Centrum Służby Rodzinie najpierw samo musi być rodziną, taką rodziną, w której ludzie przyjmują się, kochają się, rozumieją się, są otwarci na siebie – powiedział abp Grzegorz Ryś.
Centrum Służby Rodzinie w Łodzi obchodzi w tym roku 25-lecie istnienia. Z tej okazji abp Grzegorz Ryś celebrował Mszę św., podczas której obecni byli przedstawiciele władzy miasta, pracownicy, sponsorzy, a także podopieczni dzieł łódzkiej instytucji. – Te 25 lat to wysiłek wielu osób, tj. mec. Marii Sawickiej, Włodzimierza Fijałkowskiego czy ks. Stanisława Kaniewskiego. Jestem przekonany, że na tamte czasy był to wysiłek bardzo nowatorski, aby zebrać wiele dzieł na rzecz rodziny w jednej instytucji. Myślę, że największym podsumowaniem jest wdzięczność tym wszystkim, którzy przyczyniają się do tego, byśmy mogli istnieć, funkcjonować, służyć i pomagać. Oprócz potrzeb ekonomicznych jest potrzeba poczucia bezpieczeństwa, stabilności, ale także budowania umiejętności bycia razem, odkrywania siebie i relacji w świecie współczesnym – podkreślał ks. Arkadiusz Lechowski, dyrektor CSR w Łodzi.
W homilii metropolita łódzki wyjaśnił, jak należy pomagać współczesnej rodzinie, przechodzącej wiele kryzysów. – Nie wystarczy rodzinie pomóc w ten sposób, że się zabezpieczy środki, że się napisze jej nowe programy, nawet nie w ten sposób, że się znajdzie ludzi na tyle kompetentnych, że te wszystkie programy zrealizują. Żeby pomóc rodzinie, trzeba jej dać właściwą rodzinę. Nie da się inaczej. Wszystko inne jest potrzebne, ale jeśli nie dacie rodzinie, która jest w kryzysie doświadczenia, prawdziwej rodziny, wszystko jest niewystarczające – powiedział łódzki duchowny.
Centrum Służby Rodzinie, które powstało w 1998 r., dziś koordynuje działanie Domu Samotnej Matki, Archidiecezjalnego Ośrodka Adopcyjnego oraz Fundacji Służby Rodzinie „Nadzieja”.
Kościół na Rzgowskiej to miejsce do franciszkańskiej formacji serca
Jestem bardzo wzruszony i przejęty dzisiejszą chwilą i dziękuję, że jesteście tu dziś ze mną! – mówił bp Piotr Kleszcz.
W parafii Matki Bożej Anielskiej celebrowana była Msza św. prymicyjna bp. Piotra Kleszcza, w której posługiwał przez 28 lat – z roczną przerwą na posługę w Stanach Zjednoczonych. Od 8 lat był jej proboszczem i gwardianem Zakonu Ojców Franciszkanów. – Dziś, ojcze biskupie, Jezus pyta także o twoje pragnienia: co chcesz, aby Jezus ci uczynił na początku twojego biskupiego posługiwania? (…) Jezus uczy nas, czym jest wiara. Źródłem wiary jest uznanie naszej nędzy, jej środkiem jest wezwanie o Boże Miłosierdzie, a jej dopełnieniem jest oświecenie – mówił w homilii o. Piotr Żurkiewicz, prowincjał Warszawskiej Prowincji Ojców Franciszkanów Konwentualnych.
W ostatnich dniach temu jedna z aktywistek z organizacji Aborcyjny Dream Team i Aborcja bez Granic „pochwaliła się” w mediach społecznościowych, że działaczki Aborcji bez Granic pomogły parze w zabiciu swojego nienarodzonego dziecka. Chociaż stale przyzwyczajani jesteśmy do podobnych wystąpień aktywistek aborcyjnych – które z niezrozumiałych powodów nie spotykają się z żadną reakcją organów ścigania – niektóre przejawy ich skandalicznej działalności szczególnie poruszają opinię publiczną. Tak było w przypadku wypowiedzi aktywistki o udzielonej przez organizację aborcyjną pomocy w tzw. selektywnej aborcji na życzenie, której ofiarą jest jedno z bliźniąt. W związku z tym, Instytut Ordo Iuris przygotowuje zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez działaczki proaborcyjne.
Najprościej rzecz ujmując, terminem tym określa się zabicie w drodze aborcji wybranego albo wybranych (kilkoro) dzieci w ciąży mnogiej. W sprawie, o której mowa, doszło do poczęcia dwójki dzieci zamiast – jak to przedstawiła aktywistka w swoim nagraniu – planowanego jednego. Rzecz wydawałoby się normalna – przypuszczać można, że niewiele jest małżeństw albo par, które planują posiadanie na raz dwójki lub większej liczby dzieci, a to, że takie sytuacje się zdarzają zwyczajnie jest kwestią biologii. Ale nie tym razem. Rodzice zaplanowali sobie jedno dziecko i koniec, natura musi ustąpić, a w to miejsce wkracza Aborcja bez Granic ze swoją śmiercionośną „pomocą”… Organizują parze dostęp do aborcji selektywnej, czyli zabicia jednego z dzieci, tak aby plany życiowe rodziców mogły zrealizować się za wszelka cenę. Nawet za cenę życia ich własnego dziecka.
Archiopactwo cysterskie w Jędrzejowie/facebook.com
Kościół klasztorny Archiopactwa Cystersów w Jędrzejowie otrzymał tytuł bazyliki mniejszej. Dekret Dykasterii Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów przekazano 25 maja w domu Biskupa Kieleckiego.
Jak poinformowała wspólnota Archiopactwa Cystersów w Jędrzejowie, w liturgiczne święto Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła, 25 maja br., w domu Biskupa Kieleckiego nastąpiło przekazanie dekretu Dykasterii Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów w sprawie podniesienia kościoła klasztornego Archiopactwa Cystersów w Jędrzejowie do godności bazyliki mniejszej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.