Reklama

W diecezjach

Kaszubska Jerozolima

Przez cały rok, nie tylko w Wielkim Poście, do Wejherowa przybywają setki tysięcy pielgrzymów, by czcić Mękę Pańską oraz Tę, która do końca towarzyszyła Synowi w najważniejszych zbawczych wydarzeniach.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kalwaria Wejherowska (sanktuarium pasyjno-maryjne) to duchowa stolica Kaszub. Jest perłą architektury sakralnej Polski Północnej i – obok Kalwarii Zebrzydowskiej i Pakoskiej – najstarszym sanktuarium Męki Pańskiej w naszej ojczyźnie.

(Nie)dotrzymany ślub

Kalwaria to zespół dwudziestu sześciu kaplic ufundowanych przez wojewodę malborskiego Jakuba Wejhera, założyciela Wejherowa, na trzech wzniesieniach noszących nazwy: Góra Oliwna, Syjon i Golgota. Została zbudowana w latach 1649-55. Wspólnie z zabudową miejską Wejherowa i zespołem pałacowo-parkowym tworzy jednolity kompleks o dużych walorach krajobrazowo-przestrzennych. Jest jednym z trzech najwybitniejszych tego rodzaju założeń w Polsce. Opiekują się nią franciszkanie z wejherowskiego klasztoru św. Anny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Kalwaria swoje powstanie zawdzięcza Jakubowi Wejherowi, a dokładnie ślubowi, który uczynił w niebezpieczeństwie śmierci, gdy uczestniczył w wyprawie wojennej przeciwko Moskwie, zorganizowanej przez króla Władysława IV. Wówczas pod twierdzą Biała pod Smoleńskiem został on ranny i w obliczu śmierci wezwał pomocy Pana Boga, prosząc o ratowanie życia. Ślubował, że jeżeli życie zostanie mu darowane, on w swoich dobrach wybuduje kościół. Pan Bóg go wysłuchał, jednak Jakub – jak to często bywa – o ślubie zapomniał – mówi kustosz sanktuarium o. Joel Stanisław Kokott, franciszkanin. – Dopiero parę lat później, gdy przebywał na polowaniu w tych lasach, napił się wody z pobliskiej rzeki; na pytanie jak się ona nazywa, usłyszał od gospodarza: Biała. Kronikarz odnotował, że Jakub Wejher miał wówczas powiedzieć: „Jak pod Białą ślub złożyłem, tak nad Białą go wypełnię”. To są początki sanktuarium – dodaje sekretarz kustosza i ceremoniarz sanktuarium Bartłomiej Muński, rycerz Bożego Grobu w Jerozolimie.

Trzecia w Polsce

Jakub Wejher wzniósł niewielki kościół św. Franciszka na cześć Trójcy Świętej, który został usytuowany w miejscu obecnej kolegiaty. Dookoła kościoła założył osadę pn. Wola Wejherowska, zwaną też Nową Kolonią, i obdarzył ją stosownym przywilejem osadniczym. Jest to jedyne miasto prywatne na Pomorzu, a ostatnie założone na prawie chełmińskim. W listopadzie 1646 r. fundator posłał do Warszawy ks. Mateusza Judyckiego, aby przedstawił wolę i życzenie przyjęcia miejsca pod klasztor władzom zakonnym franciszkanów. Odpowiedź była pozytywna i już po niespełna roku przybyli do Wejherowa pierwsi zakonnicy. W pierwszej obsadzie zakonnej byli: o. Grzegorz Gdański, który przypuszczalnie pochodził z Kaszub, i br. Witalis Nowomiejski. Ten pierwszy jest autorem słynnej kroniki klasztornej, a w 1656 r. wsławił się obroną Pucka przed Szwedami, stąd nazywany jest kaszubskim Kordeckim.

– Jakub Wejher uczynił ślub o wybudowaniu kościoła, jednak za namową franciszkanów i swojego przyjaciela ks. Mateusza Judyckiego postanowił wybudować tutaj również kalwarię, która obecnie jest trzecią najstarszą w Polsce – po najbardziej nam znanej na południu Kalwarii Zebrzydowskiej i po kalwarii w Pakości k. Inowrocławia – mówi o. Kokott.

Klimat Ziemi Świętej

Reklama

– Ojciec Grzegorz Gdański, autor klasztornej kroniki, i ks. Mateusz Judycki, archidiakon pomorski o wybitnym wykształceniu i szerokich horyzontach, chcieli uczynić z Wejherowa znaczący ośrodek kultu religijnego. Można powiedzieć, że po części im się to udało. Kalwaria Wejherowska wzorowana jest na oryginale. Jeden z cystersów oliwskich – o. Robert Warden został wysłany do Jerozolimy i obmierzał odległości między stacjami tamtej prawdziwej drogi krzyżowej, a po powrocie naniósł je na wzgórza lasów wejherowskich. Dodatkowo jego staraniem z Ziemi Świętej została przywieziona ziemia, którą usypano pod każdą z kaplic. Stąd to miejsce od samego początku jest najważniejszym celem pielgrzymkowym nie tylko na Kaszubach, ale także na Pomorzu, jest swoistą Ziemią Świętą. Właśnie dlatego pojawia się określenie Kalwarii Wejherowskiej jako kaszubskiej Jerozolimy – kontynuuje Bartłomiej Muński. Dodatkowo – kalwaria została założona na trzech wzgórzach, którym miejscowa ludność nadała te same biblijne nazwy co w Jerozolimie, a więc: Góra Oliwna, Syjon i Golgota. Podobnie jak w Jerozolimie u podnóża Góry Oliwnej płynie potok Cedron – w Wejherowie jest to wspomniana rzeka Biała. Co ciekawe, dzisiaj na mapach Polski funkcjonuje ona pod nazwą Cedron. – Wszystko po to, by pątnik, który przybywa do Wejherowa, poczuł tu klimat Ziemi Świętej, wszystko tutaj ma mu ją przybliżać. Wiadomo, że dawniej – teraz zresztą podobnie – nie każdego było stać na to, by odbyć pielgrzymkę do Ziemi Świętej, stąd powstała taka myśl (nie tylko tu, ale też w innych regionach naszej ojczyzny), aby jej namiastki tworzyć tam, gdzie się żyje na co dzień – wyjaśnia ceremoniarz sanktuarium.

Duchowa stolica Kaszub

Wejherowo, nazywane duchową stolicą Kaszub, to silny ośrodek pielgrzymkowy na Kaszubach i Pomorzu. Od setek lat sanktuarium to przyciąga do miasta rzesze pątników, co przyczynia się do systematycznego rozwoju ruchu pielgrzymkowego. – Pieszy ruch pielgrzymkowy trwa tutaj do dzisiaj od przeszło 350 lat. Ani wojny, ani zabory, ani pandemia, w której cieniu żyjemy od 2 lat, nie przeszkodziły pątnikom w pielgrzymowaniu do Wejherowa – mówi Bartłomiej Muński. – Nabożeństwa Drogi Krzyżowej na kalwarii szczególnie wybrzmiewają w Wielkim Poście, kiedy rozpamiętujemy mękę i śmierć Chrystusa, jednak odbywają się one tutaj również w ciągu roku. Obok tradycyjnych nabożeństw od 2002 r. na Kalwarii Wejherowskiej wystawiane jest misterium Męki Pańskiej, w którym aktorzy, ubrani w stylizowane stroje, przedstawiają poszczególne wydarzenia drogi krzyżowej Jezusa.

Kaszubskie Lourdes

Obok kultu Męki Pańskiej w wejherowskim sanktuarium równie mocno wybrzmiewa kult Maryi. – W kościele klasztornym znajduje się cudowny obraz Matki Bożej Wejherowskiej, czczonej jako Uzdrowienie Chorych na duszy i na ciele. Cechą charakterystyczną tego obrazu jest to, że Dzieciątko Jezus trzyma różyczkę. Taka sama różyczka jest umieszczona w herbie miasta i jedna z kaplic kalwaryjskich jest zbudowana na planie róży. Motyw tego kwiatu pojawia się więc w trzech najważniejszych symbolach miasta, dlatego Matkę Bożą nazywamy Wejherowską. Co ciekawe, sanktuarium w Wejherowie jest jedynym na Kaszubach, które cieszy się z faktu osobistej koronacji obrazu przez Jana Pawła II – papież dokonał jej w Sopocie w 1999 r. Z racji tytułu, który nosi Matka Boża Wejherowska, mniej więcej od 30 lat pojawia się drugie określenie Wejherowa: kaszubskie Lourdes. Liczne wota umieszczone na ścianie kościoła świadczą o wdzięczności wiernych za wysłuchanie próśb skierowanych do Madonny Wejherowskiej, szczególnie tych o zdrowie duchowe lub fizyczne. Jako ciekawostkę należy podać, że takich próśb w ciągu miesiąca do Wejherowa napływa ok. 600. Kierowane są do sanktuarium nie tylko z okolicznych miejscowości, ale także z dalszych zakątków Polski czy nawet świata.

2022-03-29 12:29

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jubileuszowe 25. Nabożeństwo Kalwarii Rokitniańskiej

[ TEMATY ]

kalwaria

Zielona Góra

Rokitno

Kalwaria Rokitniańska

Angelika Zamrzycka

Kalwaria Rokitniańska 2026

Kalwaria Rokitniańska 2026

27 marca odbyło się jubileuszowe 25. Nabożeństwo Kalwarii Rokitniańskiej. Wierni kolejny raz rozważali Mękę Pańską, odwiedzając 32 kaplice–stacje rozmieszczone pośród pól i jezior niedaleko Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej.

W tym roku, kiedy przeżywamy Rok Jubileuszowy z okazji 800. rocznicy śmierci św. Franciszka, rozważania podczas kalwarii poprowadził o. Piotr Reizner OFMConv., franciszkanin z parafii św. Franciszka z Asyżu w Zielonej Górze. W nabożeństwie wzięli też udział: kustosz Rokitniańskiego Sanktuarium ks. kan. Marcin Kliszcz oraz ks. kan. dr Józef Tomiak, pomysłodawca i twórca kalwarii. Pierwsze nabożeństwo miało miejsce już w 2001 roku, rok po rozpoczęciu pierwszych prac w celu wzniesienia kaplic na dróżkach kalwaryjskich. W Wielki Piątek 2001 roku biskup Edward Dajczak poświęcił teren pod budowę kalwarii i ponad 50 osób kroczyło, rozważając mękę Chrystusa podczas pierwszego w historii nabożeństwa w tym miejscu. Obecnie pielgrzymów jest znacznie więcej.
CZYTAJ DALEJ

Najlepszą obroną przed pokusą jest ucieczka

2026-08-06 08:36

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Agata Kowalska

Wielka jest pokusa próżności. Pokusa bycia sławnym cudzym kosztem. Wspinać się na szczyty kosztem innych. Co czyni zatem Jezus? Jak reaguje? W jaki sposób broni uczniów przed taką pokusą?

Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał. Łódź zaś była już o wiele stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się, myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli. Jezus zaraz przemówił do nich: «Odwagi! To Ja jestem, nie bójcie się!» Na to odezwał się Piotr: «Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!» A On rzekł: «Przyjdź!» Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie, podszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: «Panie, ratuj mnie!» Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc: «Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?» Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc: «Prawdziwie jesteś Synem Bożym».
CZYTAJ DALEJ

Pomimo zawieszenia broni w Strefie Gazy codziennie giną dzieci

2026-08-06 15:03

[ TEMATY ]

strefa gazy

pixabay.com

Mimo ogłoszonego w październiku 2025 r. zawieszenia broni i obietnic wstrzymania działań wojennych, w Strefie Gazy zginęło w tym czasie już co najmniej 300 dzieci. To jedno dziecko zabite każdego dnia.

Podziel się cytatem – powiedział Edouard Beigbeder, dyrektor regionalny UNICEF ds. Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej,
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję