Reklama

Niedziela w Warszawie

Wspólnota wiary

Autor Listu do Hebrajczyków pisze: „Bez wiary nie można podobać się Bogu”. Tę teologalną cnotę mieszkańcy parafii św. Maksymiliana M. Kolbe starają się pogłębiać przez przynależność do wspólnot.

Niedziela warszawska 37/2023, str. IV

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

Archiwum parafii

Modlitwa jest fundamentem wspólnot

Modlitwa jest fundamentem wspólnot

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święty Maksymilian Kolbe był polskim franciszkaninem i bohaterem, który poświęcił swoje życie dla innych, aż do śmierci w obozie Auschwitz. Jego działania i ofiara są powszechnie uważane za wyraz miłości bliźniego oraz ducha chrześcijańskiego poświęcenia. Męczennik patronuje parafii przy ul. Rzymowskiego 35, która cały czas prężnie się rozwija.

Niezależnie od wieku

Parafia powstała w 1981 r. Należy do niej ok. 40 tys. wiernych. Działa w niej wiele grup takich jak, np. Apostolstwo Biblijne czy grupa młodzieżowa, której uczestnikami są, zarówno ludzie młodzi z ostatnich klas szkoły podstawowej, jak i osoby ze szkół ponadpodstawowych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Młodzież spotyka się regularnie. Formacja przebiega różnymi drogami. Odbywają się konferencje, jest też czas na adoracje Najświętszego Sakramentu, dyskusje, rozważania Pisma Świętego czy tekstów nauczania Kościoła. Każdy znajdzie coś dla siebie.

– W parafii są ludzie sędziwi, którzy są z nią zżyci. Powstają też nowe osiedla, gdzie mieszka mnóstwo młodych osób, którzy są przyszłością naszej parafii – mówi proboszcz, ks. kan. Andrzej Krzesiński.

Parafia co roku organizuje wyjazdy wakacyjne. Mają one charakter rekolekcyjno-wypoczynkowy. Przez ten aktywny i radosny czas młodzi wzrastają duchowo oraz integrują się wzajemnie. Pomaga w tym uczestniczenie we Mszach św., chodzenie po górach, słuchanie katechez oraz liczne rozmowy.

Reklama

Przy Rzymowskiego 35 działa również wspólnota Odnowy w Duchu Świętym. To grupa wielopokoleniowa, która spotyka się wspólnie na modlitwach uwielbienia. Uczestnicy rozważają i dzielą się Słowem Bożym oraz modlą się jedni za drugich. Formacja przebiega również przez rekolekcje czy wyjazdy modlitewno-integracyjne.

Osoby działające w Odnowie podejmują też wiele działań, np. prowadzą Drogę Krzyżową, modlitewną adorację Krzyża, posługują modlitewnie podczas Mszy św. z modlitwą o uzdrowienie. Biorą również udział w Ogólnopolskim Czuwaniu Odnowy w Duchu Świętym w Częstochowie oraz w Forum Charyzmatycznym.

Fides znaczy wiara

Kolejną działającą w parafii wspólnotą jest „Fides”. Istnieje ona od 10 lat. Należy do niej ok. 12 osób. Została założona w 2013 r., który został ogłoszony Rokiem Wiary przez papieża Benedykta XVI.

Nazwa nie jest przypadkowa – po łacinie „fides” to wiara. Uczestnicy spotkań pogłębiają wiarę przez Mszę św., Liturgię Godzin, adorację Najświętszego Sakramentu, wspólne pielgrzymowanie i regularne spotkania.

– Co tydzień po Mszy św. wieczornej rozważamy dany fragment Pisma Świętego. Rozmawiamy też o tym, jak Pan Bóg działa w naszym życiu – mówi Małgorzata Jędrzejewska, uczestniczka wspólnoty.

Oprócz tego, członkowie „Fides” znajdują również czas na oglądanie filmów czy wysłuchanie konferencji tematycznych. Jest to – jak mówią – motywacja do dalszego dialogu i budowania relacji. Uczestnicy, modląc się razem, we wspólnocie pogłębiają także swoją więź z Panem Bogiem. Dzięki temu mają siłę do towarzyszenia sobie nawzajem oraz podejmowania działań.

2023-09-05 14:53

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

To miało być miejsce bez Boga

Niedziela małopolska 43/2021, str. VI

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

Anna Bandura/Niedziela

Ks. dr Jan Abrahamowicz opowiada o 40-letnich dziejach parafii

Ks. dr Jan Abrahamowicz opowiada o 40-letnich dziejach parafii

W czasach PRL-u modlili się w wynajmowanym pokoiku. Najpierw na religię przychodziło 3 uczniów. Potem było ich 1500… Dziś parafia na Wzgórzach Krzesławickich liczy 14 tys. wiernych i właśnie obchodzi jubileusz 40-lecia istnienia.

Gdy komuniści, od początku walczący z Kościołem katolickim, podjęli się projektowania Nowej Huty, modelowego socjalistycznego miasta, przyjęli wizję życia jego mieszkańców bez dostępu do sakramentów. Nie sądzili, że napływający do pracy w kombinacie Polacy na to nie pozwolą. – Abyśmy mogli patrzeć dziś na okazałą budowlę na Wzgórzach Krzesławickich – parafię Miłosierdzia Bożego – dziesiątki osób musiały przejść wiele trudnych prób… – podkreśla ks. Jan Abrahamowicz, proboszcz i asystent kościelny Niedzieli Małopolskiej.
CZYTAJ DALEJ

Rodzina Jezusa ma jeden znak rozpoznawczy, posłuszne słuchanie

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Księga Przysłów daje dziś wiązankę sentencji, a pierwsza z nich należy do najodważniejszych zdań teologii politycznej Starego Testamentu: „serce króla w ręku Pana jak płynąca woda; On zwraca je, dokąd sam chce”. Starożytny władca uchodził za pana nieodwołalnych postanowień. Mędrzec spokojnie stwierdza, że i to serce jest gliną w ręku Boga. Zdanie to stało się ulubionym wersetem chrześcijańskiej refleksji o władzy, bo żaden dekret nie zapada poza Opatrznością. Druga sentencja przenosi wzrok z tronu do wnętrza człowieka: „każdego droga zdaje się prawa w jego oczach, lecz Pan waży serca”. Samousprawiedliwienie jest najstarszą z ludzkich sztuk. Bóg jednak waży serca. Stąd wniosek, który prorocy powtórzą wielokrotnie: „postępowanie uczciwe i prawe milsze Panu niż krwawa ofiara”. Kult nie może być przykrywką dla niesprawiedliwości, bo pierwszą liturgią jest sprawiedliwe życie (zob. glossę na 21 IX o Oz 6,6). Końcowe wersety schodzą do konkretu, który boli: „kto uszy zatyka na krzyk ubogiego, sam będzie wołał bez skutku”. Miara miłosierdzia okazanego staje się miarą miłosierdzia otrzymanego. To ta sama zasada, którą Jezus ujmie w błogosławieństwie miłosiernych i w przypowieści o nielitościwym dłużniku (por. glosę na 13 IX). Mędrzec opisuje tu prawo duchowej akustyki. Głuchota na ubogich wraca echem w godzinie własnej biedy.
CZYTAJ DALEJ

Biskup, którego słuchała Ameryka

2026-09-23 20:15

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

Abp Fulton John Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

Miliony Amerykanów siadały wieczorem przed telewizorami, by obejrzeć nie komika, aktora czy gwiazdę muzyki, lecz katolickiego biskupa, a już wkrótce błogosławionego. Kim był abp Fulton Sheen?

Lata pięćdziesiąte XX wieku to moment, gdy srebrny ekran zaczął kształtować amerykańskie społeczeństwo. Telewizja nie była już tylko nowinką techniczną. Wpływała na sposób myślenia o rodzinie, polityce, wychowaniu i codziennym życiu. W najlepszym czasie antenowym dominowała rozrywka – starannie przygotowane widowiska, seriale i programy z udziałem największych gwiazd. I właśnie wtedy do studia wszedł katolicki biskup. Nie próbował nikogo zabawiać. Zamiast scenografii miał tablicę, po której kreślił proste rysunki. Nie unikał tematów trudnych. Potrafił ganić kapitalistów za chciwość, ostrzegać przed komunizmem, przypominać o odpowiedzialności wobec Boga i rodziny. Modlił się także za Hitlera i Stalina, przekonany, że chrześcijańska miłość nie kończy się tam, gdzie zaczyna się nienawiść. Dlaczego miliony Amerykanów pokochało abp. Sheena? Co sprawiło, że katolicki duchowny stał się popularniejszy niż komicy złotej ery telewizji?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję