Reklama

Wiara

Elementarz biblijny

Dzieło wiary

Niedziela Ogólnopolska 43/2023, str. 19

[ TEMATY ]

Biblia

Magdalena Pijewska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwszy List św. Pawła do Tesaloniczan rozpoczyna się w sposób typowy dla listów epoki hellenistycznej. Początek zawiera zatem dane autora, odbiorców oraz rozbudowane pozdrowienie. Paweł oraz jego współpracownicy – Sylwan i Tymoteusz kierują słowo do wspólnoty w Tesalonice. Wspólnota ta wyróżnia się na tle innych, ponieważ zgromadzona jest w „Bogu Ojcu i Panu Jezusie Chrystusie”. Ojcostwo Boga zostaje podkreślone szczególnie w relacji do Syna – Jezusa Chrystusa, który dokonał dzieła zbawienia, spełniając tym samym mesjańskie oczekiwania Starego Przymierza. Początkowe pozdrowienie jest szczególne także ze względu na podwójną formułę: „łaska i pokój”. Prawdopodobnie ma ona charakter liturgiczny i wyraża sedno daru odkupienia, który stał się udziałem ludzi.

Następnie Paweł przechodzi do dziękczynienia, które jest skierowane bezpośrednio do Boga jako źródła wszelkiego dobra. W tym przypadku autor ma na myśli fakt przyjęcia przez Tesaloniczan głoszonej przez niego Ewangelii. Jest to szczególny powód do wyrażenia wdzięczności Bogu. Przybiera ona formę modlitwy dziękczynnej za godny chrześcijanina sposób postępowania, za zachowanie tożsamości opartej na fundamencie, którym jest Jezus Chrystus. Paweł określa Tesaloniczan mianem braci. Określenia tego Paweł używa nie tylko z powodu ich postępowania. Wskazuje ono na szczególne relacje łączące nadawcę z adresatami. Owi bracia są umiłowani przez Boga i przez Niego wybrani. Boża miłość, podobnie jak ta wobec Izraela, staje się źródłem wybrania. Obie te rzeczywistości są w tradycji biblijnej ściśle połączone i stają się udziałem wspólnoty w Tesalonice. Potwierdzeniem tego wybrania jest przyjęcie przez Tesaloniczan Ewangelii. W ten sposób odpowiadają oni na Bożą inicjatywę miłości. Kluczową rolę spełnia w tej odpowiedzi Duch Święty, który otwiera serca na przyjęcie Dobrej Nowiny o zbawieniu. Głoszone słowo zostaje przyjęte dzięki działaniu Ducha i w ten właśnie sposób we wspólnocie Tesaloniczan zostaje odciśnięte znamię Trójcy: Bóg Ojciec powołuje wierzących do wspólnoty z sobą dzięki zbawczemu dziełu Syna, obecnemu w mocy Ducha.

Etos chrześcijańskiego postępowania Tesaloniczan wyraża się również trojako, przez: dzieło wiary, trud miłości i wytrwałą nadzieję. Wszystkie te postawy muszą być zakorzenione w Jezusie Chrystusie jako jedynym fundamencie. Dzieło wiary to przyjęcie prawdy o zbawieniu oraz przełożenie jej na język codzienności. Wiara, o której pisze św. Paweł, ma charakter dynamiczny i konkretny. Można ją praktykować w pełni tylko w powiązaniu z uczynkami miłości i solidnie ugruntowaną nadzieją. Wiara przejawia się nie w deklaracjach i wyznaniu, ale w realnych gestach. To właśnie te gesty zespolone z żywą miłością i wytrwałą nadzieją stają się pełną odpowiedzią na Boże zaproszenie. W ten sposób Ewangelia zostaje przyjęta – Chrystus staje się jedyną i pewną nadzieją. Nadzieją, która usprawiedliwia trud drogi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2023-10-17 13:38

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O trudnościach w czytaniu Biblii

Niedziela Ogólnopolska 49/2021, str. 24-25

[ TEMATY ]

Biblia

Pismo Święte

Karol Porwich/Niedziela

Z czytaniem Biblii jest trochę jak z lekarstwami. Żeby wyzdrowieć, nie wystarczy kupić leku, trzeba go jeszcze zażyć – mówi ks. Wojciech Węgrzyniak.

Jacek Kowalski: W Najbardziej praktycznej książce świata omawia Ksiądz zasady czytania Biblii. Jedna z nich mówi, żeby wprowadzić to, co się czyta, w życie. Ale o ile w przypadku Ewangelii wszystko jest w miarę jasne, o tyle w odniesieniu do Starego Testamentu sprawa się komplikuje. Czy każdą starotestamentalną scenę da się wprowadzić w życie? Ks. Wojciech Węgrzyniak: O tej zasadzie mówi sam Jezus. Człowieka, który wyłącznie słucha Słowa, porównuje do kogoś, kto buduje dom na piasku. Na początku wszystko wygląda fajnie, ale już pierwsze trudności obnażają nietrwałość takiej budowli. Ten natomiast, kto słucha Słowa i wprowadza je w życie, przypomina człowieka, który buduje na skale. Jego konstrukcja duchowa jest tak mocna, że żadne przeciwności jej nie naruszą. Ta zasada jest szalenie ważna, bo ona tworzy z nas nowych ludzi. Jeśli będziemy tylko czytać, to nic się w naszym życiu nie zmieni. To trochę tak jak z lekarstwami. Nie ten jest zdrowy, kto kupuje lekarstwa, ale ten, kto je kupuje, a potem w sposób właściwy aplikuje. Tak samo nie ten jest najedzony, kto dużo gotuje, ale ten, kto po prostu je. Chodzi nie o to, by tylko czytać Pismo Święte, ale o to, by się nim karmić.
CZYTAJ DALEJ

25 lat parafii św. Anny w Miliczu

2026-06-25 23:13

ks. Łukasz Romańczuk

Uhonorowani medalami św. Jadwigi

Uhonorowani medalami św. Jadwigi

Dokładnie 25 lat temu erygowana została parafia pw. św. Anny w Miliczu. Była to okazja do świętowania razem z abp. Józefem Kupnym, metropolitą wrocławskim, który odprawił Mszę świętą dziękczynną oraz udzielił młodzieży sakramentu bierzmowania i wręczył medale św. Jadwigi. Uhonorowano także pierwszego proboszcza parafii śp. ks. Bogdana Buryłę, sadząc na placu kościelnym dąb jego imienia.

Na początku Eucharystii ks. Grzegorz Michalski, proboszcz, przypomniał, że parafia została erygowana 25 czerwca 2001 r. przez kard. Henryka Gulbinowicza. Pierwszym proboszczem był śp. ks. Bogdan Buryła, który posługiwał przez 20 lat. -Po śmierci księdza Bogdana urząd proboszcza powierzono mojej skromnej osobie” — wspominał obecny proboszcz, zaznaczając, że wspólnota przygotowywała się do jubileuszu m.in. poprzez całodobową adorację w ramach „24 godzin dla Pana”, misje parafialne oraz codzienną modlitwę.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego potrzeba było aż stu lat, aby Kościół uznał objawienia Matki Bożej w Gietrzwałdzie?

2026-06-26 21:34

[ TEMATY ]

Gietrzwałd

Matka Boża Gietrzwałdzka

Julia Czernik

Zatwierdzam kult objawień Matki Boskiej w Gietrzwałdzie jako nie sprzeciwiający się wierze i moralności chrześcijańskiej, oparty na faktach wiarygodnych, których charakter nadprzyrodzony i Boży nie da się wykluczyć” – oświadczył publicznie 11 września 1977 roku w obecności tysięcy pielgrzymów biskup warmiński Józef Drzazga. W ten sposób w imieniu Kościoła uznał, że między 27 czerwca a 16 września 1877 roku w Gierzwałdzie ukazywała się Najświętsza Maryja Panna Niepokalanie Poczęta.

Poniżej fragment książki Odkryć Gietrzwałd na nowo. Całość do kupienia w naszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję