Mówiąc o pozytywnych stronach zaangażowania katolików świeckich w życie Kościoła, chciałbym również podziękować Bogu za tysiące prawdziwych świadków wiary, którzy są obecni w najrozmaitszych miejscach naszego życia społecznego. Bogu niech będą dzięki za te tysiące pielęgniarek i lekarzy, robotników i inżynierów, nauczycieli i ludzi kultury, za tysiące i setki tysięcy ludzi wykonujących różne zawody, którzy swoją pracę i swój stosunek do bliźnich starają się napełnić światłem wiary. Wszyscy ci chrześcijanie, dla których miłość stanowi podstawowe prawo ich życia, są szczególnie autentycznymi świadkami wiary. (Olsztyn, 6 czerwca 1991 r.)
Tajemnica grzechu
Przecież to nie ideologie, nie ustroje, nie systemy, tylko człowiek dał początek grzechowi, temu który toczy się w ciągu całych dziejów. To człowiek uległ tej szatańskiej iluzji, że sam może być jako Bóg, sam może decydować o dobrem i złem, i on tylko jest jedyną i ostateczną miarą tego wszystkiego, co należy do świata, w którym żyje, do stworzenia. (Jasna Góra 11 czerwca 1987 r.)
W archiwach watykańskich nie ma niczego, co mogłoby przypisywać Janowi Pawłowi II choćby cień winy. Papież Wojtyła nie ukrywał żadnego pedofila – powiedział postulator jego procesu kanonizacyjnego, ks. prał. Sławomir Oder. Obecnie jest on wikariuszem sądowym Trybunału Zwyczajnego Diecezji Rzymskiej a także postulatorem procesu kanonizacyjnego rodziców Karola Wojtyły: Emilii z Kaczorowskich i Karola Wojtyłów. Spotkał się z dziennikarzami w ramach wideokonferencji.
Ks. prał. Oder podkreślił, że w trakcie trwającego niemal 6 lat procesu kanonizacyjnego Jana Pawła II przeprowadzono szczegółowe poszukiwania w archiwach watykańskich w związku z przypadkami wykorzystywania małoletnich przez duchownych, jakie miały miejsce podczas jego pontyfikatu. Stwierdził, że uwzględniono obowiązujące wówczas normy prawne i dodał: „Mogę was zapewnić, że nie pojawił się żaden element, który mógłby przypisać cień winy Janowi Pawłowi II”.
Policja podała prawdopodobną przyczynę pożaru krzyża w Warszawie
2026-04-04 11:18
PAP
PAP
Spalony krzyż
Prawdopodobną przyczyną pożaru krzyża w warszawskiej parafii Św. Maksymiliana Kolbego było zaprószenie ognia od zniczy - poinformował PAP asp. Kamil Sobótka z Komendy Stołecznej Policji. Podkreślił, że na ten moment policja wyklucza udział osób trzecich.
To drugie pytanie, które Jezus zadaje Marii Magdalenie. "Kogo szukasz?". Nie dotyczy ono jednak tylko jej. Dotyczy każdego z nas!
Rzekł do niej Jezus: «Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz?» Ona zaś sądząc, że to jest ogrodnik, powiedziała do Niego: «Panie, jeśli ty Go przeniosłeś, powiedz mi, gdzie Go położyłeś, a ja Go wezmę». (ZOBACZ WIĘCEJ: J 20,15).
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.