Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Kole poszukuje rodzin zgłaszających gotowość pełnienia funkcji rodziny zastępczej. Na ten temat z Urszulą Polewską, dyrektorem PCPR, rozmawia Michał
Chojnacki.
Michał Chojnacki: - Jakie zadania ma sprawować rodzina zastępcza?
Urszula Polewska: - Rodzina zastępcza przejmuje sprawowanie pieczy nad dzieckiem, kiedy nie może ono z jakichś powodów przebywać ze swoimi rodzicami (może to być np. przewlekła choroba,
inwalidztwo, śmierć). Małżonkowie lub osoby samotne, sprawując funkcje rodziny zastępczej, przyjmują do swojego domu dziecko lub kilkoro dzieci, stwarzając im warunki, takie jak w modelowo funkcjonującej
rodzinie. Dzieci w rodzinie zastępczej są umieszczane na podstawie orzeczenia Sądu Rodzinnego o ograniczeniu lub pozbawieniu, a czasami zawieszeniu władzy rodzicielskiej.
- Jakie kryteria muszą spełniać osoby pragnące założyć rodzinę zastępczą?
- Muszą posiadać stałe miejsce zamieszkania na terenie Rzeczypospolitej Polskiej i korzystać z pełni praw cywilnych i obywatelskich, co daje rękojmię należytego wykonywania zadań rodziny
zastępczej. Nie mogą być to osoby, które były lub są pozbawione władzy rodzicielskiej, lub były w tej władzy ograniczone, bądź też władza rodzicielska została im zawieszona drogą prawną. Takie osoby
muszą się wywiązywać z obowiązku łożenia na utrzymanie osoby najbliższej (lub innej osoby, o ile taki obowiązek z mocy prawa lub orzeczenia sądu na nich ciąży), nie cierpią na chorobę uniemożliwiającą
właściwą opiekę nad dzieckiem, co zostało stwierdzone zaświadczeniem lekarskim, mają odpowiednie warunki mieszkaniowe oraz stałe źródło utrzymania.
- Kto ma pierwszeństwo w pełnieniu funkcji rodziny zastępczej?
- Pierwszeństwo mają osoby spokrewnione lub spowinowacone z dzieckiem, jeżeli dają gwarancję poprawy sytuacji dziecka. W przypadku, gdy osoby spokrewnione lub spowinowacone z dzieckiem
nie mogą pełnić funkcji rodziny zastępczej, sąd opiekuńczy może zwrócić się do PCPR, właściwego ze względu na miejsce zamieszkania lub pobytu dziecka, o wskazanie kandydatów zgłaszających gotowość
do pełnienia funkcji rodziny zastępczej. W rodzinie zastępczej można umieścić nie więcej niż troje dzieci.
- Dlaczego rodzina jest tak ważna dla dziecka?
Reklama
- Dzieci, duże i małe, które z różnych powodów odchodzą od rodziców biologicznych, zawsze niechętnie opuszczają dom rodzinny. Boją się tego, co nowe i nieznane, a sama nazwa Dom
Dziecka kojarzy im się bardzo często ze złem koniecznym. W przypadku, jeśli z dziećmi przeprowadza się rozmowę i tłumaczy im, że pójdą do rodziny nie zawsze spokrewnionej, stawiają
one mniejszy opór, zdając sobie dobrze sprawę z tego, że tylko inny dom rodzinny może ułatwić im powrót do swojego "gniazda". Trzeba zaznaczyć, że dzieci są umieszczane w rodzinach zastępczych
na okres od kilku miesięcy do kilku lat. Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie i Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w tym czasie zajmują się rodziną biologiczną po to, aby mógł nastąpić powrót dziecka
do domu rodzinnego.
- Ile jest rodzin zastępczych w powiecie kolskim?
- Obecnie na naszym terenie funkcjonuje 87 rodzin zastępczych, w których jest 106 dzieci i 63 pełnoletnich wychowanków, 2/3 z nich to już studenci. Istnieje też jedno pogotowie opiekuńcze,
w którym przebywa sześcioro dzieci.
- Gdzie powinny zgłaszać się osoby pragnące pełnić funkcję rodziny zastępczej?
- Zapraszam do Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Kole, znajdującego się przy ul. H. Sienkiewicza 27, tel. 261-78-75.
- Czy Pani Dyrektor mogłaby skierować jakieś przesłanie do osób pragnących założyć rodziny zastępcze?
- Należy pamiętać o tym, że dzieciństwa naszych dzieci nie można odłożyć na później. Ich dobre i mądre dzieciństwo to niebawem nasza starość. Na zakończenie pragnę przekazać wszystkim myśl
św. Jana Bosco: "Szczęśliwi są ci, którzy nieustannie poświęcają się Bogu, pracując dla dobra dzieci i młodzieży! Bóg posłał nas na świat dla dobra innych".
Szkaplerz to najpopularniejsza obok Różańca świętego forma pobożności maryjnej. Historia szkaplerza sięga góry Karmel w Ziemi Świętej, kiedy to duchowi synowie proroka Eliasza prowadzili tam życie modlitewne. Było to w XII wieku. Z powodu prześladowań ze strony Saracenów bracia Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel przenieśli się do Europy i dali początek zakonowi zwanemu karmelitańskim.
W południowej Anglii w Cambridge mieszkał pewien bogobojny człowiek - Szymon Stock, generał zakonu, który dostrzegając grożące zakonowi niebezpieczeństwa, modlił się gorliwie i błagał Maryję, Najświętszą Dziewicę, o pomoc. Pewnej nocy, z 15 na 16 lipca 1251 r., ukazała mu się Najświętsza Panienka w otoczeniu aniołów. Szymon otrzymał od Maryi brązowy szkaplerz i usłyszał słowa: „Przyjmij, Synu najmilszy, szkaplerz Twego zakonu jako znak mego braterstwa, przywilej dla Ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania”. Od tamtej pory karmelici noszą szkaplerz, czyli dwa prostokątne skrawki wełnianego sukna z naszytymi wyobrażeniami Matki Bożej Szkaplerznej i Najświętszego Serca Pana Jezusa, połączone tasiemkami. Słowo „szkaplerz” pochodzi od łacińskiego słowa „scapulae” (plecy, barki) i oznacza szatę, która okrywa plecy i piersi. Papież Pius X w 1910 r. zezwolił na zastąpienie szkaplerza medalikiem szkaplerznym.
Do wielkiej Rodziny Karmelitańskiej chcieli przynależeć wielcy tego świata - królowie, książęta, możnowładcy, ale i zwykli, prości ludzie. Dzięki papieżowi Janowi XXII - temu samemu, który wprowadził święto Trójcy Świętej i wyraził zgodę na koronację Władysława Łokietka - szkaplerz stał się powszechny. Papież miał objawienia. Matka Boża przyrzekła szczególne łaski noszącym pobożnie szkaplerz karmelitański. A Ojciec Święty ogłosił te łaski światu chrześcijańskiemu bullą „Sabbatina” z dnia 3 marca 1322 r. Bulla mówiła o tzw. przywileju sobotnim. Szczególne prawo do pomocy ze strony Maryi w życiu, śmierci i po śmierci mają ci, którzy noszą szkaplerz. Jest to niejako suknia Maryi, czyli znak i nieomylne zapewnienie macierzyńskiej opieki Matki Bożej. Kto nosi szkaplerz karmelitański, ten otrzymuje obietnicę, że dusza jego wkrótce po śmierci będzie wyzwolona z czyśćca. Stanie się to w pierwszą sobotę miesiąca po śmierci. Oczywiście, pod warunkiem, że ta osoba nosiła szkaplerz w należytym duchu i żyła prawdziwie po chrześcijańsku, zachowała czystość według stanu i modliła się modlitwą Kościoła.
Jan Paweł II pisał do przełożonych generalnych Zakonu Braci NMP z Góry Karmel i Zakonu Braci Bosych NMP z Góry Karmel, że w znaku szkaplerza zawiera się sugestywna synteza maryjnej duchowości, która ożywia pobożność ludzi wierzących, pobudzając ich wrażliwość na pełną miłości obecność Maryi Panny Matki w ich życiu. „Szkaplerz w istocie jest «habitem» - podkreślał Ojciec Święty. - Ten, kto go przyjmuje, zostaje włączony lub stowarzyszony w mniej lub więcej ścisłym stopniu z zakonem Karmelu, poświęconym służbie Matki Najświętszej dla dobra całego Kościoła. Ten, kto przywdziewa szkaplerz, zostaje wprowadzony do ziemi Karmelu, aby «spożywać jej owoce i jej zasoby» (por. Jr 2, 7) oraz doświadczać słodkiej i macierzyńskiej obecności Maryi w codziennym trudzie, by wewnętrznie się przyoblekać w Jezusa Chrystusa i ukazywać Jego życie w samym sobie dla dobra Kościoła i całej ludzkości” (por. Formuła nałożenia szkaplerza).
Papież Polak od wczesnych lat młodości nosił ten znak Maryi. I zawsze zaznaczał, jak ważny w jego życiu był czas, gdy uczęszczał do kościoła na Górce (Karmelitów) w Wadowicach. Szkaplerz przyjęty z rąk o. Sylwestra nosił do końca życia. (Szkaplerz św. Jana Pawła II znajduje się w klasztorze Karmelitów w Wadowicach.) W orędziu z okazji jubileuszu 750-lecia szkaplerza karmelitańskiego pisał, że szkaplerz „staje się znakiem przymierza i wzajemnej komunii między Maryją i wiernymi, a w rezultacie konkretnym sposobem zrozumienia słów Jezusa na krzyżu do Jana, któremu powierzył swą Matkę i naszą duchową Matkę”.
Matka Boża, kończąc swe objawienia w Lourdes i w Fatimie, ukazała się w szatach karmelitańskich jako Matka Boża Szkaplerzna. Wszystkie osoby noszące szkaplerz karmelitański mają udział w duchowych dobrach zakonu karmelitańskiego. Ten, kto go przyjmuje, zostaje na mocy jego przyjęcia związany mniej lub bardziej ściśle z zakonem karmelitańskim. Rodzinę Karmelu tworzą następujące kręgi osób: zakonnicy i zakonnice, Karmelitańskie Instytuty Życia Konsekrowanego, Świecki Zakon Karmelitów Bosych (dawniej zwany Trzecim Zakonem), Bractwa Szkaplerzne (erygowane), osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością w różnych formach zrzeszania się (wspólnoty lub grupy szkaplerzne) oraz osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością, ale bez żadnej formy zrzeszania się. Do obowiązków należących do Bractwa Szkaplerznego należy: przyjąć szkaplerz karmelitański z rąk kapłana; wpisać się do księgi Bractwa Szkaplerznego; w dzień i w nocy nosić na sobie szkaplerz; odmawiać codziennie modlitwę zaznaczoną w dniu przyjęcia do Bractwa; naśladować cnoty Matki Najświętszej i szerzyć Jej cześć.
Modlitwa do Matki Bożej Szkaplerznej
O najwspanialsza Królowo nieba i ziemi! Orędowniczko Szkaplerza świętego! Matko Boga! Oto ja, Twoje dziecko, wznoszę do Ciebie błagalne ręce i z głębi serca wołam do Ciebie: Królowo Szkaplerza, ratuj mnie, bo w Tobie cała moja nadzieja.
Jeśli Ty mnie nie wysłuchasz, do kogóż mam się udać?
Wiem, o dobra Matko, że Serce Twoje wzruszy się moim błaganiem i wysłuchasz mnie w moich potrzebach, gdyż Wszechmoc Boża spoczywa w Twoich rękach, a użyć jej możesz według upodobania.
Od wieków tak czczona, najszlachetniejsza Pocieszycielko utrapionych, powstań i swą potężną mocą rozprosz cierpienie, ulecz, uspokój mą zbolałą duszę, o Matko pełna litości! Ja wdzięcznym sercem wielbić Cię będę aż do śmierci. Na twoją chwałę w Szkaplerzu świętym żyć i umierać pragnę. Amen.
28-letni mieszkaniec powiatu choszczeńskiego zaatakował księdza. W obronie duchownego stanął kościelny. Do zdarzenia doszło przy Kościele Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Choszcznie.
Mężczyzna w stanie silnego upojenia alkoholowego podszedł do księdza, po czym bez żadnego powodu uderzył go w głowę. W obronie duchownego stanął kościelny, który został powalony na ziemię. Napastnik zadał mu kilka ciosów ręką, a gdy wstał kopnął leżącego w okolicę głowy.
Arcybiskup Luigi Roberto Cona, nuncjusz apostolski w Syrii, z przedstawicielami wspólnoty chrześcijan z Knaje.
Chrześcijanie z syryjskiej prowincji Idlib, przyjęli z wielką radością nuncjusza apostolskiego abp. Luigiego Roberto Conę. Podczas trzydniowej wizyty wysłannik papieski spotkał się z mieszkańcami, młodzieżą i przedstawicielami władz, wysłuchując świadectw o wojnie, prześladowaniach i trzęsieniu ziemi. Zachęcał wiernych, by swoją nadzieję opierali na Chrystusie i wspólnie odbudowywali przyszłość swoich wspólnot.
Abp Luigi Roberto Cona odwiedził chrześcijańskie miejscowości Yaqubie, Knaje i Ghassanieh w północno-zachodniej Syrii. Są to niewielkie wspólnoty należące do prowincji Idlib, która przez lata pozostawała bastionem tzw. Państwa Islamskiego. Mimo dramatycznych doświadczeń wojny i trzęsienia ziemi sprzed trzech lat miejscowi chrześcijanie nadal trwają na swojej ziemi dzięki obecności franciszkanów z Kustodii Ziemi Świętej, którzy podtrzymują życie duszpasterskie i niosą pomoc mieszkańcom.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.