21

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks Paweł Kłys

W Archidiecezji Łódzkiej zmieniła się sieć dekanalna. Zamiast dotychczasowych 28 dekanatów jest ich obecnie 33. O tym, czym jest dekanat, jakie zadania ma dziekan oraz co ma dać nowy podział, z ks. dr. Łukaszem Burchardem, kanclerzem Kurii Archidiecezji Łódzkiej, rozmawia ks. Paweł Kłys.

Ks. Pawle, czym właściwie jest dekanat?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję