Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Nadbałtyckie debaty

O dydaktyce katechezy, o tym jak katechizować współcześnie, również w przestrzeni internetowej, rozmawiali na spotkaniu zakonni i świeccy katechetyci.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Trzęsaczu odbyły się „XIX Nadbałtyckie Debaty Katechetyków Polskich”. Organizuje je Wydział Teologiczny Uniwersytetu Szczecińskiego i Polskie Towarzystwo Teologiczne – Oddział w Szczecinie. Tematem dyskusji katechetyków był tegoroczny temat: „Inspiracje nowego Dyrektorium o katechizacji. Formacja katechetów – dydaktyka katechezy – media w służbie katechezy”.

Sesje

Reklama

W Trzęsaczu księży profesorów, siostry zakonne i świeckich katechetyków powitał inicjator, organizator i koordynator debat – ks. inf. prof. Andrzej Offmański, który otworzył spotkanie, zachęcając do dyskusji i przemyśleń naukowych. Przez dwa dni miały miejsce III sesje debat, podzielone następująco: sesja I: Formacja katechetów – 1. Cel i kryteria formacji katechetów – ks. prof. dr hab. Zbigniew Marek – AFP Ignatianum; 2. Wymiary formacji katechetów – ks. prof. dr hab. Piotr Tomasik – UKSW Warszawa; sesję koordynowała prof. dr hab. Anna Zellma – UWM Olsztyn; sesja II: Dydaktyka katechezy – 1. Kryteria głoszenia orędzia – ks. dr Marek Korgul – PWT Wrocław; 2. Metoda w katechezie – ks. lic. Piotr Pierzchała – WSD DWP Warszawa; sesję koordynował ks. dr hab. Andrzej Kielan – UP JP II Kraków; sesja III: Przekaz medialny katechezy – 1. Tworzenie przekazu medialnego w duchu misyjnym – ks. prof. dr hab. Jan Szpet UAM Poznań; 2. Przyjmowanie przekazu medialnego – ks. dr Krzysztof Łuszczek – US Szczecin; sesję koordynował ks. prof. dr hab. Roman Buchta – US Katowice.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wnioski i uwagi

W czasie katechetycznych debat opartych o nowe Dyrektorium o katechizacji wysunęły się następujące wnioski, do dalszych analiz: trzeba zintensyfikować działania katechetów, aby tworzone projekty katechetyczne były aktualne i dostosowane pastoralnie do potrzeb słuchaczy, należy zwrócić uwagę na katechezę parafialną, w tym szczególnie skierowaną również do osób dorosłych. Szansą dla katechezy jest również obecność konspektów i scenariuszy katechez w przestrzeni internetu. Media powinny wspomagać proces dydaktyczny, ponieważ nic nie zastąpi osobistego spotkania z człowiekiem. Katechetycy zwrócili uwagę na potrzebę ewangelizowania tak, aby katecheza mogła trafiać na już po części zewangelizowany grunt.

Refleksje

Wszystkie przemyślenia były oddawane Panu Bogu podczas modlitwy. Każdego dnia sprawowana była Msza św. Wyrażamy wdzięczność abp. Andrzejowi Dziędze za obecność i refleksję na temat stanu polskiej katechezy i inspirację do dalszych badań naukowych i sposobów docierania z Dobrą Nowiną do człowieka. Obecność na debatach przewodniczącego Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski bp. dr. hab. Wojciecha Osiala z Łowicza, a także ks. dr. Pawła Płaczka – dyrektora Wydziału Wychowania Katolickiego ze Szczecina ubogaciły prowadzone dyskusje.

Debaty Katechetyczne organizowane praktycznie co roku, są źródłem inspiracji katechetycznych, a także pokazują, że warto się spotykać tutaj nad Bałtykiem i zapraszać katechetyków na Pomorze Zachodnie, do naszej archidiecezji, bo słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane w Szczecinie podczas pielgrzymki w 1987 r. na Jasnych Błoniach, że „ten wiatr, który wieje od Polskiego morza” – ufamy, będzie nadal źródłem inspiracji i powiewu Ducha Świętego, który prowadzi Kościół, w tym również sprawy związane z katechezą i nauczaniem religii w szkołach.

Za gościnę w Trzęsaczu dziękujemy Dyrektorowi Młodzieżowego Ośrodka Wypoczynkowego, ks. Norbertowi Sawickiemu i za możliwość spotykania się cyklicznie w tym miejscu nad pięknym, naszym Morzem Bałtyckim, które również jest źródłem inspiracji do katechetycznych przemyśleń i planów na przyszłość.

2022-07-05 12:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Po co nam katecheza?

Niedziela kielecka 42/2023, str. IV

[ TEMATY ]

katechetyka

Karol Porwich/Niedziela

O procesie wychowania i katechizacji na różnych poziomach oraz przyczynach rezygnacji z lekcji religii z ks. dr. Pawłem Ścisłowiczem rozmawia Agnieszka Dziarmaga.

Agnieszka Dziarmaga: Dzień Edukacji Narodowej skłania do pytań o kondycję katechezy. Co jakiś czas w dyskursie publicznym pojawia się kwestia nadmiaru godzin religii w szkole w stosunku do innych przedmiotów. Czy katecheza może i powinna być traktowana jako przedmiot szkolny i czy katecheta to pełnoprawny nauczyciel i może faktycznie takim się czuć? Ks. dr Paweł Ścisłowicz: Katecheza w szkole zgodnie z obowiązującym prawem oświatowym nie tylko może, ale musi być i jest traktowana jako szkolny przedmiot (lekcja religii) pomimo, że nie wpisuje się w siatkę przedmiotów obowiązkowych. Tym samym katecheta jest pełnoprawnym nauczycielem podlegającym wszystkim wymaganiom i zobowiązaniom wynikającym z pełnionej funkcji. Z drugiej strony sięgając do uchodzącego za jeden z fundamentalnych dla katechezy dokumentów Kościoła, czyli adhortacji św. Jana Pawła II „Catechesi Tradendae” znajdujemy słowa określające cel szeroko rozumianej katechezy: „Ostatecznym celem katechezy jest doprowadzić kogoś nie tylko do spotkania z Jezusem Chrystusem, ale do zjednoczenia, a nawet głębokiej z Nim zażyłości”. A zatem nauczyciel religii jest w świetle pełnienia powierzonej przez Biskupa misji katechetą, który prowadzi uczniów do pogłębienia wiary przejawiającej się w jej praktykowaniu. Stąd nauczanie religii w szkole wymaga jej komplementarności z katechezą. Idąc tym tokiem rozumowania, należy stwierdzić, że szkoła na miarę możliwości prawnych jest polem apostolskiej pracy, wpisanej w działania duszpasterskie na parafii.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu - część 6

2026-07-13 16:58

Ks. Łukasz Romańczuk

W drodze do Asyżu

W drodze do Asyżu

Szósty dzień zapowiadał się na bardzo intensywny. Widać było, że na pielgrzymów czeka trudny odcinek drogi. Rzeczywistość okazała się prawie inna, a na końcu padały słowa: “Jak było pięknie”.

Pierwsza część drogi przebiegała przez trzy miejscowości połączone ze sobą. W Gubbio znajduje się wiele kościołów, ale na trasie był tylko jeden, taki przy wejściu do parku. Widać, że miał swoją piękną historię, a jest także odwiedzany przez pielgrzymujących do Asyżu, o czym świadczą wpisy w księdze pamiątkowej. Zasadniczo mapa wskazywała, że nic szczególnego w tej części drogi nie miało być. W zasadzie nie było, oprócz tego, że na jednym wzniesieniu obok drzewa wisiała kartka w języku angielskim, aby w razie chęci na kawę, czy wodę zadzwonić w dzwonek. Mając świadomość drogi i dalszej leśnej drogi, nie było lepszej opcji jak skorzystać. Młody Włoch, prowadzący w tym miejscu dom agroturystyczny, z radością przygotował kawę, która dodała energii na dalszą drogę- ostro w górę. Na trasie, już poza cywilizacją, znajdował się Erem San Pietro in Vigneto. To było na 16 km. Bardzo piękne i gościnne miejsce, gdzie służbę dla pielgrzymów odbywają wolontariusze. Szef, pan Benedetto, na starcie częstuje zimną wodą i espresso. A w tym miejscu odpoczynku można było spotkać innych pielgrzymów m.in. z Chorwacji. Zaskoczyło mnie bardzo, gdy usłyszałem łamany język polski. Była to siostra zakonna, która wraz z grupą włoską podąża także do Asyżu. (Jeżeli dobrze zrozumiałem). Po krótkim odpoczynku przyszła pora na ostatni etap. Najtrudniejszy, ale bardzo malowniczy. Jezioro di Valfabbrica dodawało uroku pięknym, górskim widokom. Minusem było to, że ¾ tego etapu szło się ostro w górę. Pod koniec drogi czekała mnie miła niespodzianka. Wyczerpany kilkoma kilometrami w górę, nagle dotarłem do zabudowań. Starsze małżeństwo zaczęło machać do mnie, żebym usiadł i odpoczął. Skorzystałem z tego zaproszenia. Niestety niefortunnie promienie słoneczne, a było w tym momencie tylko 31 stopni, zaczęły nagrzewać moją sutannę, lecz udało mi się wygospodarować kawałek cienia pod parasolem. Pani gospodyni zaproponowała tradycyjną włoską kawę, z domu słychać było intro “Mody na sukces”, gospodarz wskazał mi źródełko z chłodną wodą dla pielgrzymów. Dowiedziałem się, że w ich parafii posługuje ksiądz z Polski, ksiądz Krzysztof i, że bardzo tego kapłana szanują, wręcz kochają. Miło słyszeć takie słowa. Nie można też nadużywać gościnności, więc po wypiciu kawy i krótkiej rozmowie poszedłem dalej, w górę, kończąc ten etap drogi. Na zakończenie dnia Eucharystia. Asyż coraz bliżej.
CZYTAJ DALEJ

Papieski jałmużnik: priorytetem Leona XIV jest Chrystus

2026-07-13 15:11

[ TEMATY ]

Jezus Chrystus

Leon XIV

Vatican Media

We wrześniu Leon XIV uda się do Francji

We wrześniu Leon XIV uda się do Francji

Priorytetem tego pontyfikatu jest Chrystus - uważa papieski jałmużnik abp Luis Marín de San Martín. Jest on jednym z najbliższych współpracowników Papieża. Należy do tego samego, co Leon XIV zakonu augustianów. Znają się zatem od wielu lat. Na tej podstawie zapewnia, że osią obecnego pontyfikatu będzie Chrystus: Żyć w Chrystusie, utożsamiać się z Chrystusem i dawać świadectwo o Chrystusie.

Abp de San Martín podkreśla, że to właśnie z tego chrystocentryzmu wynika też misyjne nawrócenie Kościoła, do którego dąży Leon XIV. „Jest bowiem oczywiste, że jeśli żyjemy w Chrystusie, odczuwamy pilną potrzebę ukazywania Go i przekazywania Go innym. Każdy, kto żyje w Chrystusie, nieuchronnie odczuwa impuls misyjny, ewangelizacyjny, powołanie do bycia świadkiem zbawienia pośród świata” - mówi prefekt Dykasterii ds. Posługi Miłosierdzia w wywiadzie dla portalu Omnes.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję