Przekazali je harcerze Hufca ZHP z Lubaczowa i Jarosławia w towarzystwie władz samorządowych, kapłanów i służb mundurowych z dwóch przygranicznych powiatów lubaczowskiego i jarosławskiego. Betlejemskie Światło Pokoju zainicjował Związek Harcerstwa Polskiego w 1991 r. Otrzymuje je do słowackich skautów. Przekazywanie tego światła na Ukrainę rozpoczęło się, po otwarciu – 24 lata temu – przejścia granicznego w Korczowej, a także przejścia granicznego w Budomierzu, w grudniu 2013 r. Rejon jaworowski ma podpisaną umowę o współpracy z powiatem jarosławskim i lubaczowskim, dlatego te spotkania od 10. lat odbywają się przemiennie, raz w Budomierzu, raz w Korczowej.
W tegorocznej uroczystości, w części modlitewnej Ewangelię o Bożym Narodzeniu czytał dziekan lubaczowski ks. kan. Andrzej Stopyra. Okolicznościowe słowo Boże wypowiedział dziekan dekanatu Jarosław II – ks. prał. Andrzej Surowiec, proboszcz parafii Chrystusa Króla w Jarosławiu. Życzenia bożonarodzeniowe i noworoczne ze strony polskiej przekazali: poseł na Sejm RP Tadeusz Chrzan i członek Zarządu Województwa Podkarpackiego Anna Huk. – Betlejemskie Światełko jest przede wszystkim symbolem nadziei, pokoju, jedności i braterstwa. W tym roku jest wyjątkowe – chcemy, aby przyniosło wam, nasi drodzy sąsiedzi, wsparcie i otuchę w trudnym czasie wojny – powiedział starosta jarosławski Stanisław Kłopot. Stronę ukraińską reprezentowali m.in. deputowany Rady Najwyższej Ukrainy Pavlo Bakunets, przewodniczący Jaworowskiej Rady Rejonowej Mykola Romaniuk, przewodniczący Jaworowskiej Rejonowej Administracji Państwowej Yaroslav Komynskyi, mer Jaworowa Ihor Hrabovskyi, przewodnicząca Rady Rejonowej we Lwowie Krystyna Zamula oraz duchowni z dziekanem jaworowskim, rodakiem z Lubaczowa, ks. Markiem Niedźwieckim na czele. Ukraiński poseł Pavlo Bakunets dziękował Polakom za wsparcie w czasie wojny. – To dla nas harcerzy wyjątkowa możliwość, aby poprzez służbę Bogu, Polsce i ludziom dawać innym nadzieję na pokój. Sami jednak musimy mieć pokój w sobie. Tak jak Światło – gdy je masz, możesz dać je innemu. Dlatego ważne jest, żebyś miał Światło w sobie. Żebyś miał wiarę w Jezusa, który przynosi pokój i nadzieję rodząc się w Betlejem. Daj to Światło drugiemu człowiekowi, a sam zobaczysz, że tobie niczego nie ubędzie. Bo wartości takie jak wiara, nadzieja, miłość podobnie jak światło – gdy się nimi dzielisz, one się mnożą – powiedział komendant Podkarpackiej Chorągwi ZHP hm Mariusz Bezdzietny.
Po tych słowach ruszyli harcerze z przyniesionym światłem w kierunku władz i duchowieństwa oraz skautów z rejonu jaworowskiego, a samorządowcy z przywiezionymi stroikami i świątecznymi upominkami. Tej atmosferze przyjaźni i serdeczności towarzyszyły kolędy śpiewane po polsku i ukraińsku przez harcerzy, skautów i innych obecnych na tej uroczystości. Obdarowano się świątecznymi upominkami. Tegoroczna uroczystość była wyjątkowa, gdyż z racji toczącej się wojny w Ukrainie, stała się dodatkowo symbolem wsparcia i otuchy dla naszych wschodnich sąsiadów.
Władza z prezydentem Wiktorem Janukowyczem na czele odstąpiła całkowicie od dialogu ze społeczeństwem - uważa ks. Stefan Batruch, proboszcz parafii greckokatolickiej w Lublinie komentując przyjęte ostatnio przez ukraiński parlament ustawy, które naruszają podstawowe prawa człowieka i wolności obywatelskie. W rozmowie z KAI prezes Fundacji Kultury Duchowej Pogranicza podkreśla, że jest to olbrzymi, strategiczny błąd, który obróci się przeciwko władzy. Przypomniał, że Ukraiński Kościół Greckokatolicki od początku protestów był ze społeczeństwem i nadal będzie go wspierać i domagać się należnych mu praw.
Publikujemy tekst rozmowy:
- Rada Najwyższa przyjęła ustawy, które naruszają podstawowe prawa człowieka i wolności obywatelskie. Czy Ukraina znalazła na drodze do dyktatury?
Ks. Stefan Batruch: To co się wydarzyło 16 stycznia w Kijowie i to w jakiej formie się to odbyło, czyli przyjęcie antydemokratycznych ustaw, przy braku pełnego składu deputowanych, a nawet wątpi się czy w trakcie głosowania zdobyto 235 głosów za wprowadzeniem ustaw, to zakrawa na farsę. Pokazuje to, że władza z prezydentem Wiktorem Janukowyczem na czele odstąpiła całkowicie od dialogu ze społeczeństwem, od idei okrągłego stołu. Wstąpiła na drogę radykalną, restrykcji wobec protestujących i większości ukraińskiego społeczeństwa. Popełniła olbrzymi, strategiczny błąd.
W sumie jest to krok w kierunku samobójstwa. Przyjęte ustawy obrócą się przeciwko obecnej władzy. Uważa ona ukraińskie społeczeństwo za podobne mentalnie do społeczeństwa białoruskiego, czy rosyjskiego. Z jednej strony to zrozumiałe, gdyż elektorat rządzącej Partii Regionów wywodzi się z Ukrainy wschodniej i południowej, gdzie rzeczywiście część społeczeństwa ma podobną mentalność do białoruskiej czy rosyjskiej. Władza zapomniała, że jednak większość Ukraińców myśli i działa inaczej. Metody do jakich się ucieka jeszcze bardzie zmobilizują społeczeństwo do protestów i pogłębienia nastrojów niezadowolenia. To z czym nie dała sobie rady opozycja, czyli z zachętą do większej mobilizacji społeczeństwa w akcjach protestu, zrealizują same władze, bo swoimi działaniami zmobilizują jeszcze większe masy społeczne.
- A jeśli władza zacznie korzystać z uchwalonych przez siebie praw?
- Prawo nie ma dla obecnej władzy żadnego znaczenia. Nagina go tak, jak to jest jej wygodne. Obecnie sądy na Ukrainie działają pod wpływem presji władz i nie zachowują niezawisłości. Wyroki na protestujących wydaje się na zamówienie władzy. Myślę, że społeczeństwo będzie całkowicie ignorować nowo wprowadzone prawo, gdyż jest ono jednoznacznie skierowane przeciwko protestującym i większości społeczeństwa. Takie działania zmobilizuje jeszcze większe rzesze protestujących. Prezydent Janukowycz i jego partia podpisały na siebie wyrok i jest to początek końca. Przyjęte ustawy pokazują jak sypie się struktura władzy. Oczywiście trudno określić scenariusz, jak dalej potoczą się wypadki.
- Nie obawia się Ksiądz użycia siły a w konsekwencji rozlewu krwi?
- Oczywiście nie można tego wykluczyć. Społeczeństwo będzie na to zdecydowanie reagować, pójdą za tym działania izolujące władze tak wewnętrzne jak i zewnętrzne. Na pewno doprowadzi to do poważnej eskalacji protestów. Do niedawna udawało się tego uniknąć. Oby żaden z odpowiedzialnych za struktury siłowe nie wydał rozkazu, aby strzelać do protestujących i wyprowadzić czołgi na ulice. Wszystko jednak wskazuje na to, że władza nie chce prowadzić dialogu ze społeczeństwem.
- Jak zareagował na ostatnie wydarzenia Kościół greckokatolicki?
- Ukraiński Kościół Greckokatolicki od początku protestów był ze społeczeństwem i nadal będzie go wspierać i domagać się należnych mu praw. Oczywiście będzie robił wszystko by nie doszło do rozwiązań siłowych. Będzie zachęcał obydwie strony do pokojowych rozwiązań. Oczywiście to może okazać się niewystarczające. Dużo będzie też zależeć od opinii międzynarodowej.
- Jakie są oczekiwania od Polski od Kościoła w naszym kraju?
- Jutro może się bardzo wiele wydarzyć na Euromajdanie w Kijowie. Zapowiedziano kolejną wielką antyrządową manifestację. Dzisiaj natomiast zapowiedziano wielki koncert na scenie Euromajdanu, gdzie na znak solidarności wystąpią także zespoły z Polski. Potrzebujemy więcej oddolnych inicjatyw wsparcia, nie inspirowanych tylko przez polityków. Ważne są nie tylko deklaracje ale konkretne działania. To, co się dzieje na Ukrainie to także przykład zderzenia modeli cywilizacyjnych. Jeden z nich to model władzy dyktatorskiej na wzór Federacji Rosyjskiej, czy Białorusi a drugi to demokracja z jej wszystkimi plusami i słabościami, co proponuje Unia Europejska.
Rozmawiał Krzysztof Tomasik
Parada Nowoorleańska główną ulicą Częstochowy - z Placu Biegańskiego na Plac Louisa Armstronga - rozpocznie w piątek XXI Międzynarodowy Festiwal Jazzu Tradycyjnego „Hot Jazz Spring 2026”.
Zgodnie z tradycją festiwalu jazzowego w Częstochowie pierwszym punktem programu będzie w piątek o godz. 17 Parada Nowoorleańska. Muzycy przejdą główną ulicą miasta, Aleją Najświętszej Maryi Panny - z Placu Biegańskiego na Plac Louisa Armstronga przy Filharmonii Częstochowskiej. Zagrają najbardziej znane standardy jazzowe.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.