Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Życzliwość bez granic

Uczniowie wolińskiej szkoły podstawowej przygotowali Walentynkowy Koncert Charytatywny O miłości prawdziwej dedykowany Seniorom Polonii Kirgiskiej.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 9/2022, str. III

Ks. Marcin Miczkuła

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Warto jest się zachwycić miłością prawdziwą. Miłością, która uskrzydla, miłością, która dodaje siły do codziennych obowiązków i zmagań z trudnościami. Papież Franciszek, 20 października 2021 r. powiedział: „Wolność ożywiona miłością prowadzi ku ubogim, rozpoznając w ich twarzach oblicze samego Chrystusa”. Ta miłość doprowadziła uczniów Publicznej Szkoły Podstawowej im. Bolesława Krzywoustego w Wolinie oraz mieszkańców Wolina i okolic do spotkania tak dalekiego, a jakże bliskiego.

Z myślą o kirgiskiej Polonii

Reklama

Uczniowie wolińskiej szkoły pod kierunkiem nauczycieli wzięli udział w projekcie „Podaj dobro dalej”, którego organizatorem jest Fundacja im. Heleny Kmieć. Zgłoszony zespół, przez czas trwania edycji projektu, wraz z opiekunem realizuje dwie akcje pomocowe i charytatywne, stawiając sobie za wzór działań postać śp. Heleny Kmieć. Uczniowie postanowili wesprzeć w tej edycji projektu seniorów Polonii Kirgiskiej, zamieszkujących Biszkek i inne miejscowości Kirgistanu. Po konsultacjach z o. Remigiuszem Kalskim, jezuitą, duszpasterzem z Biszkeku oraz p. Zenoną Ślązak-Biegalijew, prezeską Towarzystwa Polonijnego Odrodzenie w Biszkeku postanowiono przygotować projekt „Życzliwość bez granic”. Pierwsza z akcji w tym projekcie odbyła się przed Dniem Babci i Dziadka. Uczniowie z zespołu projektowego przygotowali kartki dla babć i dziadków, które oznaczyli logo przedsięwzięcia. W czasie przerw rozprowadzali kartki w szkole zbierając fundusze dla seniorów Polonii Kirgiskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Koncert

Druga akcja charytatywna odbyła się 13 lutego. Uczniowie z zespołu projektowego Julia, Weronika, Karolina, Lena i Michał przygotowali Walentynkowy Koncert Charytatywny O miłości prawdziwej. Patronat honorowy nad tym wydarzeniem objęli: Artur Balazs, Konsul Honorowy Węgier, Ewa Grzybowska, burmistrz Wolina, Agnieszka Peplińska-Kot, dyrektor Biblioteki Publicznej Gminy Wolin oraz ks. kan. Leszek Konieczny, proboszcz wolińskiej parafii. Oprócz zaproszonych gości ze starostą kamieńskim Józefem Malcem na czele na koncercie zgromadziła się Polonia Kirgiska dzięki łączeniu on-line.

Podziękowania

Po Mszy św. wszyscy uczestniczyli w pięknym programie artystycznym. Poza piosenkami o miłości można było usłyszeć poezje miłosne Marii Konopnickiej, której rok ogłosił Sejm RP. Jednak głównym wątkiem koncertu było życie Helenki Kmieć. Uczniowie zafascynowani tą postacią dzielili się z przybyłymi gośćmi fragmentami książki o niej Podróż po miłość. Na początku koncertu młodzież mówiła: – Dzisiejszy koncert dedykujemy Wam, Polonio Kirgiska, a dochód z koncertu przekażemy Waszym Seniorom. Niech to będzie tylko skromny wyraz naszej miłości wobec Was.

Reklama

Na zakończenie spotkania słowa pozdrowień w imieniu Polonii Kirgiskiej skierowała Bachiana Biegalijew: – Chciałabym serdecznie podziękować za tę piękną inicjatywę. W imieniu mojej mamy oraz całej Kirgiskiej Polonii bardzo serdecznie dziękuję za Mszę św. i za piękny koncert, za to, że wybraliście właśnie nas, w kraju oddalonym od Polski 6 tys. km, to nas wzrusza.

Słowo podziękowań skierował także ks. kan. Leszek Konieczny: – Nie możemy tylko mówić o przeszłości, ale zawsze w miłości mówimy o teraźniejszości. I chociaż dzielą nas tysiące kilometrów, to jednak jesteśmy w tej szczególnej jedności z naszymi przyjaciółmi. Niech ten dzisiejszy dzień pozostanie nam bardzo w pamięci i będzie również naszą wdzięcznością objęty Ten, Który nas stworzył.

Głos zabrała również Agnieszka Peplińska-Kot, dyrektor wolińskiej biblioteki: – Świat dzisiaj tak okrutny pozwala nam w czasie takich koncertów i takich działań charytatywnych widzieć jak wiele razem możemy. Działania charytatywne pokazują młodym ludziom jak należy łączyć się i pomagać wszystkim.

Na zakończenie słowa podziękowań skierowała Joanna Kleszcz, dyrektor wolińskiej podstawówki: – Jestem jeszcze cały czas wzruszona, naprawdę, tak mocno, tak porządnie, tak szczerze. W imieniu swoim i całej naszej szkolnej społeczności bardzo wam dziękuję za to, że jesteście z nami, że przyjęliście od nas zaproszenie, bo jest to dowód waszej wrażliwości na potrzebę drugiego człowieka.

2022-02-22 11:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Panie! Daj nam sił, byśmy przynosili owoce naszego nawracania się na miłość!

2026-10-01 08:11

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Bóg oczekuje jedynie od człowieka, aby przynosił owoce nawrócenia, owoce miłości i pracy, owoce przyjaźni i modlitwy, by był pracowity w swoim życiu. To najważniejsze, czego oczekuje od człowieka Bóg. Daje mu wiele, obdarza go swoją łaską, przychodzi mu z pomocą w każdej sytuacji, czekając w zamian na – nawet minimalne – owoce jego działań.

Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: «Posłuchajcie innej przypowieści. Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznie, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał. Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali. Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: Uszanują mojego syna. Lecz rolnicy, zobaczywszy syna, mówili do siebie: „To jest dziedzic; chodźcie, zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo”. Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili. Kiedy więc przybędzie właściciel winnicy, co uczyni z owymi rolnikami?» Rzekli Mu: «Nędzników marnie wytraci, a winnicę odda w dzierżawę innym rolnikom, takim, którzy mu będą oddawali plon we właściwej porze». Jezus im rzekł: «Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: „Ten właśnie kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił, i jest cudem w naszych oczach”. Dlatego powiadam wam: Królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce». Wtedy Jezus rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego. Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wy mu nie uwierzyliście. Uwierzyli mu zaś celnicy i nierządnice. Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć».
CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Orędzie Prezydenta RP Karola Nawrockiego: stawiam konkretne oczekiwania wobec rządu

2026-10-01 20:40

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

orędzie prezydenta RP

x.com/prezydentpl

Prezydent RP Karol Nawrocki

Prezydent RP Karol Nawrocki

Prezydent Karol Nawrocki powiedział w orędziu, że zdecydował się podpisać ustawę o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych, która ma sfinansować obniżkę cen paliw. Nawrocki dodał, że oczekuje natychmiastowych obniżek cen na stacjach paliw. 

na progu jesieni w polskich domach, pojawia się pytanie: Czy damy radę? Czy zapłacimy wszystkie rachunki? Czy będzie nas stać, żeby zatankować samochód? Czy wystarczy na prąd? Czy zimą wystarczy na gaz, na węgiel, na pellet? Takie pytania zadaje sobie wielu obywateli: pracownik jadący do pracy i właściciel firmy transportowej, który musi zatankować samochód. Zadaje je mama odwożąca dzieci do szkoły i rolnik, który jest w trakcie jesiennych prac polowych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję