Reklama

Niedziela Częstochowska

Ułożona wspólnota

Jak parafia ma dobrego gospodarza, to ludzie mają więcej chęci, by działać na rzecz wspólnoty – mówi organista Adam Strzelecki.

Niedziela częstochowska 31/2022, str. IV

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

Karol Porwich/Niedziela

Ks. Jan Batorski – proboszcz

Ks. Jan Batorski – proboszcz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Powołanie parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Myszkowie-Mijaczowie w czasach powojennych XX wieku napotkało opór władz komunistycznych. Dopiero w latach osiemdziesiątych wydano zgodę na jej utworzenie i budowę kościoła. Realizował ją ks. Marian Kuzia, pierwszy proboszcz parafii. Po jego śmierci budowę kontynuował ks. Jan Batorski. Kościół został konsekrowany 10 września 2000 r.

Chór

Adam Strzelecki jest organistą w parafii od prawie 30 lat. – Moje motto to: Ora et labora czyli Módl się i pracuj – śmieje się pan Adam, który stale współpracuje ze swoim imiennikiem, dyrygentem chóru Adamem Grajdkiem. – Bycie w parafialnym chórze wiąże się z obowiązkiem. Jeżeli już ktoś się zdecyduje, żeby u nas śpiewać, to musi być stale obecny na próbach – mówi o zasadach funkcjonowania dyrygent i dodaje: – Staramy się unowocześniać repertuar i styl śpiewania, aby brzmieć atrakcyjniej. Wprowadzanie nowości zawsze wszystkich mobilizuje. Na pytanie: czy w chórze pod fachową opieką można się nauczyć śpiewać i rozwinąć swój warsztat wokalny, odpowiada twierdząco.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zespół

Reklama

Iwona Karcz z mężem Ryszardem założyli zespół wokalno-instrumentalny „Opoka – Nowe Jeruzalem” jeszcze w czasach ks. proboszcza Mariana Kuzi, z okazji nawiedzenia parafii przez obraz Matki Bożej Jasnogórskiej. – Dużo w ostatnich latach nauczył mnie chórmistrz Adam Grajdek, który ma z nami próby. Każda z nich jest bardzo radosna i dlatego atmosfera w zespole też jest fantastyczna; wszyscy dajemy z siebie tyle, ile można, by jak najpiękniej chwalić i wielbić Pana Boga – opowiada Iwona. Poczynania zespołu można śledzić w mediach społecznościowych. Śpiewający członek zespołu Julia Lamch zaprasza na Facebooka i kanał YouTube.

Wiara

Reklama

– Zawsze przychodzę do kościoła. Ale oprócz świątyni mamy kaplicę Wieczystej Adoracji. W drodze do pracy albo z pracy, można do niej zajrzeć – zachęca do odwiedzin Krystyna Nowak. – Gdybyśmy nie wierzyli, to byłoby źle. Wiara jest naszą podporą – stwierdza z przekonaniem Aleksandra Szustakiewicz. – Wiara pomagała mi w życiu zawodowym i osobistym... – zwierza się Zdzisław Kędziora, emerytowany policjant z Katowic. – I pomaga dalej! – przerywa żona Helena. – Małżonka jest moim wyrozumiałym komendantem – śmieje się Zdzisław, chwaląc się przy tym czterdziestopięcioletnim stażem małżeńskim i trójką dobrze wychowanych dzieci. – Jest bardzo dobrym mężem, ojcem i dziadkiem. Mamy szóstkę wnucząt – docenia współmałżonka Helena i rzuca na odchodnym: – Wiara jest dla nas podstawą. A w parafii jest super i nie ma się co rozgadywać. – Ona mnie umacnia. Rano, kiedy wstaję, to patrzę na obraz Matki Bożej, żegnam się, Bogu dziękuję, że wstałam i mogę nadal żyć – zauważa z uśmiechem Teresa Ćwiląg. – Dzień zaczynam od różańca i kończę na różańcu. Korzystam też z modlitewnych książeczek wydanych przez Niedzielę. Bardzo dobrze, że jesteście – chwali tygodnik Zofia Karoń. Dla Karola Pikuły, lektora, wiara jest czymś, co zostało mu przekazane przez rodziców. – Czuję, że muszę swą wiarę wypełniać treścią poprzez aktywność w kościele, np. jako lektor. W ten sposób też ją pogłębiam. Moi rówieśnicy z liceum różnie traktują Kościół. Dla mnie bycie na nabożeństwie nie jest stratą czasu. Jedna godzina w świątyni, a jaki zysk – mówi z powagą. Jego młodszy kolega ministrant Mateusz Zaczkowski lubi chodzić do kościoła, ponieważ wierzy, że tutaj spotyka się z Panem Bogiem, a Elżbieta Kustra podkreśla: – Wiara pomaga mi w ciężkich sytuacjach życiowych. Nigdy się nie zawiodłam na Panu Bogu i na Matce Najświętszej.

Wspólnota

Ryszard Musialik pomaga proboszczowi i koledze Jankowi, drugiemu kościelnemu, w utrzymaniu dobytku wspólnoty. – Parafia jest dla mnie wszystkim. Gdy tutaj przychodzę w tygodniu czy w niedzielę, to czuję się lepiej, wszystko odchodzi na bok. Jestem członkiem rady parafialnej i jestem do dyspozycji księdza proboszcza. Kiedy dzwoni do mnie: Ryszard dzisiaj kosimy, to wiem, że sam siada na kosiarkę i kosi. To jest prawdziwy ksiądz – docenia duszpasterza pan Ryszard. – Dobry przykład idzie z góry. Wiadomo, jak parafia ma dobrego gospodarza, to i ludzie mają więcej chęci, by działać na rzecz wspólnoty – wyjaśnia fenomen myszkowskiej wspólnoty Adam Strzelecki.

Proboszcz

Reklama

– My oceniamy ks. Batorskiego jako znakomitego proboszcza, bardzo otwartego na ludzi, bardzo pomocnego, który czasem swoje osobiste fundusze ofiaruje innym. Przypomnę tylko trudne czasy lat dziewięćdziesiątych. Jako dyrektor szkoły potrzebowałem do świetlicy telewizora i ksiądz proboszcz natychmiast przywiózł swój. Tu nie chodzi o peany, ale o fakty, o prawdę – zaznacza Adam Grajdek. Dla pani Teresy ksiądz proboszcz to dusza człowiek. Dla Zdzisława i Heleny Kędziorów jest porządnym księdzem, utrzymującym dyscyplinę i wychowujących dobrze młodych księży. Według Karola Pikuły, lektora, ksiądz proboszcz ma swoje standardy, do których trzeba się dostosować. – Takiego księdza proboszcza szukać daleko. To, co ks. Jan zrobił dla parafii, budzi szacunek. My go tutaj traktujemy jak ojca – wzrusza się Jan Bzdok.

Duszpasterz

– Budowa świątyni i jej otoczenia, generalnie rzecz biorąc, już się skończyła. Teraz tylko nam na kolanach pracować, żeby to wszystko wypełnić sercem, wiarą i modlitwą – opowiada ks. Jan Batorski.

– W pierwszą niedzielę miesiąca Żywy Różaniec ma swoje spotkanie formacyjne i modlitewne za żyjących. W drugą niedzielę, podobne spotkanie z modlitwą za zmarłych. W pierwszą środę jest spotkanie Ruchu Pomocników Matki Kościoła, w drugą ma spotkanie Apostolstwo Rodziny Saletyńskiej, w trzecią – Rycerstwo Niepokalanej, a w ostatnią – cztery bractwa. Akcja katolicka ma zarezerwowany 16. dzień miesiąca, a Rada Parafialna spotyka się 22. dnia miesiąca. Oaza, zespoły muzyczne i Liturgiczna Służba Ołtarza działają pod opieką księdza wikariusza – ks. Jan z dumą wymienia wszystkie wspólnoty parafialne.

Przepis na dobrą parafię

– Duszpasterze muszą zawsze podchodzić pozytywnie do wiernych, nigdy negatywnie. W każdej parafii są ludzie, którzy czegoś potrzebują, i należy te potrzeby umiejętnie zagospodarować. Trzeba to robić z entuzjazmem i radością. Oczywiście, to wszystko musi być poddane Bogu. Trzeba Mu zaufać i modlić się. Chciałbym życzyć parafianom, abyśmy mogli nadal być ze sobą i z Bogiem przez modlitwę wspólnotową w kościele i w domach. Tylko wtedy jest w nas Boże myślenie i Boże działanie. Jako proboszcz mam obowiązek modlić się za każdego parafianina, zarówno tego bardzo gorliwego, i tego oziębłego. To przynosi rezultaty. A jeżeli duszpasterze są jeszcze wspierani przez wiernych, tak jak jest u nas, to tylko mogę na kolanach dziękować i całować ręce tych ludzi – kończy rozmowę ks. Jan Batorski.

2022-07-26 14:40

Oceń: +4 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

50-lecie parafii Matki Bożej Pocieszenia

Niedziela przemyska 42/2021, str. IV

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

Archiwum parafii

Modlitwie dziękczynnej przewodniczył abp Józef Michalik, obok proboszcz parafii ks. Kazimierz Rojek i pierwszy proboszcz ks. Szymon Nosal

Modlitwie dziękczynnej przewodniczył abp Józef Michalik, obok proboszcz parafii ks. Kazimierz Rojek i pierwszy proboszcz ks. Szymon Nosal

Parafia w Gwizdowie istnieje 50 lat. To czas budowy kościoła, rodzenia się i rozwijania parafialnej wspólnoty.

Tegoroczne obchody 50. rocznicy rozpoczęcia budowy murowanego kościoła w Gwizdowie, która przypada 18 października, obchodziliśmy już nieco wcześniej, świętując przez dwa dni: w sobotę 17 lipca wieczorem z udziałem abp. Adama Szala i księży rodaków z naszej parafii, oraz w niedzielę 18 lipca na Sumie z udziałem abp. seniora Józefa Michalika. W sobotę abp. Szal w homilii powiedział, że mamy być dobrymi i kochać Pana Jezusa. W niedzielę wygłosił kazanie ks. Kazimierz Rojek – proboszcz parafii, w którym przypomniał historię naszej parafii, abyśmy byli wdzięczni Bogu i Jego Matce za wszystko, co się tutaj dokonało i polecali się w opiekę Matce Bożej Pocieszenia na każdy dzień.
CZYTAJ DALEJ

Mocne słowa bp. Muskusa: czy wprowadzenie zakazu kierowania dzieci z niepełnosprawnościami do DPS-ów cudownie uleczy system?

2026-04-21 09:35

[ TEMATY ]

DPS

bp Damian Muskus OFM

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

BP DAMIAN MUSKUS

BP DAMIAN MUSKUS

Domy Pomocy Społecznej dla dzieci i młodzieży z niepełnosprawnością intelektualną prowdzone przez różne zgromadzenia zakonne to miejsca, które stały się symbolem bezwarunkowej miłości i najwyższych standardów opieki nad osobami z najcięższymi niepełnosprawnościami. Dziś nad nimi zawisły czarne chmury. Nowe plany Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej budzą przerażenie nie tylko u sióstr zakonnych, ale i u tysięcy Polaków. Czy biurokratyczna wizja „deinstytucjonalizacji” zniszczy to, co budowano przez 75 lat?

O tej sprawie piszemy tutaj: DPS-y dla niepełnosprawnych dzieci pod znakiem zapytania? Siostry alarmują: „Nazywają nas betonem”.
CZYTAJ DALEJ

Dziewięciu obcokrajowców zatrzymanych po wtargnięciu na teren Auschwitz-Birkenau

2026-04-21 11:07

[ TEMATY ]

Auschwitz

Agata Kowalska

Dziewięciu obcokrajowców narodowości żydowskiej, którzy bezprawnie wtargnęli na teren obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz II-Birkenau, zostało ukaranych grzywną po 3 tys. zł i obowiązkiem zapłaty po tysiąc złotych nawiązki na rzecz Muzeum Auschwitz-Birkenau. Do sądu trafi akt oskarżenia.

Do zdarzenia doszło w niedzielę tuż po godz. 15.00. Jak poinformowała małopolska policja, strażnicy Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau zostali wezwani w związku z grupą mężczyzn w wieku 18-19 lat (ośmiu obywateli USA i Kanadyjczyk), którym odmówiono wejścia na teren muzeum z powodu braku biletów. Po kilkunastu minutach strażnicy zauważyli, że turyści samowolnie odsunęli ogrodzenie i weszli na teren byłego obozu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję