Reklama

Z zakonnej kuchni

Krokiety z kapustą

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

SKŁADNIKI:
NALEśNIKI:
2 szklanki mąki
1 szklanka mleka
1 szklanka wody
4 jajka
3 łyżki oleju
1 łyżeczka soli
FARSZ:
mała główka białej kapusty
1 duża cebula
5 łyżek oleju
1 łyżeczka cukru
sól
pieprz

WYKONANIE:
Składniki na naleśniki zmiksuj do uzyskania jednolitej masy.
Usmaż na patelni wysmarowanej olejem.
Kapustę pokrój na kawałki, przełóż do garnka, zalej wodą i ugotuj do miękkości. Odcedź i odstaw do wystygnięcia. Kapustę odciśnij i zmiel w maszynce do mięsa na grubych oczkach. Cebulę obierz, pokrój w drobną kostkę, dodaj cukier i smaż na oleju, aż zbrązowieje.
Usmażoną dodaj do zmielonej kapusty i smaż na małym ogniu, aż woda odparuje, a kapusta lekko zbrązowieje. Mieszaj kapustę co jakiś czas, aby nie przywarła do garnka. Na koniec dopraw do smaku solą i obficie pieprzem, odstaw do wystygnięcia. Na naleśniki nakładaj porcje farszu i zwijaj tak, by uformować krokiety. Jajko roztrzep, dopraw solą i pieprzem, przygotuj bułkę tartą i panieruj krokiety. Smaż je następnie z każdej strony na rumiano na rozgrzanym oleju.
Krokiety najlepiej smakują z filiżanką barszczu czerwonego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-08-09 12:38

Oceń: +8 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ciasto z jabłkami

Jesienią zwykle wzmaga się apetyt na słodkie przysmaki. Według dietetyków ciasta to tzw. puste kalorie, jednak trudno odmówić sobie kawałka domowego wypieku, chociażby na poprawę nastroju. Proponowany przepis jest prosty i szybki do wykonania. Warunkiem żeby ciasto nie wyrosło z zakalcem jest by jajka i olej były w temperaturze pokojowej. Jabłka można zastąpić gruszkami lub śliwkami, a całość dodatkowo posypać cukrem pudrem.

• 40 dag mąki • 6 jajek • 20 dag cukru • 6 łyżek oleju • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia • 3 jabłka
CZYTAJ DALEJ

„Sieją wiatr. Zbierają burzę”. Obraz siewu oraz burzy odsłania mechanizm grzechu

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe.Stock.pl

Ozeasz patrzy na królestwo północne w czasie przewrotów oraz politycznej gorączki. Władcy pojawiają się szybko. Znikają szybko. Pan mówi: „Ustanawiali królów, lecz beze Mnie”. Słowa te osądzają politykę odłączoną od przymierza. Lud szuka bezpieczeństwa w dworze, dyplomacji oraz kulcie urządzonym po swojemu. Samaria posiada swego cielca. To znak religii dopasowanej do wygody państwa. Prorok przypomina, że bożek jest dziełem rąk ludzkich. Skoro człowiek go wytwarza, nie może od niego otrzymać życia. Ozeasz dotyka tu pierwszego przykazania oraz samej prawdy o Bogu. Obraz siewu oraz burzy odsłania mechanizm grzechu. „Sieją wiatr. Zbierają burzę”. Małe odstępstwo nie pozostaje małe. Wydaje owoc większy od zasiewu. Taki jest dynamizm zła. Druga część czytania mówi o mnożeniu ołtarzy. Ołtarz miał służyć spotkaniu z Panem. Gdy kult zostaje odłączony od posłuszeństwa, mnożenie ołtarzy mnoży winę. Bóg wspomina o swej tôrāh. Tôrāh oznacza tu nauczanie prowadzące do życia. Izrael uznał je za coś obcego. To bardzo bolesna diagnoza. Słowo Boga przestało być domem dla serca. Nawet ofiary nie zostają przyjęte. Sam obrzęd nie ocala. Dobra nowina ukryta w tym surowym fragmencie polega na samym fakcie upomnienia. Pan mówi jeszcze do swego ludu. Nie milczy. Ostrzega, by zatrzymać drogę ku niewoli.
CZYTAJ DALEJ

Ambasador USA przy Watykanie: między Leonem XIV a Trumpem są różnice, ale papież „kocha Stany Zjednoczone”

2026-07-08 07:15

PAP

Donald Trump, prezydent USA

Donald Trump, prezydent USA

Ambasador Stanów Zjednoczonych przy Stolicy Apostolskiej Brian Burch przyznał, że między papieżem Leonem XIV a prezydentem Donaldem Trumpem istnieją różnice zdań, zwłaszcza w kwestii polityki migracyjnej i sposobu godzenia działań administracji USA z katolicką nauką społeczną. Jednocześnie podkreślił, że papież darzy swoją ojczyznę „głębokim przywiązaniem” i jest zainteresowany współpracą tam, gdzie jest ona możliwa. Rozmowę z nim Giacomo Gambassiego opublikował na swoim portalu włoski dziennik katolicki „Avvenire”.

Burch wypowiedział się po prywatnej kolacji z Leonem XIV, która odbyła się 4 lipca w rezydencji ambasadora w Rzymie z okazji 250. rocznicy Deklaracji Niepodległości USA. Jak zaznaczył, była to osobista wizyta papieża, pozbawiona oficjalnego charakteru dyplomatycznego. Według ambasadora był to bezprecedensowy gest życzliwości wobec Stanów Zjednoczonych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję