Święty Wojciech pochodził z elitarnego i bardzo wpływowego rodu Sławnikowiców. Otrzymał gruntowne wykształcenie w szkole katedralnej w Magdeburgu, gdzie przygotowywał się do wykonywania duszpasterskich obowiązków. Do Czech wrócił, gdy miał ok. 25 lat. Po śmierci Dytmara, biskupa Pragi, został wytypowany na jego następcę. Wojciech dał się poznać jako człowiek hojny, skromny i pobożny, jednak jego ewangeliczny radykalizm, wierność prawu kościelnemu oraz walka z handlem niewolnikami, którego Praga była w tamtych czasach istotnym ośrodkiem, przysporzyły mu wrogów wśród praskich elit, którym odważnie wypominał grzechy. Z tej racji dwukrotnie musiał uciekać z biskupiej stolicy.
W 996 r. Wojciech, za radą Ottona III, trafił na dwór cesarskiego sojusznika Bolesława Chrobrego. W tym czasie czeski biskup był zdecydowany podjąć misję ewangelizacyjną wśród pogan. W 997 r., po otrzymaniu wsparcia ze strony polskiego władcy, wyruszył do Prusów, gdzie poniósł męczeńską śmierć. Ciało męczennika zostało drogo wykupione z rąk pogan przez Bolesława Chrobrego. Zaledwie 2 lata po swojej śmierci Wojciech został ogłoszony świętym. W 1000 r., w czasie pielgrzymki Ottona III na grób męczennika, proklamowano metropolię gnieźnieńską, a Bolesław Chrobry został symbolicznie uznany za równego partnera cesarstwa. W ten sposób męczeństwo św. Wojciecha wpłynęło na losy średniowiecznej Polski, a on sam wkrótce został głównym patronem naszej ojczyzny.
Św. Wojciech ur. ok. 956 r. zm. 23 kwietnia 997 r.
O odwadze na wzór św. Wojciecha, mówił bp Adam Bałabuch w seminaryjnej kaplicy, w uroczystość świętego patrona.
Do wspólnej modlitwy w dzień odpustu świdnickiego seminarium, stanęli nie tylko przebywający w nim na co dzień alumni roku propedeutycznego, ale również pozostali świdniccy klerycy, który przybyli z wrocławskiego Alma Mater, a także księża przełożeni. – Współczesny świat próbuje nas zastraszyć, ośmieszyć, tak by ludzie wierzący obawiali się dawać publiczne świadectwo swojej przynależności do Chrystusa i Kościoła – mówił biskup pomocniczy, przekonując, że w takich sytuacjach nie można skapitulować, ale odważnie trzeba przyznać się do bycia uczniem Jezusa, niezależnie od tego, co kto sobie o nas pomyśli, czy z jakimi uwagami się spotkamy.
Dzieciństwo Edyty Stein - portrety babci Adelheid, wielki, pełen dostatku dom i przylegający do niego sklep żelazny. Liczne rodzeństwo matki, którego imion uczyła się na pamięć. Kredens z szufladami pełnymi rodzynek, migdałów i gorzkiej czekolady. Śmiechy, żarty i dowcipy. Pełna czułości i dobroci twarz dziadka. Ukradkiem wyjmowane przez niego z tortów kandyzowane owoce i wtykane wnukom do ust.
A to wszystko w Lublińcu - małym miasteczku niedaleko Częstochowy, które od prawie roku przygotowuje się do ogłoszenia św. Teresy Benedykty od Krzyża swoją patronką.
Modlitwa, procesja, misterium i świadectwa pielgrzymów złożyły się na uroczystości odpustowe w Sanktuarium św. Filomeny w Gniechowicach. Ich centralnym punktem była Eucharystia pod przewodnictwem o. Damiana Stachowicza OFM.
– To jedyny w Polsce kościół pw. św. Filomeny i zarazem jej sanktuarium. Dziękujemy dziś za jej opiekę nad nami i prosimy o dalsze orędownictwo i wstawiennictwo. Jak mówił św. Jan Maria Vianney, jest to święta, której Bóg niczego nie odmawia. Ona duchowo czeka na swoich czcicieli, którzy do niej przychodzą, i wyprasza potrzebne łaski – mówił ks. Jarosław Wawak, proboszcz i kustosz sanktuarium.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.