Reklama

Święci i błogosławieni

Patron tygodnia

Wychowawca młodzieży

Jest uważany za jednego z największych pedagogów w dziejach Kościoła.

Niedziela Ogólnopolska 5/2023, str. 18

[ TEMATY ]

św. Jan Bosko

pl.wikipedia.org

Święty Jan Bosko

Święty Jan Bosko

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święty Jan Bosko, prezbiter ur. 16 sierpnia 1815 r. zm. 31 stycznia 1888 r.

Jan Bosko był synem ubogich piemonckich rolników. Po ukończeniu nauki szkolnej został przyjęty do wyższego seminarium duchownego w Turynie. Pod kierunkiem św. Józefa Cafasso, wykładowcy i spowiednika, czynił znaczne postępy w doskonałości chrześcijańskiej (1835-41). 5 czerwca 1841 r. otrzymał święcenia kapłańskie. Przełomowym momentem w jego życiu było spotkanie 8 grudnia 1841 r. młodego sieroty. Tak zaczęło się dzieło oratoriów. Jan gromadził samotną młodzież, aby uczyć ją prawd wiary i szukać dla niej pracy u uczciwych ludzi. Aby zapewnić tym młodym stałą opiekę, założył dwie rodziny zakonne: Pobożne Towarzystwo św. Franciszka Salezego dla młodzieży męskiej – salezjanów (1859 r.) oraz Zgromadzenie Córek Maryi Wspomożycielki Wiernych dla dziewcząt (1872 r.). Zostawił po sobie kierunek-szkołę pn. „system uprzedzający” (zachowawczy). Ta metoda wychowawcza odwołuje się do potencjału dobra i rozumu, które wychowanek ma w swoim wnętrzu. Święty Jan Bosko zaangażował się również w propagowanie dobrej prasy i książek, miał nawet własną drukarnię. Życie tego świętego streszczają jego własne słowa: „Wystarczy, że jesteście młodzi, abym was bardzo kochał”, oraz: „Przyrzekłem Bogu, że moje życie aż do ostatniego tchnienia będzie dla moich biednych chłopców”. Jednym z najbardziej znanych wychowanków św. Jana Bosko był św. Dominik Savio.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2023-01-23 17:34

Ocena: +21 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szczyrkowska Góra Błogosławieństw powita dziś relikwie św. Jana Bosko

[ TEMATY ]

relikwie

św. Jan Bosco

św. Jan Bosko

pila.salezjanie.pl

Od salezjańskiego sanktuarium na Górce w Szczyrku rozpocznie się 11 lipca peregrynacja relikwii św. Jana Bosko w diecezji bielsko-żywieckiej. Relikwie założyciela Towarzystwa św. Salezego będą gościć w ośrodkach związanych z posługą księży salezjanów. Zatrzymają się na dłużej w sanktuarium Matki Bożej Szczyrkowskiej oraz w sanktuarium Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Oświęcimiu.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Tata z synkiem u dentysty

2026-03-27 10:06

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

To odcinek o krzyżu, który boli, ale nie jest pusty. O cierpieniu, które nie musi być ostatnim słowem.

W tę perspektywę wpisują się historie konkretnych osób. Melchior Wańkowicz, konfrontując się z podejrzeniem choroby nowotworowej, nie zatrzymuje się na szoku – pyta, co można z nowej trudności uczynić. Z kolei wspomnienie misjonarza z Detroit przywołuje spotkanie z byłą królową piękności, dotkniętą trądem i utratą wzroku, która mówi o chorobie jako o bramie do wiary. To zestawienie pokazuje dwa sposoby odpowiedzi na cierpienie: mobilizację do działania i próbę nadania sensu temu, co nieodwracalne.
CZYTAJ DALEJ

Popiełuszko na ingresie kard. Krajewskiego

Z ingresu kardynała Konrada Krajewskiego najmocniej zapamiętam trzy obrazy: nocne radio z wiadomościami o ks. Jerzym Popiełuszce, kardynała mówiącego bez lęku o prawdzie i kardynała klęczącego przed wiernymi. Razem składają się na jedno twarde przypomnienie: prawda zawsze będzie dla kogoś niewygodna.

Nie każdy ingres przechodzi do pamięci. Większość tonie w godności ceremoniału, w kurtuazji przemówień, w blasku kamer i poprawności kościelnego protokołu. Tymczasem ingres kard. Konrada Krajewskiego do katedry łódzkiej zapamiętam z zupełnie innego powodu. Bo nagle, pośród całej tej uroczystej oprawy, zabrzmiało imię, którego nie da się wypowiedzieć lekko: bł. ks. Jerzy. I wtedy wszystko się zmieniło. Jakby na moment zgasły światła transmisji, ucichł szelest oficjalnych gestów, a w centrum katedry została jedna, przejmująco intymna scena: młody kleryk Konrad Krajewski siedzi nocą przy małym radioodbiorniku i nasłuchuje wiadomości o uprowadzonym ks. Jerzym. Czy prawda znów została pobita? Czy już zabita? To nie była szkolna opowieść z narodowego repertuaru wzruszeń. To było osobiste świadectwo człowieka, który powrócił teraz do Łodzi nie z autobiografią sukcesu, lecz z pamięcią o tym, że prawda kosztuje. Czasem kosztuje życie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję