Reklama

Nowe Kramsko

100 lat pomnika

Mieszkańcy Nowego Kramska 25 maja dziękowali Bogu za uratowanie przed 100 laty miasta od epidemii i zarazem świętowali 100-lecie figury Najświętszego Serca Pana Jezusa.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Historia

Starsi ludzie mówią, że pod koniec XIX w. epidemia cholery bądź ospy dziesiątkowała mieszkańców Chobienic i Babimostu. Wówczas ludność Nowego Kramska, przestraszywszy się rozprzestrzeniającej się choroby, postanowiła zabezpieczyć wieś przed zarazą. Obchodzono zatem wioskę z procesją wraz ze sztandarami, prosząc Boga o pomoc, szukając wsparcia. Ówczesnym proboszczem parafii był ks. Stanisław Rosochowicz. Błagalne modlitwy o zachowania Nowego Kramska od moru i klęsk urodzaju zostały wysłuchane.
Na znak podziękowania Bogu za dar życia kramszczanie postawili pomnik - figurę Najświętszego Serca Pana Jezusa. Postać Jezusa stoi na kolumnie w cieniu drzew. Jezus - symbol łaskawości, filar wiary z niezmąconym spokojem przez 100 lat strzegł nowokramszczan przed klęskami chorób i nieurodzaju.

Jubileusz

Podziękowaniem za 100 lat opieki była uroczystość obchodów stulecia figury, która odbyła się 25 maja w kościele parafialnym pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Mszy św. koncelebrowanej przewodniczył ks. Andrzej Ignatowicz, proboszcz parafii pw. Ducha Świętego w Zielonej Górze. Oprawę muzyczną zapewnili: zespół śpiewaczy "Tęcza" ze Zbąszynka oraz schola parafialna "Boże Promyki".
Po Mszy św. parafianie i goście udali się w procesji pod figurę Najświętszego Serca Pana Jezusa, która znajduje się przy wjeździe do Nowego Kramska z Babimostu. Przy pomniku proboszcz ks. Jan Radkiewicz dokonał poświęcenia i wspomniał historię sprzed 100 lat, modląc się za ludzi, którzy przez wiek cały dbali o jego wygląd.
Następnie rozpoczęły się występy artystyczne. Wystąpili: Armand Perykietko - niewidomy solista z Gorzowa Wlkp., zespół "Tęcza", działający przy Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów w Zbąszynku, prowadzony przez Bożenę Kozalewską-Praniewicz oraz dzieci ze scholi parafialnej. Festyn parafialny uatrakcyjniły od strony kulinarnej Koła Gospodyń Wiejskich. Można było przejechać się bryczką, w dobrej i spokojnej atmosferze porozmawiać ze znajomymi.
Festyn zorganizowano przy wsparciu wielu życzliwych ludzi, którym w imieniu proboszcza ks. dr. Jana Radkiewicza pragnę podziękować: OSP w Nowym Kramsku, rzemieślnikom z Nowego Kramska, rolnikom ze Starego Kramska, dyrektorowi szkoły z Kargowej - Brygidzie Wróblewskiej, Domowi Kultury w Babimoście, Swedwood Babimost, sołtysowi Nowego Kramska oraz wszystkim grupom parafialnym i zaangażowanym parafianom - Bóg zapłać.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił się i... zbudował pierwszą w Polsce kaplicę pod wezwaniem św. Faustyny

2026-10-04 20:39

[ TEMATY ]

świadectwo

śmierć kliniczna

św. Faustyna

Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.

Wywiad pochodzi z książki Życie po śmierci 2 autorstwa ks. Wiktora Szponara, wyd. FRONDA. Książka w całości do kupienia w nasszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Polskie dzieci odpowiadają na zaproszenie Papieża o modlitwę różańcową

2026-10-06 15:38

[ TEMATY ]

różaniec

Leon XIV

Vatican Media

Polskie dzieci włączają się w światową modlitwę różańcową zainaugurowaną w Watykanie przez Leona XIV. W ramach inicjatywy „Milion dzieci modli się na różańcu” najmłodsi z różnych krajów proszą o zakończenie wojen, pojednanie i pokój. W Polsce tegoroczna modlitwa ma szczególną intencję – pokój w Libanie.

Akcja trwa od 1 do 7 października. Do wspólnej modlitwy włączają się dzieci w rodzinach, szkołach i parafiach. Pomoc Kościołowi w Potrzebie zachęca do udziału katechetów, nauczycieli, rodziców i duszpasterzy, którzy mogą zgłaszać grupy uczestników. Organizator przygotował także materiały dla dzieci i katechetów, m.in. plakaty, ulotki, listy oraz materiały formacyjne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję