Reklama

Powrót "Józefa" do pałacu

Po czteroletniej, żmudnej konserwacji, na ściany Pałacu Biskupów Krakowskich powrócił XVII-wieczny obraz "Sprzedanie Józefa przez braci". Obraz ma dużą wartość historyczną i artystyczną. Odnowione dzieło można podziwiać w drugiej sali apartamentów biskupich.

Niedziela kielecka 22/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dotarcie do pierwotnej warstwy, po usunięciu kilku przemalowań potwierdziło niewątpliwie, włoskie pochodzenie obrazu, datowanego na początek XVII w. Kontrastowy światłocień, psychologia postaci i skróty perspektywiczne wskazują, że to barokowe dzieło powstało pod wpływem twórczości Caravaggia. Nie udało się jednak ustalić jego autora. Elżbieta Jeżewska z Muzeum Narodowego uważa, że przed konserwacją piękno obrazu nie było tak wyraziste. Wskazując poszczególne elementy dzieła, podkreśla charakterystyczny kształt czaszki starca - kupca i późnorenesansowe, zdobione charakterystycznymi pasami stroje bohaterów obrazu - jako elementy typowe dla twórczości i szkoły Michelangelo Merisi (1571-1610), zwanego Caravaggiem.
Obraz trafił do Muzeum Świętokrzyskiego (przekształconego później w Narodowe) w 1947 r., jako mienie podworskie. Od lat 70. zdobił apartamenty biskupie. Odnawianiem obrazu od 1999 r. zajmowali się kieleccy konserwatorzy: Marek Mazurek i Małgorzata Misztal. Barokowy obraz zdobi XIX-wieczna rama, która doskonale harmonizuje z przedstawioną sceną, ukazującą małego Józefa w otoczeniu dorosłych, kupczących nim braci i wspomnianego starca. Dynamicznie ujęte postaci zakomponowały całość płótna, pozwalając się jedynie domyślać, że akcja rozgrywa się na pustyni. E. Jeżewska zapewnia, że Muzeum posiada jeszcze kilka takich perełek malarskich, które czekają w kolejce na odnowienie i konserwację. Przyczyną oczekiwania nie jest bynajmniej opieszałość pracowni konserwatorskich, ale (jak zwykle) brak pieniędzy.
W zbiorach Muzeum Narodowego odnajdujemy ciekawe sceny ze Starego i Nowego Testamentu, przedstawiane zarówno w malarstwie, jak i na tkaninie. Sprzedanie Józefa przez braci włącza się w nurt tematyki starotestamentowej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie można być szczęśliwym w życiu, lekceważąc Chrystusa!

2026-04-30 13:46

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Nie można więc żyć prawdziwie poza Jezusem. Nie można być szczęśliwym w życiu, lekceważąc Chrystusa. I poza Nim, Zbawicielem, nie ma innego, bardziej pewnego oparcia w trudnościach, jakie niesie życie, kiedy zdąża do celu. Bóg jest autentyczną Wiosną.

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. Znacie drogę, dokąd Ja idę». Odezwał się do Niego Tomasz: «Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?» Odpowiedział mu Jezus: «Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście». Rzekł do Niego Filip: «Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy».Odpowiedział mu Jezus: «Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie widzi, widzi także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: „Pokaż nam Ojca”? Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. To Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie – wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła! Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, a nawet większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca».
CZYTAJ DALEJ

Andrzej Poczobut odebrał z rąk prezydenta Order Orła Białego

2026-05-03 11:23

[ TEMATY ]

Andrzej Poczobut

PAP

Prezydent Karol Nawrocki wręczył w niedzielę Order Orła Białego Andrzejowi Poczobutowi, dziennikarzowi i działaczowi mniejszości polskiej na Białorusi, zwolnionemu z białoruskiego więzienia, gdzie przebywał od marca 2021 r.

Prezydent odznaczył Poczobuta Orderem 11 listopada 2025 r., „w uznaniu znamienitych zasług w działalności na rzecz Polaków na Białorusi, w szczególności za walkę o prawa człowieka i niezłomną postawę w konfrontacji z przejawami odradzających się reżimów totalitarnych”. Zaproszenie do odebrania Orderu prezydent skierował w minionym tygodniu, gdy Poczobuta zwolniono z białoruskiego więzienia.
CZYTAJ DALEJ

Białoruś: reżim Łukaszenki wydala polskich duchownych

2026-05-03 17:59

[ TEMATY ]

Białoruś

Karol Porwich/Niedziela

Trzech księży katolickich, obywateli Polski, którzy przez wiele lat pełnili posługę na Białorusi, zostało zmuszonych do opuszczenia tego kraju. Wszyscy pełnili posługę w diecezji witebskiej - donosi portal Znad Niemna.

Jednym z nich jest znany ksiądz, ks. Stanisław Mrzygłód, salwatorianin, który od wielu lat pełni funkcję proboszcza w Brasławiu, w diecezjalnym sanktuarium Matki Bożej Królowej Jezior.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję