Reklama

Niedziela Łódzka

Prowadzi i czuwa

Tegoroczne wakacje wielu z nas spędzi w podróży, oddając się w opiekę za wstawiennictwem przynajmniej dwóch świętych – św. Krzysztofa oraz św. Marii della Creta.

Niedziela łódzka 30/2022, str. I

[ TEMATY ]

motocykliści

motocykle

Archiwum prywatne

Zlot motocyklistów u Madonny della Creta

Zlot motocyklistów u Madonny della Creta

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Każdy, kto choć raz przejeżdżał obok kościoła św. Krzysztofa w Tuszynie-Lesie, zauważył kaplicę poświęconą Najświętszej Maryi Pannie della Creta – patronce motocyklistów, którą w 1947 r. ogłosił papież Pius XII. Od 1946 r. w drugą niedzielę lipca we Włoszech odbywa się spotkanie motocyklistów, na które przybywa tysiące pasjonatów jednośladowców z całego świata. Gromadzą się w piemonckim sanktuarium Najświętszej Dziewicy z góry Krety, aby uczcić swoją patronkę. Właściwie już w XVII wieku pierwszym budynkiem sanktuarium Krety była kaplica, w której znajdował się obrazek św. Dziewicy. We Włoszech postać tę rozpropagował Giovanni Viola z Castellazzo po epidemii dżumy. – Madonna miała kapliczkę w miejscowości Castellazzo Bormida, którą okalają cztery rzeki. W zamierzchłych czasach były tutaj powodzie i miejsce to było zatapiane. Jednakże mieszkańcy zauważali, że zawsze, gdy woda zatapia miasteczko, jakby omija miejsce, w którym znajdowała się kapliczka i cudowny obraz. Ludzie przychodzili, modlili się i składali wota, a Madonna czyniła wiele cudów. Dziś wszystko jest udokumentowane na ścianach sanktuarium maryjnego – tłumaczy Adam Jakobiuk, który sprowadził kopię obrazu do kaplicy w parafii Tuszynie-Lesie.

Reklama

Zainspirowani parafianie Kościoła łódzkiego postanowili rozpowszechniać także w archidiecezji łódzkiej patronkę motocyklistów, budując kaplicę i umieszczając w niej wizerunek św. Marii della Creta. – We Włoszech odbywają się wielkie zloty motocyklowe, na które przybywają delegacje z różnych stron świata. Tak jak byliśmy i nadal jesteśmy zafascynowani tą patronką, mieliśmy świadomość, że wiele osób z różnych państw przybywa do Włoch, a Polacy jeszcze nie dotarli, dlatego postanowiliśmy to zmienić. Podczas pewnej wizyty, porozmawialiśmy z naszym księdzem proboszczem i okazało się, że jest miejsce, które potem wyremontowaliśmy i tak powstała kapliczka przylegająca do kościoła św. Krzysztofa. To nie przypadek, bo przecież św. Krzysztof to patron podróżnych, a Madonna motocyklistów. Udało nam się umieścić w kapliczce kopię obrazu z Włoch, jesteśmy za to wszystko bardzo wdzięczni – podkreśla Adam Jakobiuk.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Mimo że znaczna część motocyklowej wspólnoty znajduje się we Włoszech, to każdy zarówno z archidiecezji łódzkiej, jak i przemierzający Polskę wzdłuż i wszerz zaproszony jest do zatrzymania się przy kapliczce w Tuszynie-Lesie przed obrazem św. Marii della Creta. – Motocykle to wspaniała pasja, ale też jedna z niebezpiecznych. Wierzymy, że Madonna chroni wszystkich motocyklistów – podsumowuje.

Święty Krzysztofie i św. Mario della Creta, módlcie się za nami!

2022-07-19 14:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Motocykliści chcą być razem

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 17/2018, str. VI

[ TEMATY ]

wywiad

pielgrzymka

sezon motocyklowy

motocykliści

Karolina Krasowska

W tym roku motocykliści po raz 7. przejadą ze Świebodzina do Ro kitna

W tym roku motocykliści po raz 7. przejadą ze Świebodzina do Ro kitna

Z ks. Jarosławem Zagozdą, proboszczem z podgorzowskiej Baczyny, rozmawia Kamil Krasowski

KAMIL KRASOWSKI: – 29 kwietnia odbędzie się 7. Diecezjalna Pielgrzymka Motocyklowa spod figury Chrystusa Króla w Świebodzinie do sanktuarium w Rokitnie. Jak narodziło się to dzieło?
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Jana Bosko

[ TEMATY ]

nowenna

św. Jan Bosko

commons.wikimedia.org

Zapraszamy do wspólnego odprawiania nowenny przed wspomnieniem św. Jana Bosko.

CZYTAJ DALEJ

Helena Kmieć. Dziewczyna, która stała się wzorem

2026-01-24 09:58

[ TEMATY ]

Helena Kmieć

Fundacja Heleny Kmieć

24 stycznia przypada dziewiąta rocznica śmierci, tragicznej śmierci Heleny Kmieć, służebnicy Bożej. W rozmowie z ks. Łukaszem Aniołem SDS, duszpasterzem Wolontariatu Misyjnego "Salvator" przybliżamy osobę tej młodej wolontariuszki misyjnej, a także rozmawiamy o tym, jak staje się ona wzorem do naśladowania na młodych ludzi.

Helena Kmieć pochodziła z Libiąża, mieście w Małopolsce, ale sympatyzowała z Ruchem Młodzieży Salwatoriańskiej i była zaangażowana w działania Wolontariatu Misyjnego "Salwator". - W 2012 roku nawiązała ona z nami kontakt i stała się wolontariuszką naszego wolontariatu misyjnego. Pomimo swojego młodego wieku, była osobą bardzo ambitną, pracowitą, zaangażowaną, a przede wszystkim była głęboko wierząca. Angażując się w nasz wolontariat postanowiła wyjechać na wolontariat do Boliwii - podkreśla ks. Anioła, przywołując tragiczny moment śmierci młodej misjonarki. - Była tam bardzo krótko, dopiero, co rozpoczęła swoją posługę misyjną. 24 stycznia 2017 roku dwóch napastników weszło do ochronki, gdzie posługiwała Helena. Jeden z nich zaatakował ją nożem, zadając jej 14 ciosów nożem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję