Reklama

Felietony

Tu jest Polska!

Religijne święto w Lizbonie pokazało światu również to, że poczucie wspólnoty i uznawanie tych samych wartości są najlepszą mieszanką cementującą fundament bezpieczeństwa, tolerancji i wzajemnego szacunku.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Morze młodych ludzi, z różańcem w jednym ręku, a z polską flagą w drugim. Radosnych, ufnych, bezpiecznych. Morze młodych serc wypełnionych trwałymi wartościami i wiarą – w Boga i w dobrą przyszłość. Tego widoku nie da się zapomnieć, bo to nie był tylko stadion pełen pielgrzymów uczestniczących w polskiej Mszy św. w Lizbonie podczas Światowych Dni Młodzieży 2023. To była przede wszystkim Nadzieja.

Hasło tegorocznych dni młodzieży w Portugalii: „Maryja wstała i poszła z pośpiechem”, zachęcało uczestników do wychodzenia poza własne środowiska i dawania świadectwa wiary w Jezusa innym – budowania lepszego świata opartego na Bożej miłości, przyjaźni, wspólnocie i szacunku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

I młodzi szli z pośpiechem, by dzielić się swoją radością i wiarą. I nie było chyba takiego miejsca w Lizbonie, gdzie nie czuć było ducha religijnych przeżyć. Maryjo, nie jesteś sama – dało się słyszeć w nawet najdalszym zakątku portugalskiej stolicy. A szczególnie głośno było słychać w mieście język polski. „Tu jest Polska!” – tak metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski, nawiązując do nazwy „polska Lizbona” i słów św. Jana Pawła II wypowiedzianych podczas pielgrzymki do Polski w 1997 r., zachęcał młodych pielgrzymów, by z dumą i radością mówili, skąd są. Tak jak w trakcie Światowych Dni Młodzieży w Paryżu w 1997 r., na których notabene jako nastolatek byłem, i kolejnych miejscach na całym świecie.

Arcybiskup wskazał, że to właśnie nasza ojczyzna ma „szczególną tożsamość polegającą na tym, że jednocześnie tworzyły się zręby państwa, chrześcijaństwa i narodu”. – „Idźcie na zachód Europy i mówcie o swej tożsamości polskiej, tak głęboko przenikniętej chrześcijaństwem, nie do zrozumienia bez chrześcijaństwa” – zacytował abp Jędraszewski słowa św. Jana Pawła II. Wskazał również, że tożsamość jest wspólna z wiarą, mówiąc: „To jest Kościół, to jest nasz Kościół, to jest Kościół – nasza Matka, do którego przynależność jest naszą radością i dumą”.

Jakże ważne i cenne są te słowa dzisiaj, gdy europejskie narody tracą swoją tożsamość. Gdy lewicowe media, politycy czy celebryci prowadzą wulgarną kampanię obrzydzania własnej kultury, tradycji i chrześcijańskich wartości. Gdy znane publiczne osoby mówią głośno, że wstydzą się bycia Polakiem i na ulicach zagranicznych miast udają, że nie znają ojczystego języka. Gdy publicznie gardzą Polakami, nazywając ich głupimi „januszami i grażynkami”, którzy nie potrafią się zachować w „wielkim, nowoczesnym świecie”.

Reklama

Dlatego Światowe Dni Młodzieży w Lizbonie w 2023 r. są dla nas wszystkich wielką nadzieją – pokazały całemu światu, że dziesiątki tysięcy młodych Polaków nie tylko nie wstydzą się tego, że są Polakami, ale też bije z nich duma bycia Polakami chrześcijanami. Biało-czerwone barwy – na koszulkach, torbach czy czapkach – nie pozostawiały wątpliwości, skąd pochodzą pielgrzymi. Tu jest Polska, bo Polska jest wszędzie, gdzie są Polacy!

Ale religijne święto w Lizbonie pokazało światu również to, że poczucie wspólnoty i uznawanie tych samych wartości są najlepszą mieszanką cementującą fundament bezpieczeństwa, tolerancji i wzajemnego szacunku. Gdy ludzie łączą się przy wspólnych prawdziwych wartościach, nie ma już miejsca na wzajemną wrogość, wulgaryzmy, niechęć i przemoc. Lizbońskie dni młodzieży, wypełnione radością i miłością, wolne były od agresji i przemocy. Wolne były od zła, które towarzyszy fałszywym ideom podważania praw natury, tworzenia świata ułudy, tymczasowości i pseudotęczowego udawania.

Lizbona przepełniona była wiarą i nadzieją, które młodzi zaniosą do swoich domów i rodzin, szkół, uczelni, na krańce świata. To najlepsze wartości, które możemy przekazywać naszym dzieciom jako ich podstawowe prawa. I oby za kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt lat, w trakcie kolejnych Światowych Dni Młodzieży wspólnie z Ojcem Świętym, nasze dzieci przekazywały te same wartości kolejnym pokoleniom.

2023-08-08 12:53

Oceń: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rzecznik w czasie przeszłym i przyszłym

Troska o dzieci to nasze zadanie – każdego wrażliwego człowieka, bo każdy powinien czuć się rzecznikiem dzieci, których dorośli często nie słyszą.

Jako kończąco kadencję osoborzeczniszcze chciałx prosić Onych, byścieły dał* mojo następxczo trochę czasu. Pozwólcioście jednak, że przejdo na klasyczną polszczyznę, nie jestem bowiem dość biegły w posługiwaniu się językiem – jak to podobno teraz wypada – neutralnym płciowo, a robienie krzywdy inteligencji Czytelników nie powinno mieć miejsca.
CZYTAJ DALEJ

Czym jest wiara? Odpowiada Jan Paweł II

2026-06-23 20:45

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

wiara

Biuro Prasowe @JasnaGóraNews

Wiara to przede wszystkim odpowiedź na wezwanie, od Tego, który jest godny zaufania, który przekonuje do wejścia na drogę wiary i po niej nas prowadzi – mówił Jan Paweł II w homilii na polskiej Mszy w Castel Gandolfo 10 sierpnia 1980 r. Zamieszczamy archiwalne nagranie wygłoszonych wówczas słów.

10 sierpnia 1980 r. do letniej rezydencji papieża w Castel Gandolfo przybyli kapłani, rocznikowi koledzy Jana Pawła II, oraz polska młodzież. Homilia była długą medytacją nad wiarą. Odwołując się do liturgicznego czytania z Listu do Hebrajczyków, Papież przyznał, że jest ona „poręką rzeczy, których się spodziewamy, dowodem rzeczywistości, której nie widzimy”.
CZYTAJ DALEJ

25 lat temu Jan Paweł II odwiedził Ukrainę

2026-06-24 20:29

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

na Ukrainie

Vatican News

W dniach 23-27 czerwca 2001 r. Jan Paweł II odbył wymarzoną pielgrzymkę na Ukrainę, odwiedzając Kijów i Lwów. Wizyta okazała się wydarzeniem o historycznym wymiarze. Stała się bowiem jednym z filarów budowania tożsamości Ukraińców, którą brutalnie niszczono w czasach dominacji sowieckiej, kiedy to Ukraina stanowiła jedną z republik ZSRS.

Jan Paweł II, przemawiając w czerwcu 1991 r. w Przemyślu do polskich Ukraińców, wiernych Kościoła Greckokatolickiego, w ich macierzystym języku, powiedział: „Jeśli mi Pan Bóg pozwoli kiedyś przyjechać do Lwowa, to będzie więcej po ukraińsku”. Marzenie papieskie spełniło się dopiero po 10 latach. Papież słowa dotrzymał, bo po ukraińsku wygłaszał przemówienia i homilie, wzruszając Ukraińców, wzbudzając ich podziw, szacunek i sympatię. Musiał oddziaływać na wyobraźnię zbiorową fakt, że papież, wówczas 80-letni człowiek, mimo nawału zajęć i postępującej choroby, pół roku poświęcił na naukę języka ukraińskiego. I to z takim skutkiem, że według obserwatorów mówił lepiej w tym języku niż prezydent Ukrainy, Leonid Kuczma.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję