Reklama

Porady

Dietetyk radzi

Dieta a bielactwo

To, co jemy, ma ogromny wpływ na wygląd skóry. Jak dieta może pomóc w jej poprawie?

Niedziela Ogólnopolska 36/2023, str. 44

[ TEMATY ]

dieta

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bielactwo to przewlekła choroba idiopatyczna o podłożu immunologicznym. Chorobę tę można rozpoznać po charakterystycznych odbarwieniach na skórze. Występuje niezależnie od wieku, płci czy rasy. Jej przyczyny nie są znane. W leczeniu bielactwa, obok farmakologii, dużą rolę przypisuje się dietoterapii.

Witaminy i minerały a bielactwo

Witamina B12, zwana kobalaminą, jest witaminą, której niedobór w organizmie jest dość częstym zjawiskiem. Deficyt ten może prowadzić do zaburzeń krwi oraz nerwów. Udowodniono, że kobalamina pełni ważną rolę w repigmentacji skóry u osób cierpiących na bielactwo. Najwięcej witaminy B12 znajduje się w: wątrobie, nerkach, mięsie, mleku i jego przetworach oraz w żółtkach jaj. Badania udowodniły, że kwas foliowy również pełni znaczącą rolę w diecie osób zmagających się z bielactwem. Nasz organizm nie jest w stanie samodzielnie wyprodukować kwasu foliowego, dlatego bardzo ważne jest dostarczanie go wraz z pożywieniem. Kwas foliowy znajdziemy w produktach takich jak: warzywa liściaste, brokuły, owoce cytrusowe, drożdże, wątroba, mięso, ziarna zbóż, kefir czy sery. Przeprowadzone badania pokazały, że u 15 osób z bielactwem stwierdzono niedobór tych dwóch witamin. Po trzech latach regularnej podaży tych witamin u ośmiu osób zauważano repigmentację. Jeśli chodzi o witaminę D, to wchłania wapń i magnez. Wykazuje korzystne działanie na receptory skórne oraz zaburza rozwój i wzrost melanocytów. Zostało udowodnione, że poziom witaminy D pozytywnie wpływa na układ odpornościowy, więc deficyt tej witaminy oddziałuje na rozregulowanie funkcjonowania układu odpornościowego, a to może zwiększać ryzyko rozwoju chorób autoimmunologicznych, w tym bielactwa. Badania potwierdzają fakt repigmentacji skóry u osób zmagających się z bielactwem. Witamina D znajduje się w produktach takich jak: tran, ryby morskie, żółtka jaj, nabiał. Z kolei kwas askorbinowy, zwany witaminą C, mimo korzystnego działania na układ odpornościowy, wykazuje niekorzystne działanie w leczeniu bielactwa. W tej chorobie witamina C jest przeciwwskazana ze względu na zaburzanie szlaków produkcji melaniny. Osoby chorujące powinny unikać cytrusów, w tym cytryn, grejpfrutów, pomarańczy czy kiwi i zielonych warzyw liściastych.

Metale ciężkie a bielactwo

Metale ciężkie, głównie kadm, ołów i rtęć, nawet w najmniejszych ilościach, wykazują działania toksyczne dla zdrowia. Wytwarzają reaktywne formy tlenu i przyczyniają się do pojawienia się uszkodzeń oksydacyjnych oraz uszkodzeń autoimmunologicznych. W niektórych badaniach wykazano związek metali ciężkich z chorobami skóry, w tym z bielactwem. Z kolei cynk w połączeniu ze sterydami miejscowymi zapewnia marginalną zaletę w leczeniu bielactwa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2023-08-29 14:23

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dr Ewa Dąbrowska: czy post może przedłużyć nasze życie?

[ TEMATY ]

post

dieta

Bożena Sztajner/Niedziela

O tym, że przejadanie się nie służy zdrowiu, wiedziano już od dawna. Również w religii nieumiarkowanie w jedzeniu jest uważane za grzech, natomiast przeciwieństwo przejadania się, czyli post, to jeden z najważniejszych dobrych uczynków.

Post jest wielkim dobrodziejstwem dla znękanego licznymi chorobami współczesnego człowieka. Już żyjący w XVI wieku Paracelsus, uważany za jednego z ojców medycyny zachodniej, twierdził, że „post jest największym lekarstwem, to nasz lekarz wewnętrzny”, a amerykański pisarz Mark Twain powiedział: „Nawet mały post może znacznie więcej uczynić dla średnio chorego niż najlepsze leki i najlepsi lekarze”.
CZYTAJ DALEJ

Abp Filipazzi: pasterze Kościoła nie mogą dać się zastraszyć negatywnymi reakcjami na głoszenie prawdy

Pasterze Kościoła „nie powinni dać się zastraszyć negatywnymi reakcjami na prawdy mniej akceptowane przez dominującą opinię publiczną, a tym bardziej nie mogą zmieniać prawdy przykazań Bożych, aby cieszyć się łatwym życiem, a może nawet popularnością”. Mówił o tym nuncjusz apostolski w Polsce abp Antonio Guido Filipazzi w warszawskiej archikatedrze św. Jana Chrzciciela podczas diecezjalnej uroczystości dziękczynnej po otrzymaniu paliusza przez abp. Adriana Galbasa oraz za pontyfikat papieża Leona XIV. Tego dnia przypadał też odpust parafialny, związany ze wspomnieniem męczeństwa św. Jana Chrzciciela - patrona warszawskiej archikatedry.

1. Każdego roku liturgia dwukrotnie proponuje nam modlitwę i refleksję nad postacią św. Jana Chrzciciela, świętując 24 czerwca jego narodziny, a dzisiaj jego męczeństwo.
CZYTAJ DALEJ

Pożegnanie śp. ks. Władysława Pietrzyka – proboszcza parafii w Łękawie

2025-08-30 08:47

ks. Paweł Kłys

Wierni parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Łękawie, w dekanacie bełchatowskim, pożegnali swojego proboszcza śp. księdza Władysława Pietrzyka. Mszy świętej żałobnej przewodniczył kardynał Grzegorz Ryś.

We wstępie do liturgii kardynał Grzegorz, wspominając Zmarłego, powiedział między innymi: „Chcemy być wdzięczni za jego 64 lata życia i za 36 lat kapłaństwa. Z tych 36 lat ostatnie 9 spędził tu z wami, jako wasz proboszcz. Dobrze wiecie, ile serca i sił włożył w ten kościół, plebanię i całe otoczenie. Wiecie to lepiej niż którykolwiek z obecnych tu księży. Zanim przyszedł tutaj na probostwo, był wikariuszem w pięciu parafiach, a także kapelanem sióstr urszulanek w Ozorkowie. Ksiądz Władysław był kapłanem, któremu się chciało. Był ciekawy Kościoła – dlatego był jednym z pierwszych księży, którzy jeździli na oazy. Był również jednym z niewielu, którzy zabierali ze sobą młodzież i przez kolejne wakacje jeździli z nimi do Taizé we Francji, do wspólnoty ekumenicznej. Tam prowadził młodych ludzi i uczył ich dialogu ekumenicznego – modlitwy z innymi chrześcijanami. To było bardzo piękne. Był też człowiekiem, który miał w sobie pasję uczenia się. Po studiach teologicznych zrobił magisterium z politologii, bo sprawy społeczne były mu bardzo bliskie. Pamiętam, jak tutaj z wami przeżywał wszystkie uroczystości patriotyczne. Po studiach z politologii rozpoczął doktoranckie studia teologiczne i uzyskał licencjat z teologii pastoralnej. Myślę, że wielu ludzi stąd i z całej diecezji zapamięta jego miłość do pielgrzymów. Gdy bp Zbigniew dowiedział się, że ks. Władysław umarł, zadzwonił do mnie i powiedział: «Ja chcę go pochować». Dlaczego ty? – zapytałem. «Bo ostatnio na pielgrzymce odstąpił mi swoje łóżko». On był właśnie taki – kochał pielgrzymów i chciał ich przyjmować jak najlepiej, jak najserdeczniej”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję