Reklama

Niedziela Podlaska

Mural z papieżem

„Pamięć o przeszłości oznacza zaangażowanie w przyszłość” – te słowa św. Jana Pawła II znajdują się na muralu, który powstał na jednym z bloków mieszkaniowych w Siemiatyczach.

Niedziela podlaska 32/2023, str. I

[ TEMATY ]

Siemiatycze

Agnieszka Bolewska-Iwaniuk

Uczestnicy uroczystości odsłonięcia Muralu

Uczestnicy uroczystości odsłonięcia Muralu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Cytat jest dopełnieniem muralu – portretu św. Jana Pawła II. Mural uzupełniają też słowa Papież pojednania – Siemiatycze pamiętają. 17 lipca symbolicznie odsłonięto wielkoformatowy obraz umieszczony na jednej ze ścian bloku przy ulicy Kościelnej należącego do Spółdzielni Lokatorsko-Własnościowej w Siemiatyczach.

Mural powstał dzięki inicjatywie mieszkańców, pozyskaniu funduszy zewnętrznych, współpracy osób, firm i instytucji. Przedstawia wizerunek św. Jana Pawła II, który unosi dłoń w geście błogosławieństwa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pomysłodawcą stworzenia muralu jest siemiatyczanin Wojciech Szawkało wraz z nieformalną grupą inicjatywną w składzie: Martyna Szumarska, Krzysztof Orzepowski i Wojciech Iwaniuk. Jest to drugi patriotyczny mural w Siemiatyczach, pierwszy z wizerunkiem rotmistrza Pileckiego również był pomysłem Wojciecha Szawkało. Grupkę tę wspierali przyjaciele, koledzy z pracy, rodzina – każdy przyczynił się jak potrafił.

Reklama

W uroczystym odsłonięciu muralu wraz z jego inicjatorami i twórcami uczestniczył minister Adam Andruszkiewicz, starosta siemiatycki Marek Bobel, komendant powiatowy PSP w Siemiatyczach kpt. Grzegorz Szumarski, zastępca nadleśniczego Nadleśnictwa Nurzec Hubert Łukasiewicz, dziekan siemiatycki ks. Jerzy Cudny, proboszcz parafii św. Andrzeja Boboli ks. Bohdan Sawicki, lokalny przedsiębiorca wspierający inicjatywę Janusz Demiańczuk, strażacy, leśnicy i mieszkańcy Siemiatycz.

Pomysłodawca muralu mówił: – Takie inicjatywy są potrzebne. To właśnie na nas młodych spoczywa obowiązek przekazania kolejnym pokoleniom tego co dobre i wartościowe. Dziękuję wszystkim osobom, które w różny sposób wspierały nas przy powstaniu muralu.

Starosta siemiatycki Marek Bobel dziękował wszystkim, którzy przyczynili się do postania muralu, który znalazł godne miejsce na wzgórzu w pobliżu kościoła i szkoły. Starosta zachęcał do tworzenia kolejnych podobnych dzieł, zadeklarował wsparcie powiatu i udostępnienie ściany budynków na terenie starostwa, by tam upamiętnić Powstanie Styczniowe i Bitwę Siemiatycką, bo jak podkreślał warto to zrobić w miejscu gdzie 160 lat temu rozgrywały się te wydarzenia.

– Cieszę się, że Siemiatycze pięknieją nie tylko poprzez inwestycje w infrastrukturę, ale też w taki symboliczny sposób nawiązując do historii. Na muralu mamy postać św. Jana Paweł II, osoby ważnej dla Polski, Podlasia i Siemiatycz. To największa postać w historii Polski, a symbolicznie odsłaniając ten mural pamiętamy też oszczercze ataki na niego, które potępiała większość Polaków. W kontekście tych wydarzeń mural także ma swoją szczególną symbolikę – mówił w Siemiatyczach wiceminister cyfryzacji Adam Andruszkiewicz.

Ks. Bohdan Sawicki proboszcz parafii św. Andrzeja Boboli, na której terenie znajduje się mural mówił o radości, jaka przepełniała go, gdy obserwował powstawanie muralu. Nazwał mural znakiem świętości i zachęty do pięknego życia.

Mural powstał na ścianie udostępnionej przez spółdzielnię mieszkaniową. – To była oczywista decyzja – mówił prezes spółdzielni Piotr Wincenciak.

2023-08-01 08:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tam, gdzie zatrzymała się peregrynacja

Niedziela podlaska 31/2026, str. IV-V

[ TEMATY ]

Siemiatycze

Agnieszka Bolewska-Iwaniuk

Przed domem zakonnym zgromadzili się wierni z różami w dłoniach

Przed domem zakonnym zgromadzili się wierni z różami w dłoniach

Relikwie św. Teresy od Dzieciątka Jezus oraz jej świętych rodziców – Zelii i Ludwika Martin, 17 lipca nawiedziły Dom Rekolekcyjny Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus w Siemiatyczach. Był to jedyny przystanek peregrynacji w diecezji drohiczyńskiej.

Relikwiarz św. Teresy od Dzieciątka Jezus, patronki misji i doktora Kościoła, oraz relikwiarz jej świętych rodziców – Zelii i Ludwika Martin, pierwszego małżeństwa wyniesionego wspólnie na ołtarze, przemierzają Warszawską Prowincję Karmelitów Bosych. Każdy przystanek na tej trasie jest zaproszeniem do modlitwy o łaskę głębokiej ufności Bogu, który prowadzi człowieka drogą swojej miłości.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Jarosław/ Marsz milczenia po tragicznym ataku w opactwie sióstr Benedyktynek

2026-09-26 22:11

[ TEMATY ]

marsz

PAP

Kilkaset osób wzięło udział w sobotnim marszu milczenia w Jarosławiu na Podkarpaciu. Zgromadzeni uczcili pamięć zmarłego ks. Stanisława, który zginął w miniony czwartek, po tym, jak został zaatakowany na terenie opactwa sióstr Benedyktynek przez 31-letniego obywatela Ukrainy.

Uczestnicy wydarzenia przemaszerowali w ciszy z jarosławskiego Rynku pod opactwo. Nieśli znicze, kwiaty oraz flagi Polski. W marszu wzięli udział mieszkańcy miasta i okolic oraz przedstawiciele środowisk narodowych, wyrażający sprzeciw wobec przemocy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję