Pochodzący z Włocławka Witwicki, opisując rodzinne miasto z czasów transformacji lat 90. ubiegłego wieku, nie ma o niej do powiedzenia wiele dobrego. A motto zaczerpnął z wypowiedzi osławionego ministra przemysłu Tadeusza Syryjczyka, że „najlepszą polityką przemysłową jest jej brak”. Gdy towarzyszy temu inny „brak” czy raczej błąd: zaniechanie polityki społecznej – dzieje się to, co się działo. Gdy ludzi rzuca się na głęboką wodę, jest szansa, że przeżyją. We Włocławku jak w soczewce odbijają się zaniedbania państwa czy raczej jego dezercja od swoich obowiązków. W latach 90. duże często zakłady we Włocławku padały jak muchy. Ursus, zakłady ceramiki, wreszcie „Celuloza”, czyli Zakłady Celulozowo-Papiernicze, w których pracowało nawet ponad 3,5 tys. osób – to tylko niektóre przykłady. Witwicki nazywa Włocławek miastem upadłym i pełnym nadziei; wszak ma również swoje atuty. Choć akurat nadziei w tej książce nie ma.
Mieszkańcy Legnicy składają petycję w obronie krzyża
Mieszkańcy Legnicy, którzy w październiku zeszłego roku gremialnie wystąpili na sesji rady miasta w obronie krzyża, nie składają broni. Wczoraj w urzędzie złożyli petycję, by krucyfiks wrócił na swoje miejsce.
Pod koniec zeszłego roku opisywaliśmy sprawę burzliwej sesji rady miasta w Legnicy. W czasie październikowych obrad ok. pięćdziesięciu mieszkańców protestowało przeciwko ściągnięciu krzyża w sali sesyjnej ratusza. Legniczanie skandowali: "Gdzie jest krzyż!", "wróciła Mała Moskwa", "jesteście gorsi od komunistów".
Wiadomość, że kardynał Wojtyła nie tuszował pedofilii, brzmi dziś jak odwrócony nagłówek: zamiast oskarżenia – korekta wyroku, który już dawno zapadł w mediach. Tyle że tym razem korekta nie przyszła z telewizyjnego studia, ale z archiwum: kościelnego i państwowego.
Przez ostatnie lata żyliśmy w logice jednego zdania: „Wojtyła tuszował pedofilię”. Bez znaku zapytania, za to z obowiązkowym ujęciem okna przy Franciszkańskiej 3 i kilkoma komentarzami „ekspertów”. W tej narracji nikt nie potrzebował prawa kanonicznego, struktury Kościoła ani realiów PRL. Wystarczył zestaw: SB, „księża patrioci”, trochę emocji – i gotowe.
Ambasada RP w Zjednoczonych Emiratach Arabskich poinformowała w sobotę, że infolinia kryzysowa dla Polaków, którzy utknęli na Bliskim Wschodzie, została w piątek zamknięta.
Infolinia uruchomiona została w niedzielę 1 marca, dzień po ataku Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.