Reklama

Wiadomości

Bezpieczeństwo w górach

Na górskie wyprawy warto zabrać ze sobą nie tylko pełny plecak, ale także zdrowy rozsądek.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Turystyka górska staje się coraz bardziej popularna w naszym kraju. Każdy z nas znajdzie coś dla siebie pośród szczytów, wszak szlaki są zróżnicowane i dostosowane do kondycji, umiejętności oraz wieku turystów. Odkrywając piękno i majestat gór, trzeba jednak pamiętać, że nawet znane i często uczęszczane szlaki mogą zaskoczyć, a wraz z gwałtowną zmianą pogody – a o taką nietrudno w górach – mogą się zmienić w niebezpieczną pułapkę. Jak więc zadbać o bezpieczeństwo w czasie górskich wędrówek, tak by zminimalizować ryzyko i móc napawać się pięknem krajobrazów? Z pomocą przychodzi KGHM.

Świadomi niebezpieczeństwa

Reklama

Najczęstszą przyczyną wypadków w polskich górach są poślizgnięcia, lawiny i hipotermia. Według informacji TOPR, w minionym roku w Tatrach doszło do 938 wypadków, a pomoc ratowników otrzymało ponad tysiąc osób. Wielu z tych zdarzeń można było uniknąć dzięki odpowiedniemu przygotowaniu do wyprawy. Ale nie każdy amator górskich krajobrazów wie, jak się ubrać, albo co spakować do plecaka w zależności od sezonu. I tu z pomocą przychodzi publikacja W góry z KGHM. Bezpiecznie na szlaku z Rodziną Polskiej Miedzi, w której pracownicy Polskiej Miedzi wraz ze światowej sławy skialpinistą Andrzejem Bargielem doradzają, jak bezpiecznie uprawiać turystykę górską. – Góry są wymagające nie tylko tutaj, gdzie sięgamy po najwyższe szczyty – także w polskich górach musimy być świadomi niebezpieczeństwa i ryzyka. Dlatego tak ważne jest promowanie odpowiedzialnej turystyki – przekazał Bargiel w specjalnej relacji dla KGHM prosto z podnóża Karakorum.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Z Rodziną Polskiej Miedzi

Publikacja KGHM ma charakter praktycznego poradnika, w którym specjalne miejsce zajmują wskazówki ekspertów, m.in. wspomnianego Andrzeja Bargiela, który jest ambasadorem KGHM, czy też ratowników z Jednostki Ratownictwa Górniczo-Hutniczego w KGHM. Swoimi doświadczeniami dzielą się także pracownicy Polskiej Miedzi, którzy od lat uprawiają turystykę górską i doskonale znają respekt dla gór. – Załoga KGHM to ludzie pełni zaangażowania i pasji. Nie tylko rzetelnie podchodzą do swojej codziennej pracy, ale z empatią reagują na potrzeby swoich sąsiadów, koleżanek i kolegów. Dzielą się swoim czasem i pasjami. Widać to na przykładzie wolontariatu pracowniczego KGHM, podobnie było także przy albumie W góry z KGHM. Bezpiecznie na szlaku z Rodziną Polskiej Miedzi. Zostaliśmy wręcz zasypani materiałami od naszych pracowników, którzy podzielili się zdjęciami i swoimi doświadczeniami z górskich szlaków, a czterdzieści osób stało się współautorami wydawnictwa – zauważył Mateusz Wodejko, wiceprezes Zarządu ds. finansowych KGHM.

Uchwycić piękno gór

Publikacja poza walorem edukacyjnym ma charakter eleganckiego albumu – zawiera zdjęcia polskich gór wykonane przez pracowników KGHM podczas ich wypraw i wędrówek. Uwiecznione na fotografiach piękno natury skłania czytelników do aktywności i samodzielnego wędrowania po górach. Autorzy zdjęć opowiadają także o swojej pasji do wędrówek i dzielą się wrażeniami z przemierzania szlaków. Całość składa się na barwną i pasjonującą opowieść o polskich górach. A jest o czym opowiadać i co pokazywać, ponieważ pracownicy KGHM wraz z rodzinami od blisko pół wieku biorą udział w rajdach organizowanych we współpracy z Polskim Towarzystwem Turystyczno-Krajoznawczym. „Wspólne wędrówki stały się nie tylko częścią tożsamości kolejnych pokoleń samych uczestników rajdów, ale też naszej Spółki” – czytamy we wstępie do publikacji. Jest to kolejny element składający się na etos Polskiej Miedzi – firmy, która stawia przede wszystkim na bezpieczeństwo swoich pracowników na każdym stanowisku i na każdym miejscu; jest to część DNA całej górniczo-hutniczej rodziny KGHM. Publikację można pobrać ze strony miedziowego giganta: kghm.com/pl/w-gory-z-kghm .

2023-08-29 14:23

Ocena: +5 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Meksyk: Kościół apeluje o reformę systemu bezpieczeństwa

[ TEMATY ]

bezpieczeństwo

zamach

Meksyk

PAP/Carlos Zepeda

Konferencja Biskupów Meksyku wezwała prezydenta kraju do zrewidowania strategii bezpieczeństwa, ponieważ przemoc coraz bardziej ogarnia Meksyk i pochłania niewinne ofiary, w tym duchownych. „Czas wsłuchać się w głos obywateli, w głosy tysięcy krewnych ofiar, zamordowanych i zaginionych” – powiedzieli biskupi.

Przypomnijmy, że w poniedziałek w Cerocahui w stanie Chihuahua zostali zamordowani dwaj meksykańscy jezuici. Ojcowie Javier Campos SJ i Joaquín Mora SJ zginęli zastrzeleni, próbując obronić mężczyznę, który wbiegł do kościoła w poszukiwaniu schronienia przed porywaczami. Przestępstwo przypisywane jest jednemu z szefów lokalnej grupy przestępczej. Duchowni zostali zabici w części kraju zdominowanej przez kartele narkotykowe, borykającej się z ubóstwem i od dawna zaniedbywanej przez państwo.
CZYTAJ DALEJ

Zbiórka influencera na pomoc dzieciom chorym na raka przyniosła ponad 251 mln zł! Czy to nowa era Internetu?

2026-04-27 07:01

[ TEMATY ]

internet

zbiórka

PAP/Leszek Szymański

Kwota zbiórki influencera Łatwoganga na pomoc dzieciom chorującym na raka wyniosła ponad 251 mln zł. Każda złotówka zebrana na charytatywnym streamie zostanie przekazana Fundacji Cancer Fighters.

W ostatnich minutach transmisję oglądało na żywo ponad 1,4 mln osób. Zbiórka pobiła rekord świata w największej kwocie zebranej podczas transmisji na żywo na cele charytatywne.
CZYTAJ DALEJ

Światowe media informują: Melchicki duchowny odnalazł nienaruszoną Hostię po 47 dniach w zniszczonym kościele w Libanie

2026-04-27 09:09

[ TEMATY ]

Liban

Hostia

Zdjęcie księdza Mariosa Khairallaha

W wiosce Tbenine w południowym Libanie, w kościele św. Jerzego odkryto coś, co niektórzy nazywają cudem

W wiosce Tbenine w południowym Libanie, w kościele św. Jerzego odkryto coś, co niektórzy nazywają cudem

Duchowny Marios Khairallah powrócił do kościoła św. Jerzego w Tibnin po zawieszeniu broni i znalazł konsekrowaną Hostię dokładnie tam, gdzie zostawił ją kilka tygodni wcześniej, bez żadnych oznak pogorszenia - informują portale hiszpańskojęzyczne infocatolica.com oraz aciprensa.com.

W wiosce Tibnin, w ogarniętym wojną południowym Libanie, zniszczony kościół był miejscem tego, co jego proboszcz bez wątpienia nazywa znakiem niezniszczalnej obecności Chrystusa. Melchicki ksiądz greckokatolicki Marios Khairallah, powrócił do kościoła św. Jerzego 17 kwietnia – po wejściu w życie rozejmu – i zastał tam odkrycie, które zaparło dech w piersiach całej społeczności: Chleb Eucharystyczny, który zostawił w kościele kilka tygodni wcześniej, pozostał nienaruszony, bez śladu zepsucia, po 47 dniach przymusowego opuszczenia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję