Reklama

Rodzina

Jestem mamą, to moja kariera

O świadectwo bycia mamą poprosiliśmy naszą wieloletnią autorkę, mamę czwórki dzieci już dorosłych i dorastających.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zastanawiałaś się kiedyś, co to jest kariera i po jakich jej szczeblach należy wejść, żeby osiągnąć zamierzony sukces? Według Wikipedii, kariera to „droga profesjonalnego rozwoju, którą człowiek ma zamiar przejść w swym życiu (...). Aby zaplanować karierę, trzeba wybrać sobie określony cel lub cele, które chciałoby się osiągnąć w swym życiu”.

Tymczasem Natalia Niemen śpiewa:

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Myślałam kiedyś – zdobędę świat,

co drzwi przede mną już otwiera.

To kwestia dni, no może lat,

w papierach sukces i kariera.

Mówili: talent, mówili: wdzięk,

mówili: wejdź szeroką bramą.

Wśród ofert rozejrzałam się,

wybrałam: chcę być mamą.

Jestem mamą, to moja kariera.

Jestem mamą, na zawsze od teraz.

Jestem mamą, to premia, to awans.

Jestem mamą.

To właśnie te słowa i ten rodzaj kariery są bardzo mocno wpisane w moje serce, które przyjęło i pokochało czworo dzieci.

Macierzyństwo darem

Reklama

Do dziś pamiętam wyjątkowy czas 9-miesięcznego stanu błogosławionego, kiedy małe i całkowicie bezbronne życie rozwijało się pod moim sercem. Za każdym razem miałam wrażenie, że stawałam się ziemią, w której Dawca Życia ukrywał drogocenne ziarno, by mogło wzrastać, a następnie narodzić się dla świata. Dzięki temu doświadczeniu corocznie obchodzone urodziny dzieci są dla mnie bardzo wyjątkowym czasem, ponieważ za każdym razem przypominają mi o oczekiwaniu, radości i miłości, które niesie ze sobą dar macierzyństwa, a którym obdarzył mnie Bóg Ojciec.

Macierzyństwo zadaniem

Jako mała dziewczynka, a później nastolatka nie miałam prostego dzieciństwa, ale nie przeszkodziło mi to w postanowieniach: „Będę mamą wolną od nałogów, chcę zmieniać siebie, by jak najlepiej wspierać dzieci w procesie ich wychowania”. Dlatego wkrótce po narodzinach pierwszego dziecka razem z mężem ukończyliśmy pierwszy z kursów rozwijających kompetencje rodzicielskie. Siedmiotygodniowy kurs, który pomógł nam wejść na drogę świadomego procesu wychowania naszych dzieci, był jedną z lepszych inwestycji edukacyjnych, która procentuje do dziś. Jako młodzi rodzice poznaliśmy m.in. świat emocji, tak bliski każdemu człowiekowi. Doskonalenie swoich umiejętności wychowawczych, np. przez naukę rozpoznawania i nazywania emocji, umiejętność mówienia o nich czy określanie stanów emocjonalnych u dziecka, by wyjść naprzeciw jego potrzebom, wiele razy okazało się bardzo przydatne.

Macierzyństwo trudem

By przygotować się do wyjątkowej kariery bycia mamą, czytałam wiele książek i poradników dla młodych matek, ale tak naprawdę dopiero zderzenie z rzeczywistością nieprzespanych nocy, huśtawką własnych nastrojów, karmieniem na żądanie czy dziecięcymi chorobami uświadomiło mi, że macierzyństwo jest też trudem.

Reklama

Czy to był trud ponad moje siły? Z pewnością nie był, ale pamiętam chwile, w których nie było mi łatwo, ponieważ bałam się mówić, że nie daję rady, że czegoś nie potrafię albo że po prostu brakuje mi sił.

Od czasu do czasu rozmawiam z mamami, którym jest ciężko, bo może są same, bo może jakaś choroba, bo... Czasem szukają konkretnej, specjalistycznej pomocy i wsparcia albo zwyczajnie potrzebują kogoś, komu mogą się wygadać. Z uwagi na te wszystkie rozmowy chciałabym, żeby wszystkie kobiety, od dużej litery M – jak Mama – pamiętały o kilku kwestiach.

Droga Mamo:

• kiedy jesteś zmęczona – masz prawo do odpoczynku i możesz poprosić o pomoc w opiece nad dzieckiem/dziećmi,

• kiedy jest ci smutno – masz prawo do łez i pocieszenia,

• kiedy coś ci nie wychodzi – masz prawo do błędu,

• kiedy masz poczucie, że inne matki są lepsze – nie słuchaj tych podpowiedzi, ponieważ są fałszywe,

• kiedy brakuje ci energii i potrzebujesz konkretnego relaksu – masz prawo go sobie zafundować,

• kiedy masz wrażenie, że twoje życie jest monotonne – masz prawo do swoich pasji,

• kiedy smutek przepełnia twoje serce – zacznij praktykować wdzięczność,

• kiedy myślisz, że czas pieluch i dziecięcych chorób nigdy się nie skończy – zobacz, ile już osiągnęłaś i jak wieloma rzeczami potrafisz się zajmować równocześnie.

Jesteś wyjątkowa, twój dar macierzyństwa sprawia, że jesteś też jedyna w swoim rodzaju, a twoja miłość i troska o dzieci są dla nich najlepszymi z darów, które możesz im ofiarować.

Macierzyństwo i rozwój osobisty

Reklama

Zawsze lubiłam się uczyć i angażować w życie różnorodnych wspólnot i grup, które podejmowały przeróżne działania, także ewangelizacyjne. W momencie jednak, kiedy na świat przyszedł pierwszy syn, a 1,5 roku później pojawiła się córka, wiedziałam, że moje plany dalszej edukacji i działań powinny zwolnić, a niektóre nawet zaczekać. Tak też się stało. Kolejny kierunek na uczelni wyższej i kursy certyfikacyjne zaczekały kilka lat. Chciałam widzieć, jak moje dzieci stawiają pierwsze kroki czy uczą się jeździć na rowerze, dlatego przez pierwsze lata ich życia w pierwszej kolejności realizowałam swoje powołanie jako mama, by budować z nimi relację i komunikację. Z perspektywy czasu wiem, że była to najlepsza inwestycja i zdobycie genialnego doświadczenia jako mama praktykująca, a nie teoretyzująca. „Życiowe lekcje”, które mogłam odrobić z własnymi dziećmi, stały się bogactwem, z którego teraz mogę czerpać jako edukator i doradca życia rodzinnego.

Macierzyństwo to trud i niezapomniane wspomnienia pierwszych dziecięcych kroków.

Macierzyństwo to zadanie i cudowne chwile wspólnych spacerów czy zabawy w piaskownicy.

Macierzyństwo to ból z domieszką łez i niesamowite uczucie wtulonych ramion maleństwa.

Macierzyństwo to zmęczenie i słowa: „Kocham cię, mamusiu”.

Macierzyństwo i siła

W trudzie wychowania i kształcenia dzieci wspierają nas często najbliżsi. Kiedy jednak do naszego macierzyństwa zaprosimy Matkę Bożą, czujemy Jej konkretne wsparcie i opiekę. Maryja zna wszystkie trudy naszego życia, tym bardziej wychowania dziecka, dlatego powierzając Jej wszystkie radości i smutki, możemy być pewne, że będzie orędować za nami i wypraszać potrzebne łaski.

Maryjo, Tobie powierzamy wszystkie mamy i ich codzienne zmagania.

Tobie polecamy radości i smutki macierzyństwa.

Tobie zawierzamy codzienne wysiłki pielęgnowania i wychowania dzieci.

Tobie powierzamy wszystkie kobiety, które cierpią na depresję poporodową albo z powodu śmierci dziecka.

Tobie oddajemy to wszystko, z czym sobie nie radzimy i co przerasta nasze możliwości.

Tobie dziękujemy za łaski, które już otrzymałyśmy.

Macierzyństwo w jednym zdaniu

Macierzyństwo to wyjątkowa misja, która w momencie przyjęcia, akceptacji i codziennego „tak” staje się drogocenną perłą.

Autorka jest certyfikowanym edukatorem Pozytywnej Dyscypliny dla rodziców, nauczycieli i par.

2023-05-17 08:29

Oceń: +5 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Serce Mamy dla Mamy: młodzież zaniesie intencje Matce Bożej Częstochowskiej. ZOBACZ TRANSMISJĘ

Kochani czytelnicy! Portal niedziela.pl wraz z Katolickim Stowarzyszeniem Młodzieży Archidiecezji Częstochowskiej zapraszał Was do tego, by z okazji Dnia Mamy podarować swojej Mamie najcenniejszy prezent - modlitwę. Młodzi zaniosą wszystkie te intencje 26 maja podczas Apelu Jasnogórskiego Matce Bożej Częstochowskiej.

26 maja do godz. 14:00 poprzez portal niedziela.pl mogliście składać swoje prośby o modlitwę za Mamy. Za te, z którymi wciąż możecie cieszyć się wspólnie spędzonymi chwilami, ale także i za te, których ziemska wędrówka już się zakończyła.
CZYTAJ DALEJ

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Po co nam dzisiaj jeszcze święci?

2026-10-07 19:46

[ TEMATY ]

święci

Agata Kowalska

Dlaczego jeszcze św. Franciszek? Jest to pytanie prowokujące, ale konieczne, jeśli chcemy znaleźć odpowiedź dotyczącą naszego życia. Jest ono jeszcze bardziej konieczne, jeśli zgadzamy się, aby stało się bijącym źródłem dla naszej refleksji, mającej na celu zdecydowane formowanie naszego życia, naszej teraźniejszości i naszej przyszłości.

Za tym początkowym pytaniem ukrywa się problem typowo duchowy i egzystencjalny. Dotyczy on naszej codzienności z jej potrzebami i niepokojami oraz z jej zwyczajnymi przeżyciami, aby „malować je kolorem Ewangelii”. Właściwie możemy uznać go za „istotę” rzeczywistości chrześcijańskiej, by odwołać się do języka filozoficznego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję