Reklama

W wolnej chwili

Czy wiecie, że...

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

...w Dili, stolicy Timoru Wschodniego, znajduje się jedna z największych figur Jezusa w tej części Azji? Choć statua ustępuje wysokością słynnemu posągowi Jezusa z Rio de Janeiro, to historia jej powstania jest nie mniej dramatyczna. Propozycję wzniesienia posągu Chrystusa w Dili wysunął ówczesny gubernator Timoru Wschodniego, który sprawował urząd z ramienia indonezyjskich władz okupacyjnych. Statua miała symbolizować pojednanie obu narodów, ale wielu Timorczyków widziało w niej nie gest dobrej woli, lecz narzędzie indonezyjskiej propagandy, która starała się ocieplić swój wizerunek wśród katolików zamieszkujących Timor, czego doszukiwano się w symbolice posągu. Wysokość rzeźby (27 m) odnoszono do kolejności włączenia Timoru do Indonezji – władze w Dżakarcie prowincję tę traktowały jako dwudziestą siódmą republikę Indonezji. Na dodatek pomnik ustawiono w kierunku stolicy okupanta. Jakby tego było mało, statua miała zostać odsłonięta z okazji 20. rocznicy włączenia Timoru Wschodniego do Indonezji. Mimo kontrowersji prace nad monumentem ukończono, a statua przedstawiająca Chrystusa, który stoi na ziemskim globie, została odsłonięta w październiku 1996 r.

Pierwotne uprzedzenia związane z utarczkami wokół statuy udało się przezwyciężyć. Obecnie gigantyczna rzeźba jest wizytówką Timoru Wschodniego i jedną z największych atrakcji Dili. Pomnik usytuowany został na malowniczym wzniesieniu, tuż przy oceanie; można go podziwiać z powierzchni oceanu, jak również dojść do niego pieszo, pokonując trasę złożoną z ponad 500 schodów.

Timor Wschodni niepodległość odzyskał zaledwie 20 lat temu. Szacuje się, że ok. 96% jego mieszkańców stanowią katolicy, tym samym jest drugim, obok Filipin, katolickim krajem w Azji Południowo-Wschodniej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-04-05 13:22

Oceń: +6 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W cieniu Dobrego Pasterza

Historia figury Chrystusa Dobrego Pasterza, która od lat stoi na dziedzińcu wewnętrznym sandomierskiego seminarium, mogłaby posłużyć za scenariusz filmu. Jej losy są niezwykle burzliwe i ciekawe. To w jej cieniu wzrastały pokolenia przyszłych kapłanów. Z racji na przypadający w roku 2020 jubileusz sandomierskiego seminarium w ostatnim czasie została poddana renowacji

Dziedziniec wewnętrzny, gdzie znajduje się figura Chrystusa Dobrego Pasterza, pierwotnie należał do klasztoru Sióstr Benedyktynek, który decyzją zaborczego rządu rosyjskiego został zlikwidowany w roku 1903. Budynki po kasacji zakonu miały zostać przeznaczone na urzędy powiatowe. Aby tak się nie stało, ówczesny hierarcha – bp Aleksander Zwierowicz wystarał się o przekazanie ich przez władze na potrzeby seminarium.
CZYTAJ DALEJ

Kard. K. Krajewski wziął udział w programie "Sprawa dla reportera"

2026-10-06 20:15

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Hieronim Wróblewski

Kard. K. Krajewski w programie telewizyjnym Sprawa dla Reportera

Kard. K. Krajewski w programie telewizyjnym Sprawa dla Reportera

Postać łódzkiej położnej, która w Auschwitz przyjęła na świat około 3 tys. dzieci, będzie bohaterką październikowego odcinka programu „Sprawa dla reportera”. W nagraniu udział wziął kard. Konrad Krajewski, metropolita łódzki, który mówił o rozwijającym się w Łodzi kulcie Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej.

W studiu programu Elżbiety Jaworowicz spotkali się przedstawiciele różnych środowisk zainteresowanych postacią Stanisławy Leszczyńskiej – prawnicy, psychologowie, twórcy kultury, a przede wszystkim położne i siostry zakonne, dla których świadectwo łódzkiej położnej pozostaje szczególnie ważne.
CZYTAJ DALEJ

Niemieccy biskupi w ogniu pytań w Rzymie. „Czy to wszystko nadal jest katolickie?”

2026-10-07 09:51

[ TEMATY ]

niemiecka droga synodalna

niemieccy biskupi

pytania

katolickość

Joanna Popławska/Niedziela

„Czy to wszystko nadal jest katolickie?” oraz „Co właściwie robicie, Niemcy?” - takie pytania mieli usłyszeć w Rzymie dwaj niemieccy biskupi pomocniczy podczas kursu dla nowo mianowanych hierarchów. Ich relacje pokazują, że kontrowersje wokół niemieckiej „drogi synodalnej” budzą poważne pytania także wśród biskupów z innych krajów.

Joshy Pottackal, biskup pomocniczy Moguncji, przyznał w rozmowie z katholisch.de, że niemiecka „droga synodalna” jest za granicą postrzegana krytycznie. Jak powiedział, pytano go, czy Niemcy rzeczywiście uczestniczą w międzynarodowym procesie synodalnym i „czy to wszystko nadal jest katolickie”. Hierarcha odpowiadał, że Kościół w Niemczech jest częścią Kościoła powszechnego, zastrzegając jednocześnie, że wokół niemieckich debat krąży „wiele fake newsów”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję